Johny
A+ R A-
Johny

Johny

W niedzielę 23 września o godzinie 20:20 do dyżurnego kluczborskiej policji wpłynęło zgłoszenie o wypadku samochodu osobowego marki opel signum, tuż obok komendy policji na ulicy Katowickiej w Kluczborku.

Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia policjantów wynika, że kierujący osobowym oplem jadący od strony ronda na skutek nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi, uderzył w przydrożne barierki i zakończył podróż na boku.

Samochodem podróżowały 2 osoby, na szczęście nikomu nic się nie stało.

Na miejscu zdarzenia pracowały 2 patrole policji.

W niedzielę 23 września kilka minut po godzinie 15 do strzeleckich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o wypadku samochodu osobowego z jednośladem na DK 94 w miejscowości Sucha.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motocyklem uderzył w zawracającego w tym miejscu volkswagena. W wyniku zdarzenia kierujący jednośladem został poszkodowany i przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.

Straty spowodowane zdarzeniem oszacowano na kwotę 25 tysięcy złotych.

Do działań skierowano 2x JRG Strzelce Opolskie, 1x OSP Sucha.

Dokładne przyczyny zdarzenia ustala policja.

W czwartek 20 września o godzinie 8:24 do brzeskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o wypadku z udziałem samochodu osobowego z motocyklem na ulicy Łokietka w Brzegu.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że w wyniku wymuszenia pierwszeństwa doszło do zderzenia volkswagena golfa z motocyklem.

W wyniku zdarzenia jedna osoba doznała obrażeń-kierujący jednośladem, który został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.

Do działań skierowano 2x JRG Brzeg, 2x Patrol Policji, 1x Zespół Ratownictwa Medycznego.

Straty spowodowane zdarzeniem oszacowano na kwotę 20 tysięcy złotych.

Szczegółowe okoliczności wypadku ustala policja.

We wtorek 18 września kilka minut po godzinie 11 do nyskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o wypadku drogowym na DK 46 w Starym Paczkowie.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że kierujący samochodem osobowym marki toyota w wyniku nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem, następnie zjechał do rowu i uderzył w przydrożną kapliczkę.

Kierujący toyotą został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.

Straty spowodowane zdarzeniem oszacowano na kwotę 15 tysięcy złotych.

Do działań skierowano 3 zastępy straży pożarnej w sile 12 ratowników.

W środę 12 września o godzinie 20:31 do dyżurnego oleskiej straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego w miejscowości Gana.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia KDR potwierdził treść zgłoszenia. Działania przybyłych na miejsce zdarzenia strażaków polegały na podaniu prądów wody w natarciu na palący się budynek gospodarczy oraz działania w obronie sąsiadujących budynków.

Spaleniu uległ dach budynku gospodarczego oraz składowana w nim słoma.

Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.

Straty spowodowane pożarem oszacowano na kwotę 50 tysięcy złotych.

W działaniach gaśniczych udział brało 8 zastępów straży pożarnej w sile 42 ratowników

W środę 12 września o godzinie 9:46 do nyskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o substancji nieznanego pochodzenia, która ulatnia się w budynku mieszkalnym przy ulicy Wojciecha Drzymały w Nysie.

Na miejsce zdarzenia skierowano 3x JRG Nysa w sile 12 ratowników oraz Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno Ekologicznego z Kędzierzyna-Koźla.

Z budynku ewakuowano mieszkańców.

Na tę chwilę nie wiadomo jakiego rodzaju była substancja.

Działania na miejscu zdarzenia zakończono po godzinie 15-stej.

-----------------------------------[AKTUALIZACJA] 13.09.2018r. 10:45

Z budynku ewakuowano 17 mieszkańców celem wykluczenia zagrożenia dla ich życia i zdrowia.

Po zakończonych działaniach Grupy Ratownictwa Chemicznego z Kędzierzyna-Koźla stwierdzono, iż rozlaną substancją był roztwór amoniaku.

Ze względu na utrzymujący się intensywny zapach Urząd Miasta w Nysie zaproponował mieszkańcom budynku, lokum zastępcze aż do momentu skutecznej dezynfekcji miejsca zdarzenia celem wykluczenia zatrucia.

Dzięki szybkiemu i zdecydowanemu działaniu st. sierż. Michała Cichockiego, st. post. Pawła Jurka oraz st. post. Sandry Lisoń z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Opolu nie doszło do tragedii.

30-latek próbował targnąć się na swoje życie, odkręcając kurki z gazem. Policjanci nie dopuścili do dalszego ulatniania się wybuchowej substancji, a mężczyznę przekazali pod opiekę lekarzy.

7 września, dyżurny Policji otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonej kobiety. Zgłaszająca przekazała, że jej przyjaciel może chcieć targnąć się na swoje życie.

Dyżurny od razu na miejsce wysłał patrol z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Opolu. Policjanci, jako pierwsi ze służb ratunkowych, przyjechali na miejsce interwencji, pod jeden z bloków w centrum miasta.

Już od wejścia czuć było silny zapach gazu. Na szczęście drzwi do mieszkania nie były zamknięte na klucz, policjanci mogli więc bez przeszkód dostać się do środka. Tam od razu skierowali się do kuchni, gdzie - jak się okazało – odkręcone były kurki z gazem. Obok, na podłodze, leżał mężczyzna.

St. sierż. Michał Cichocki wraz z st. post. Pawłem Jurkiem przenieśli mężczyznę do innego pomieszczenia. W tym czasie st. post. Sandra Lisoń pootwierała wszystkie okna w mieszkaniu.

Policjanci do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego monitorowali stan zdrowia 30-latka, który odzyskiwał powoli przytomność. Po chwili, zespół ratownictwa medycznego, przewiózł mężczyznę do szpitala.

To najprawdopodobniej dzięki szybkiej reakcji policjantów nie doszło do tragedii, a życiu i zdrowiu mężczyzny już nic nie zagraża.

O wyjątkowym szczęściu mogą mówić uczniowie, rodzice i nauczyciele na co dzień chodzący chodnikiem do Szkoły Podstawowej w Krępnej.

Na łuku drogi z tira na chodnik przy szkole wysypało się około 5 ton stalowych arkuszy blachy. Około 100 porozrzucanych arkuszy ścięło tylko przydrożną lampę.

Policjanci z Krapkowic jeszcze realizują interwencję zgłoszoną dzisiaj około 11:20. W trakcie ustalili, że na łuku drogi tuż przy wejściu do szkoły, prawdopodobnie w wyniku przecięcia przez arkusze blachy urwały się pasy zabezpieczające ładunek.

Z tira na poznańskich numerach rejestracyjnych na chodnik przy szkole wysypało się około 100 arkusz blachy o łącznej wadze około 5 ton.

W wyniku zdarzenia ścięciu uległa lampa oświetleniowa oraz na kilku metrach został zniszczony chodnik.

Do czasu usunięcia z drogi blachy w miejscu zdarzenia występują utrudnienia w ruchu, policjanci wraz ze strażakami utworzyli objazd.

Po zrobionych porządkach mieszkanka gminy Strzeleczki postanowiła spalić na ognisku wszystkie zgromadzone śmieci i gałęzie. Powstały pożar zagroził domostwu. Teraz 65-letna kobieta będzie odpowiadać za spowodowanie zagrożenia pożarowego.

W poniedziałek (10.09) 65-letnia mieszkanka gminy Strzeleczki postanowiła zrobić porządki na posesji członka rodziny. Kobieta z zebranych śmieci i gałęzi zrobiła pokaźne ognisko. Ognisko, które bardzo szybko wymknęło się kobiecie spod kontroli.

Po zapaleniu się przydomowych krzewów i drzew, temperatura oraz kilkumetrowy słup ognia przepalił przewody energetyczne doprowadzające prąd do domu. Zagrożona pożarem została również sąsiadująca posesja.

Niezbędna okazała się pomoc strażaków i służb energetycznych. Teraz kobieta oprócz kosztów związanych z przywróceniem prądu do posesji będzie odpowiadała za stworzenie zagrożenia pożarowego.

Policjanci przypominają i ostrzegają: „Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.

Dodatkowe sankcje zagrażają osobom, które doprowadziły do czyjejś śmierci – kara nawet do 12 lat więzienia

W poniedziałek 10 września 2018 r. na terenie boiska sportowego przy ulicy Sportowej w Kluczborku odbyły się praktyczne ćwiczenia sprowadzania śmigłowca wielozadaniowego przez strażaków. Na ćwiczeniach obecny był Ratownik 23 z opolskiej bazy HEMS stacjonujący na co dzień w Polskiej Nowej Wsi.

Celem ćwiczeń było zapoznanie strażaków z praktycznym wyznaczaniem miejsca lądowania śmigłowca oraz doskonalenia metod pomocy pilotowi w bezpiecznym lądowaniu przy użyciu radiotelefonu i znaków gestowych. Strażacy mieli możliwość bezpośredniej współpracy z pilotem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w trakcie jego lądowania.

Każdy ze strażaków miał możliwość praktycznego przećwiczenia otwarcia drzwi czy wyjęcia noszy, a także odblokowania pasów bezpieczeństwa pilota. Instruktor bardzo dokładnie omówił wszystkie niebezpieczeństwa związane z lądowaniem śmigłowca w ciągu dnia i w nocy.

W trakcie szkolenia helikopter odbył 6 lądowań oraz startów by każda jednostka mogła indywidualnie przećwiczyć współpracę z załogą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W ćwiczeniach wzięły udział następujące jednostki OSP Kuniów, OSP Bogacica, OSP Jasienie, OSP Chudoba, OSP Byczyna, OSP Jakubowice, OSP Gierałcice, OSP Biadacz oraz JRG Kluczbork.

Strona 1 z 66
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu