Wyświetlenie artykułów z etykietą: zarzuty
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: zarzuty

Policjanci zatrzymali podejrzanego o potrącenie 33–latka. Mężczyzna został uderzony, przez osobowe audi kiedy szedł poboczem. Jego kierowca uciekł.

Po kilkunastu minutach został znaleziony przez policjantów. Badanie alkomatem pokazało, że miał blisko 3,5 promila.

30 września, policjanci ruchu drogowego zostali powiadomieni o potrąceniu pieszego w centrum Kietrza.

Po dotarciu na miejsce funkcjonariusze zastali poszkodowanego 33-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna poinformował mundurowych, że potrąciło go osobowe audi, gdy ten szedł poboczem jezdni.

Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Na szczęście poszkodowany nie odniósł żadnych poważnych obrażeń.

Policjanci szybko ustalili kierowcę samochodu, który miał potrącić pieszego. Już po kilkunastu minutach mundurowi znaleźli jego pojazd.

Obok, pomiędzy budynkami ukrywał się jego kierowca, który został zatrzymany. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec gminy.

Badanie alkomatem pokazało, że miał w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu.

Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut.

Grozi mu teraz kara więzienia oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Opublikowano w Powiat głubczycki

Policjanci z Opola zatrzymali 29-letniego kierowcę seata, który jadąc drogą krajową numer 45 najechał na tył audi A4, po czym uciekł.

Szybko okazało się co było tego powodem. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu i nie posiadał uprawnień do kierowania.

Usłyszał już zarzut w tej sprawie. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 5 lat więzienia.

Dyżurny policji w Opolu otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na krajowej „czterdziestce piątce”. Funkcjonariusze ruchu drogowego, którzy pojechali na miejsce ustali, że w audi A4, które zatrzymało się przed przejazdem kolejowym uderzył osobowy seat.

Mężczyzna odjechał w stronę Opola. Natomiast kierowca audi został przewieziony do szpitala.

Mundurowi zabezpieczyli dowody i rozpoczęli poszukiwania. Już po chwili na jednej z ulic w mieście zauważyli samochód, który odpowiadał opisowi.Za kierownicą seata siedział 29-letni mieszkaniec powiatu opolskiego.

Funkcjonariusze od razu wyczuli od kierującego silną woń alkoholu, a badanie alkosensorem wykazało u niego ponad 2 promile.

Policjanci ustali również, że mężczyzna nie ma prawa jazdy i nigdy go nie posiadał.

Śledczy przedstawili już zatrzymanemu zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Dodatkowo 29-latek odpowie za  kierowanie bez uprawnień, spowodowanie zdarzenia drogowego i ucieczkę.

Grozi  mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

O zdarzeniu pisaliśmy: Wypadek przy przejeździe na krajowej 45-tce

Opublikowano w Powiat opolski

Zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz znęcania się usłyszał zatrzymany przez opolskich policjantów 29-latek. Mężczyzna podejrzany jest o pobicie 5-miesięcznej dziewczynki. O zdarzeniu funkcjonariuszy zawiadomiła matka dziecka oraz lekarze, którzy udzielali dziecku pomocy.

Niemowlę do szpitala trafiło z poważnymi obrażeniami głowy. Badanie lekarskie wskazywało na to, że 5-miesięczna dziewczynka mogła zostać pobita.

Lekarze zawiadomili o swoich podejrzeniach funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Opolu. 4 maja, zawiadomienie o zanęcaniu się nad nią oraz dzieckiem, złożyła również 22-letnia matka pobitej dziewczynki.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że przemoc miał stosować 29-letni partner kobiety.

Jeszcze tego samego dnia mężczyzna został przez policjantów zatrzymany, przewieziony do komendy i przesłuchany.

Śledczy przedstawili mu zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, znęcania się oraz kierowania gróźb karalnych.

Dziś został doprowadzony do prokuratury. Za takie przestępstwa może mu grozić do 10 lat więzienia. 


Opublikowano w Opole

Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, wspólnie z funkcjonariuszami Referatu Wewnętrznego Izby Celnej w Opolu oraz Wydziałem V Śledczym Prokuratury Okręgowej w Opolu, 18 listopada br. przeprowadzili działania na terenie województwa opolskiego i dolnośląskiego.

W wyniku tych czynności zatrzymano 9 osób w wieku 35-65 lat. Są one podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się organizowaniem nielegalnych gier hazardowych na automatach oraz o szereg przestępstw korupcyjnych.

Informację o tym, że w jednym z oddziałów celnych na Opolszczyźnie, może dochodzić do nieprawidłowości związanych z odprawami towarów z Norwegii, policjanci otrzymali w kwietniu 2014 roku. Funkcjonariusze weszli we współpracę z Referatem  Wewnętrznym Izby Celnej w Opolu oraz Prokuraturą Okręgową w Opolu.

Policjanci ustalili, że proceder miał polegać na otwieraniu skrzyń i wyjmowaniu części towaru przez jedną z firm jeszcze przed odprawą celną. W sprawę zamieszani są celnicy z Nysy i Opola. Jeden z nich w zamian za swoją pomoc miał otrzymywać korzyści majątkowe.

Wobec 3 zatrzymanych osób prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Opolu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Pozostali zostali objęci dozorem policyjnym oraz poręczeniami majątkowymi. Za przyjmowanie łapówki może grozić kara nawet do 10 lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są kolejne zatrzymania. 

Opublikowano w Województwo opolskie

W niedzielę 17 maja około godziny 13:11 do służb ratunkowych wpłynęła informacja o wpadnięciu dziecka do studzienki kanalizacyjnej na ulicy Krzyszowica w Brzegu.

Po dojeździe na miejsce wyciągnięto ze studzienki nieprzytomnego 5 - letniego chłopca. Po półgodzinnej resuscytacji udało się przywrócić czynności życiowe.

O sprawie pisaliśmy w niedzielę 17 maja w artykule „5 latek wpadł do studzienki kanalizacyjnej, jego stan jest ciężki”.

Niestety w piątek popołudniu chłopiec przebywający w szpitalu we Wrocławiu, zmarł.

Prokuratura ustaliła, że studzienka znajdująca się na terenie budowy była niewłaściwie zabezpieczona. W tym miejscu odbywała się przebudowa sieci wodociągowej, a studzienka zamiast zabezpieczenia klapą była przykryta jedynie kratką, która się zarwała pod ciężarem chłopca.

Ojciec wyciągnął dziecko ze studzienki i rozpoczął resuscytację.

Dziecko do szpitala przetransportowano śmigłowcem LPR.

W piątek kierownikowi budowy prokuratura przedstawiła zarzuty. Wg prokuratury był on odpowiedzialny za źle zabezpieczoną studzienkę podczas remontu.

Sprawa jest rozwojowa.

Opublikowano w Powiat brzeski
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu