Johny
A+ R A-
Johny

Johny

W czwartek 22 lutego tuż po godzinie 16 do prudnickich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o wypadku drogowym na drodze wojewódzkiej numer 416 w miejscowości Rzepcze - trasa Głogówek - Krapkowice.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że w zdarzeniu udział biorą trzy pojazdy renault twingo, renault trafic oraz volkswagen passat.

W wyniku zdarzenia 2 osoby zostały poszkodowane przekazane pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.

Straty spowodowane zdarzeniem oszacowano na blisko 100 tysięcy złotych.

Przyczyną zdarzenia było najechanie na tył poprzedzającego pojazdu w wyniku niezachowania bezpiecznej odległości.

Do działań skierowano w sumie 9 zastępów straży pożarnej w sile 35 ratowników.

W dniu dzisiejszym (tj. 21.02.2018r) o godzinie 14 w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kluczborku odbyło się oficjalne pożegnanie przechodzącego na emeryturę Bryg. Wojciecha Kieszczyńskiego.

Bryg. Wojciech Kieszczyński swoją służbę rozpoczął w 1989 roku od stopnia strażaka w JRG w Paczkowie.

Następnie po ukończeniu szkoły chorążych pożarnictwa w 1991 roku, jako zastępca dowódcy zmiany w stopniu młodszego chorążego, został przeniesiony do Komendy Powiatowej PSP w Kluczborku.

Pełniąc służbę w KP PSP w Kluczborku ukończył w 1998 roku Szkołę Główną Służby Pożarniczej i uzyskał pierwszy stopień oficerski i tytuł inżyniera pożarnictwa.

W 2006 roku został powołany na zastępce Komendanta Powiatowego PSP w Kluczborku.

Po 11 latach, w marcu 2017 roku awansował na Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kluczborku.

W uroczystości wzięły udział władze samorządowe, zastępca Komendanta Wojewódzkiego st. bryg, Witold Trojnar, przedstawiciele wojska, policji, instytucji powiatowych, komendanci powiatowi, przedstawiciele OSP.

Gratulujemy wielu lat służby oraz życzymy wszystkiego co najlepsze na kolejne lata.

W środę 21 lutego kilkanaście minut po północy dyżurny Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej w Strzelcach Opolskich otrzymał zgłoszenie o pożarze w zakładzie produkcyjnym przy ulicy 1 Maja.

Na miejsce pożaru natychmiast skierowano pierwsze siły i środki w sumie do akcji skierowano 12 zastępów straży pożarnej (5 zastępów z PSP i 7 zastępów z OSP) w sile 48 strażaków.

Po dojeździe na miejsce strażacy zastali pożar pyłu zmieszanego z trocinami w ciągu technologicznym.

Akcja gaśnicza trwała ponad 5 godzin. Straty spowodowane pożarem oszacowano na kwotę 180 tysięcy złotych, natomiast uratowane mienie to kwota blisko 5 milionów złotych.

W środę 21 lutego kilka minut przed godziną 13 do dyżurnego straży pożarnej w Strzelcach Opolskich wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ulicy Strzeleckiej w Zalesiu Śląskim.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że 23-letni kierowca samochodu osobowego marki audi stracił panowanie nad pojazdem zjechał z drogi i uderzył w przydrożny przepust betonowy.

Siła uderzenia była tak duża, że z pojazdu wyleciał silnik oraz przednie zawieszenie.

Jak się dowiedzieliśmy mężczyzna kierował bez prawa jazdy - zostało zatrzymane wcześniej przez policjantów.

Kierujący osobowym audi nie dostał większych obrażeń wyszedł z pojazdu o własnych siłach.

niedziela, 18 lutego 2018 16:25

Wypadek na dk 43 w Jaworku

W sobotę 17 lutego o godzinie 17:43 do oleskich służb ratowniczych wpłynęło zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło na drodze krajowej nr 43 w miejscowości Jaworek.

Kierowca bmw w trakcie omijania pieszego stracił panowanie nad pojazdem, wyjechał z drogi i dachował.

W wyniku zdarzenia, dwie osoby zostały poszkodowane.

We wtorek 13 lutego w godzinach popołudniowych na drodze krajowej numer 94 w miejscowości Strzelniki doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego marki ford escort i samochodu ciężarowego marki MAN.

W wyniku tego zdarzenia oba pojazdy swoją podróż zakończyły na przydrożnym polu.

W zdarzeniu nikt nie odniósł żadnych obrażeń.

Dokładne przyczyny kolizji ustala policja.

We wtorek 13 lutego o godzinie 20:20 do dyżurnego kluczborskiej straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o pożarze komina w budynku mieszkalnym w miejscowości Smardy Dolne.

Po dojeździe na miejsce strażacy udali się na rozpoznanie, po sprawdzeniu komina kamerą termowizyjną okazało się, że do żadnego pożaru nie doszło.

Całe zdarzenie zakwalifikowano jako alarm fałszywy w dobrej wierze.

Do działań skierowano 3 zastępy z JRG Kluczbork w sile 8 ratowników.

niedziela, 11 lutego 2018 15:19

Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112

11 lutego, w całej Europie, obchodzimy Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. Praca operatora numeru 112 nie jest łatwą pracą. Jest obciążona sporym stresem, albowiem to w dużej mierze od nich zależy jak szybko i sprawnie na miejsce zdarzenia dotrą służby ratunkowe. Dlatego warto przypomnieć sobie zasady korzystania z numeru 112 i nie tylko:

Pod numer 112 należy dzwonić w sytuacjach awaryjnych, gdy potrzebna jest pomoc służb ratunkowych takich jak: pogotowie, policja, straż pożarna, np. w razie wypadku, pożaru, napaści, włamania. Przede wszystkim w sytuacji, gdy nie jesteśmy w stanie dokładnie zidentyfikować  rodzaju zagrożenia, gdy nie jesteśmy zdecydowani, którą służbę ratowniczą mamy zaalarmować lub nie pamiętamy innych numerów alarmowych.

Jeśli jednak sytuacja ewidentnie wymaga pomocy lekarskiej, lepiej będzie zadzwonić bezpośrednio pod numer pogotowia ratunkowego ze względu na skrócenie czasu reakcji tych służb oraz możliwość bezpośredniego dopytania o stan rannego, czynności życiowe itp. informacje mogące pozwolić jadącym do rannego szybciej rozpocząć udzielanie pomocy.

Nie wolno dzwonić pod numer 112 w celu uzyskiwania jakichkolwiek informacji - nie wolno blokować linii w sprawach nie wymagających interwencji służb, zarówno numeru 112 jak i pozostałych numerów.

Używać numeru 112 można w każdym kraju Unii Europejskiej.

Dzwonić pod numer 112 można z telefonu stacjonarnego, lub z telefonu komórkowego, bez konieczności odblokowania klawiatury, także z telefonu komórkowego bez karty SIM oraz takiego, który wyczerpał limit doładowania finansowego.

Połączenie z numerem 112 zawsze jest bezpłatne.

Będąc w Polsce oczywiście najlepiej używać języka polskiego, ale w innych krajach osoby obsługujące numer 112 znają języki obce. Jeśli nie będzie możliwości dokonania zgłoszenia w języku polskim, należy używać innego języka, który znamy zaczynając od najbardziej popularnych, a więc przede wszystkim język angielski.

Dokonując zgłoszenia należy podać następujące informacje:
• gdzie miało miejsce zdarzenie - dokładny adres, nazwę obiektu,
• rodzaj zagrożenia - pożar, wypadek, inne,
• swoje nazwisko i numer telefonu z którego się dzwoni.

Należy odpowiadać na zadawane przez operatora pytania.

Należy wykonywać polecenia lub instrukcje przekazywane przez operatora.

Jeśli sytuacja nagle się pogorszy, należy ponownie poinformować o tym operatora numeru 112.

Nawet w sytuacji dużego nieszczęścia - należy starać się zachować spokój i podać informacje o wypadku sprawnie i rzetelnie.
Po dokonaniu zgłoszenia nie wolno odkładać słuchawki aż do czasu uzyskania potwierdzenia przyjęcia zgłoszenia.

Po zakończonym połączeniu nie powinno się blokować numeru telefonu, z którego wykonano zgłoszenie - na wypadek gdyby operator próbował skontaktować się ponownie z osobą, która dokonała zgłoszenia.

Nie wolno zgłaszać fałszywych informacji. W takich sytuacjach wyciągane są konsekwencje karne w stosunku do osób podających nieprawdziwe informacje. Jest to możliwe, ponieważ połączenia z numerem 112 posiadają możliwość pełnej identyfikacji rozmówcy: numeru telefonu, adresu, danych właściciela telefonu.

Dodatkowo należy mieć świadomość, że bezmyślne blokowanie numeru alarmowego może doprowadzić do tragedii uniemożliwiając uzyskanie połączenia osobie potrzebującej.

Jeśli numer 112 wybrany został przez pomyłkę - nie wolno się rozłączać bez poinformowania operatora, że to pomyłka i nic się nie stało.

Jeśli taka informacja nie zostanie podana - nastąpi lokalizowanie osoby dzwoniącej i sprawdzanie czy nie potrzebuje pomocy.

W czwartek 8 lutego o godzinie 14:52 do dyżurnego Stanowiska Kierowania KP PSP w Kluczborku wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Ligota Dolna.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że do pożaru doszło w piwnicy budynku mieszkalnego gdzie ogień objął rzeczy składowane obok pieca CO.

Działania strażaków polegały na wejściu w aparatach ochrony dróg oddechowych do piwnicy, zlokalizowaniu źródła pożaru, następnie podaniu prądu wody w natarciu na palące się rzeczy, wyniesieniu na zewnątrz budynku pozostałych rzeczy z piwnicy, wygaszeniu pieca CO oraz przewietrzeniu pomieszczeń budynku.

Do działań skierowano 4 zastępy straży pożarnej w sile 12 ratowników oraz Z-ca Dowódcy Jednostki Ratowniczo Gaśniczej w Kluczborku.

Alarm dla całej jednostki, zaangażowane wszystkie patrole i służby, wszystko za sprawą ucieczki nieletniego z domu.

Młody mieszkaniec powiatu opolskiego po kłótni z rodzicami zagroził, że zrobi sobie krzywdę. 4 godzinne intensywne poszukiwania zakończyły się odnalezieniem nieletniego i przetransportowaniem go do szpitala.

Teraz jego sprawa znajdzie swój finał w sądzie rodzinnym.

Z ustaleń policjantów, którzy wczoraj około 12:00 jako pierwsi skontaktowali się z matką nieletniego wynikało, że po kłótni dotyczącej zablokowania dostępu do internetu 15-latek uciekł z domu. Młodzieniec zabierając z sobą niebezpieczne przedmioty zagroził, że zrobi sobie krzywdę.
W związku z informacjami z których wynikało, że może być zagrożone życie i zdrowie nieletniego, podjęto poszukiwania młodzieńca, nadając im najwyższy priorytet.

Dla wszystkich policjantów w Dobrzeniu Wielkim został ogłoszony alarm. Na miejsce do pomocy zostali ściągnięci policjanci z Opola oraz z oddziałów prewencji. Do akcji zostali również zaangażowani strażacy.

Intensywne przeszukiwanie kilkuset hektarów nieużytków oraz pobliskich miejscowości doprowadziło po niecałych czterech godzinach do odnalezienia 15-latka.

Jego życiu i zdrowiu już nic nie zagraża. Chłopak trafił do szpitala.

Zablokowany dostęp do internetu przez rodzica, ucieczka z domu nieletniego i akcja poszukiwawcza skutkowały zaangażowaniem w akcję blisko 50 policjantów, ponad 30 strażaków, 19 radiowozów, psy oraz kamery termowizyjne.

W trakcie akcji poszukiwawczej tylko policjanci radiowozami przejechali łącznie ponad 1100 km.

Strona 1 z 46
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu