Johny
A+ R A-
Johny

Johny

33-latek chciał zaopatrzyć się w narkotyki, lecz trafił wprost w ręce kryminalnych. Niczego nieświadomy mężczyzna, podszedł do policjantów, którzy na co dzień zwalczają właśnie przestępczość narkotykową.

Prowadzili oni operacyjną obserwację na jednym z osiedli. Mieszkaniec Wołczyna zapytał ich wprost, czy nie mają marihuany do sprzedania. W radiowozie, zamiast narkotyku, zobaczył legitymacje służbowe.

Do niecodziennej i groteskowej sytuacji doszło 12 lutego br. na jednym z kluczborskich osiedli. Okolice te kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, rozpoznali jako miejsce, gdzie może odbywać się proceder handlu narkotykami.

Właśnie dlatego, w godzinach wieczornych, prowadzili tam obserwację.

W trakcie, gdy „operacyjni" - na co dzień pełniący służbę po cywilnemu-wykonywali swoje czynności, podszedł do nich 33-latek.

Niczego nieświadomy mężczyzna zapytał wprost kluczborskich policjantów, czy nie mają do sprzedania marihuany.

Kryminalni zaprosili więc 33-latka do radiowozu a następnie-zamiast narkotyków-okazali mu legitymacje służbowe.

Dodatkowo funkcjonariusze znaleźli przy mężczyźnie woreczek z zawartością białego proszku. Po sprawdzeniu narkotestem okazało się, że była to amfetamina.

33-latek został zatrzymany. Kluczborscy śledczy przedstawili mu zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi do 3 lat więzienia.

W czwartek 14 lutego o godzinie 07:33 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach otrzymał zgłoszenie o pożarze kurnika w miejscowości Brożec w gminie Walce.

Na miejscu zdarzenia pracuje blisko 20 zastępów straży pożarnej.

Jak informuje Tygodnik Krapkowicki część konstrukcji budynków uległa zawaleniu.

Na tę chwilę nie wiadomo, ile zwierząt udało się uratować i jakie są straty spowodowane pożarem.

Akcja gaśnicza trwa.

O sprawie będziemy informować.

środa, 13 lutego 2019 15:56

Pożar pustostanu w Łukowicach Brzeskich

W środę 13 lutego o godzinie 12:24 dyżurny brzeskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze pustostanu w miejscowości Łukowice Brzeskie (gmina Skarbimierz).

Na miejsce zdarzenia dyżurny skierował pierwsze siły i środki.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że pali się dach pustostanu, który zrobiony jest z eternitu, a wewnątrz budynku znajduje się słoma.

Kierujący Działaniami Ratowniczymi poprosił dyżurnego o skierowanie na miejsce pożaru dodatkowych sił i środków.

Warto dodać, iż część zastępów z powiatu działało równocześnie przy tragicznym wypadku na DK 94 w miejscowości Strzelniki.

Działania gaśnicze pustostanu strażacy prowadzili tylko i wyłącznie z zewnątrz, gdyż budynek grozi zawaleniu.

Na tę chwilę (15:00) nie wiadomo co było przyczyną pożaru, działania nadal trwają.

We wtorek 12 lutego o godzinie 06:47 dyżurny opolskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o wypadku samochodu osobowego na 216 kilometrze autostrady A4 na pasie w kierunku Wrocławia.

Na miejsce zdarzenia dyżurny skierował dwa zastępy straży pożarnej z JRG 3 Niemodlin.

Po dojeździe na miejsce okazało się, że kierująca samochodem osobowym straciła panowanie nad pojazdem, zjechała z drogi i rozbiła pojazd o nasyp.

W wyniku zdarzenia dwóm osobom została udzielona pomoc medyczna.

Straty spowodowane zdarzeniem oszacowano na kwotę 15 tysięcy złotych.

W niedzielę 10 lutego o godzinie 20:42 dyżurny oleskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze stodoły w miejscowości Jaworzno w gminie Rudniki.

Na miejsce zdarzenia dyżurny od razu skierował pierwsze siły i środki z pobliskich jednostek OSP, jak również zastępy z JRG Olesno.

Po dojeździe na miejsce i rozpoznaniu przez Kierującego Działaniami Ratowniczymi okazało się, że pożar rozprzestrzenia się w szybkim tempie ze względu na silny wiatr.

KDR poprosił dyżurnego o dodatkowe siły i środki.

W działaniach gaśniczych udział brało 12 zastępów straży pożarnej w sile 58 ratowników.

Straty spowodowane pożarem oszacowano na kwotę 5 tysięcy złotych, natomiast uratowane mienie to kwota 150 tysięcy złotych.

Działania na miejscu pożaru zakończono po godzinie 3 w nocy.

Przyczyną pożaru było podpalenie - sprawą zajmuje się policja.

W czwartek 7 lutego przed godziną 12:00 przy ulicy Kozielskiej w Kędzierzynie-Koźlu doszło do potrącenia rowerzystki przez kierującego samochodem osobowym marki toyota.

Kobieta wskutek potrącenia doznała szeregu obrażeń, w tym głowy.

Poszkodowana została przetransportowana do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego.

Dokładne przyczyny zdarzenia ustala policja.

środa, 06 lutego 2019 11:28

W policyjnej eskorcie na porodówkę

Prudniccy policjanci, po raz kolejny pokazali, że dbanie o życie i zdrowie jest dla nich najważniejszą wartością. Kiedy zostali poproszeni o policyjną eskortę samochodu z rodzącą kobietą, bez wahania przystąpili do działania.

Funkcjonariusze zapewnili kierowcy pilotaż, dzięki czemu kobieta szybko trafiła pod opiekę specjalistów. Niedługo po tym na świat przyszedł chłopczyk o imieniu Adaś.

W poniedziałek (4 lutego), tuż przed godziną 10:00 do prudnickich policjantów ruchu drogowego podjechała kierująca osobowym volkswagenem.

Kobieta z uwagi na duże natężenie ruchu i trudne warunki drogowe, poprosiła funkcjonariuszy o eskortę do szpitala w Prudniku.

Kobieta tłumaczyła, że jej koleżanka zaczęła rodzić i tam na miejscu czeka już karetka pogotowia, która ma przewieźć przyszłą mamę na porodówkę do Nysy.

Funkcjonariusze natychmiast podjęli decyzję o pilotażu, jednocześnie informując dyżurnego o tej nietypowej interwencji. Policjanci włączyli sygnały, zapewnili bezpieczną drogę i najszybszy możliwy dojazd do szpitala.

Dzięki pomocy policjantów mieszkanka powiatu prudnickiego szybko trafiła pod opiekę specjalistów.

Jak się później okazało, kobieta w samą porę dotarła na salę porodową, gdzie niedługo po tym na świat przyszedł chłopczyk o imieniu Adaś.

Gratulujemy szczęśliwym rodzicom.

W poniedziałek 4 lutego kilka minut przed godziną 4 nad ranem dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach otrzymał zgłoszenie o przewróconym drzewie i samochodzie ciężarowym z naczepą blokującym przejazd na drodze krajowej numer 45 w pobliżu miejscowości Gwoździce.

Na miejsce zdarzenia dyżurny skierował po jednym zastępie z JRG Krapkowice i OSP Rogów Opolski.

Kierujący samochodem ciężarowym z naczepą na skutek intensywnych opadów śniegu wpadł w poślizg, zjechał z jezdni i zakończył swoją podróż w przydrożnym rowie.

Na szczęście w całym zdarzeniu nikomu nic się nie stało.

Strzeleccy policjanci ruchu drogowego zatrzymali kierującego jaguarem, który na autostradzie A4 przekroczył dozwoloną prędkość. 58-latek okazał funkcjonariuszom dokument, mający być prawem jazdy wydanym na Ukrainie. Jak się okazało, zostały one kupione w Internecie.

Mundurowi szybko ustalili, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania, bo stracił je w 2014 roku. Mieszkaniec Śląska za popełnione wykroczenia odpowie teraz przed sądem.

Wczoraj, 29 stycznia, policjanci strzeleckiej drogówki nieoznakowanym radiowozem z wideo rejestratorem patrolowali autostradę A4. Około godz. 13:00 mundurowi zauważyli jaguara, który jechał z nadmierną prędkością. Urządzenie pomiarowe zarejestrowało, że kierujący jedzie z prędkością 140 km/h. Na tym odcinku, dozwolona prędkość wynosiła 110 km/h.

Policjanci zatrzymali samochód do kontroli. Mężczyzna okazał funkcjonariuszom dokument, mający być prawem jazdy wydanym na Ukrainie.

Wzbudziło to podejrzenie mundurowych. Na jego odwrocie zamieszczona była strona internetowa, na której można taki dokument zakupić.

Policjanci swoje przypuszczenia potwierdzili w systemie. Szybko okazało się, że kierowca, 58-letni mieszkaniec Śląska nie posiada uprawnień do kierowania.

Zostały mu bowiem cofnięte w 2014 roku. Teraz za popełnione czyny odpowie przed sądem.

W dniu 31.01.2019 r. w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kluczborku odbyła się uroczysta zbiórka, podczas której ze służbą pożegnał się mł. bryg Kochanowski Maciej i st. ogn. Kowalski Mariusz.

Młodszy brygadier Kochanowski swoją karierę zawodową rozpoczął 17 września 1990 r. W Komendzie Rejonowej Straży Pożarnej w Kluczborku.

Ukończył kurs kwalifikacyjny szeregowców Państwowej Straży Pożarnej oraz studium oficerskie w Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie, po której uzyskał pierwszy stopień oficerski. 15 listopada 1997 roku awansował na stopień młodszego kapitana. Po trzech latach awansował do stopnia młodszego brygadiera. W 2014 roku został odznaczony brązową odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej" , a 4 lata później zlotym medalem „Za Długoletnią Służbę".

Młodszy brygadier Kochanowski wielokrotnie nagradzany był nagrodami Komendanta Powiatowego, Wojewódzkiego oraz Głównego Państwowej Straży Pożarnej.

Karierę zawodową kończy na stanowisku starszego specjalisty do spraw technicznych.


Starszy ogniomistrz Kowalski swoją karierę zawodową rozpoczął 1 czerwca 1997 roku w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kluczborku.

Ukończył kurs kształcenia kwalifikacyjnego szeregowców Państwowej Straży Pożarnej i kurs kwalifikacyjny podoficerów Państwowej Straży Pożarnej. 4 maja 2012 roku awansował na stopień starszego ogniomistrza.

W dniu 31.01.2019 r. odchodzi ze stanowiska starszego operatora sprzętu specjalnego.

Odchodzącym na emeryturę życzymy samych sukcesów na nowej drodze życia.

Strona 1 z 82
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu