Wyświetlenie artykułów z etykietą: utrata prawa jazdy
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: utrata prawa jazdy

25-latek wracając z dyskoteki zdecydował się usiąść za kierownicę swojego audi. Po tym jak stracił panowanie nad samochodem, swoją podróż zakończył dachując na terenie prywatnej posesji. Mężczyzna z 2 promilami alkoholu w wydychanym powietrzu już stracił prawo jazdy. Teraz grozi mu do 2 lat więzienia.

W sobotę, o godzinie 4:55, w Januszkowicach doszło do dachowania osobowego audi. Przybyli na miejsce policjanci zastali przy pojeździe dwóch, 25-letnich mężczyzn. Według właściciela pojazdu i jego kolegi, do zdarzenia doprowadził nieznany im mężczyzna, który miał ich odwieźć z dyskoteki do domu.

Miał on w pewnym momencie stracić panowanie nad samochodem i dachować. Po całym zdarzeniu miał on uciec.

Ustalenia policjantów ze Zdzieszowic szybko zweryfikowały wersję wydarzeń. Faktycznym kierowcą był właściciel samochodu. Zarówno on, jak i jego pasażer byli nietrzeźwi.

25-letni mieszkaniec gminy Zdzieszowice miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Teraz za jazdę pod wpływem alkoholu odpowie przed sądem.

O zdarzeniu informowaliśmy: http://ratownictwo.opole.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=10656%3Adachowanie-na-dw-423-w-januszkowicach&Itemid=94

Pamiętajmy!
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni przypadkowi użytkownicy dróg.

Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach, dlatego nie bądźmy obojętni i kiedy mamy podejrzenie, że kierowca jest nietrzeźwy reagujmy.

Zadzwońmy na numer alarmowy 112 i o naszych podejrzeniach poinformujmy policjantów.

Opublikowano w Powiat krapkowicki

2 nietrzeźwych kierowców zatrzymali policjanci ruchu drogowego. Obaj to mieszkańcy Krapkowic. 31-latek to niechlubny rekordzista - w organizmie miał ponad 3 promile alkoholu.

Mężczyzna drogę powrotną z pracy zakończył na betonowym płocie.

Z kolei nietrzeźwy właściciel audi wsiadł za kierownicę po nocnej imprezie myśląc, że jest trzeźwy – badanie alkomatem pokazało jednak inaczej. Teraz ich sprawy trafią do sądu.

W miniony weekend policjanci z krapkowickiej drogówki zatrzymali 2 nietrzeźwych kierowców.

W sobotę, około 18:30 funkcjonariusze otrzymali informację o tym, że drogą krajową od Kędzierzyna Koźla w kierunku Krapkowic jedzie prawdopodobnie nietrzeźwy mężczyzna, kierujący srebrnym fordem.

Policjanci kierując się w miejsce zgłoszonej interwencji najechali na zdarzenie drogowe, które miało miejsce w Krapkowicach na ulicy Kozielskiej.

Srebrny Ford wbił się w betonowe ogrodzenie posesji.

Na miejscu policjanci zastali 31-latka. Zamroczony alkoholem mężczyzna tłumaczył policjantom, że właśnie wracał z pracy. Badanie tylko potwierdziło, że 31-latkek był nietrzeźwy, w organizmie miała 3,2 promila alkoholu.

Dzień później, około 15:45 w centrum miasta, w ręce policjantów wpadł 19-letni kierowca audi. Mężczyzna w organizmie miał ponad 0,7 promile alkoholu.

Młodzieniec wsiadł do samochodu po nocnej imprezie będąc przekonanym, że już jest trzeźwy.

Obaj zatrzymani to mieszkańcy Krapkowic.

Mężczyźni na najbliższe trzy lata już stracili swoje prawa jazdy.

Teraz za swoje zachowanie odpowiedzą przez sądem.

Opublikowano w Powiat krapkowicki

Policjant z kluczborskiej komendy w czasie wolnym od służby zatrzymał nietrzeźwego kierującego. 36-latek miał blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia.

W miniony czwartek (9 marca) kilka minut przed 16.00 kierownik kluczborskiej dochodzeniówki jechał swoim samochodem drogą krajową nr 11. Przed Gotartowem zauważył samochód, który prawdopodobnie wypadł z drogi. Po dotarciu na miejsce funkcjonariusz sprawdził czy w samochodzie nie ma osób rannych i ustalił świadków zdarzenia.Informacje przekazał dyżurnemu Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku, który wysłał tam patrol policji.

W tym czasie kierowca rozbitego Jeepa uciekał z miejsca zdarzenia. Policjant podjął pościg za nim i już po chwili zatrzymał 36-letniego mieszkańca Kluczborka. Po sprawdzeniu urządzeniem pomiarowym okazało się, że zatrzymany ma blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

36-latek stracił już prawo jazdy. Policjanci przedstawili mu zarzuty za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.


Opublikowano w Powiat kluczborski

26-latek stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości na obowiązującej „pięćdziesiątce”. Mężczyzna pędził osobowym golfem ulicami Nysy mając ponad 130 km/h.

Teraz na odzyskanie prawa jazdy będzie musiał poczekać 3 miesiące.

7 stycznia, nyscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej osobowego volkswagena. Przyczyną kontroli była nadmierna prędkość z jaką jechał jego kierowca. 26-latek w centrum miasta - gnał 133 km/h.

Policjanci zatrzymali młodemu kierowcy prawo jazdy, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych. Mężczyzna został ukarany mandatem, a uprawnienia, kóre stracił zostaną przesłane do organu, który je wydał.

Przypominamy!

Kierujący pojazdem, który przekroczy dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, musi liczyć się z odebraniem prawa jazdy na 3 miesiące. Jeżeli taka osoba w dalszym ciągu będzie prowadzić pojazd bez uprawnień, 3 miesięczny okres, będzie przedłużony do 6 miesięcy.

Jeśli kierowca pomimo tego wsiądzie za kierownicę, starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdem.

Aby je odzyskać trzeba będzie spełnić wszystkie wymagania stawiane osobom, które po raz pierwszy ubiegają się o prawo jazdy.

Opublikowano w Powiat nyski

Policjanci z Nysy ustalili kierowcę ciężarowej scanii z naczepą, który nie zatrzymał się na przejściu dla pieszych.

29-letni mieszkaniec województwa śląskiego, o mały włos nie potrącił kobiety przechodzącej po pasach.

Niebezpieczną sytuację nagrała kamera umieszczona w autobusie.

Mężczyzna stracił już prawo jazdy. Teraz jego sprawą zajmie się sąd.

Do policjantów z nyskiej komendy zgłosił się kierowca autobusu, który poinformował o niebezpiecznym zdarzeniu.

Do sytuacji miało dojść 6 maja, o godzinie 7.00 na przejściu dla pieszych przy ul. Bema w Nysie.

Funkcjonariusze zajmujący się tą sprawą ustalili, że kierowca autobusu zatrzymał się przed pasami, aby ustąpić pierwszeństwa pieszej. Gdy kobieta była już w połowie przejścia, omijający w tym czasie autobus - kierowca ciężarówki - o mało jej nie potrącił.

Młoda kobieta musiała się gwałtownie cofnąć, w przeciwnym razie mogło dojść do tragedii.

Policjanci z nyskiej drogówki ustalili kierowcę ciężarówki. To 29-letni mieszkaniec Wisły.

Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, mundurowi zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Teraz grozi mu nawet 5 000 zł grzywny oraz zakaz kierowania pojazdami.

Pamiętajmy, że wyprzedzanie bezpośrednio przed przejściem czy też omijanie pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem by ustąpić pierwszeństwa pieszemu jest zabronione i zagrożone wysoką grzywną.

Jeśli jesteśmy pieszymi i przechodzimy przez przejście, to pomimo tego, że jeden kierowca się zatrzymał upewnijmy się, że drugi zrobił to samo. Dopiero wtedy mamy gwarancję bezpiecznego przejścia na drugą stronę ulicy.

Nie zapominajmy, że pieszy w starciu z samochodem ma znikome szanse, a wszelkie systemy bezpieczeństwa nie zastąpią nam wyobraźni i zdrowego rozsądku.

Link do filmu: http://opolska.policja.gov.pl/op/aktualnosci/4939,O-krok-od-tragedii.html

Opublikowano w Powiat nyski
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu