Wyświetlenie artykułów z etykietą: straty
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: straty

Na 150 tysięcy złotych oszacowano straty po pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Stary Paczków w powiecie nyskim.

Do pożaru, który wybuchł w niedzielę 12 listopada po godzinie 5 rano zadysponowano łącznie 9 zastępów straży pożarnej w sile 30 strażaków.

Po przybyciu pierwszego zastępu okazało się, że pożar był już w zaawansowanej fazie. Ogień strawił już dach i opanował poddasze oraz niższe kondygnacje.

Przyczyną pożaru było nieostrożne posługiwanie się ogniem otwartym przez mieszkańca domu.

Lokatorowi nic poważnego się nie stało, ale strażacy a następnie medycy udzielili mu pomocy medycznej.

Straty spowodowane pożarem oszacowano wstępnie na 150 tysięcy złotych a uratowano mienie o wartości 350 tysięcy złotych.

Dokładne przyczyny pożaru ustala policja.

Foto: paczkow24.pl

Opublikowano w Powiat nyski

Zwarcie instalacji elektrycznej było przyczyną pożaru stodoły w miejscowości Wielołęka, do którego doszło w niedzielny poranek.

Namysłowscy strażacy zgłoszenie otrzymali w niedzielę 24 września o godzinie 6:55. Na miejsce skierowano w sumie 9 zastępów straży pożarnej.

Straty spowodowane pożarem wstępnie oszacowano na kwotę 30 tysięcy złotych a uratowane mienie na kwotę 50 tysięcy złotych.

Opublikowano w Powiat namysłowski

W środę 13 września o godzinie 13:22 do dyżurnego brzeskiej straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o  pożarze stolarni przy ulicy Zamkowej w Lewinie Brzeskim.

Na miejsce pożaru natychmiast skierowano pięć zastępów straży pożarnej z Brzegu, Lewina Brzeskiego i Skorogoszczy.

W momencie przybycia na miejsce straży pożarnej zakład o powierzchni ok. 100m2 był całkowicie objęty ogniem.

W wyniku pożaru stolarni częściowo została naruszona więźba dachowa pobliskiego budynku mieszkalnego.

Przyczyną pojawienia się ognia najprawdopodobniej było zwarcie instalacji elektrycznej.

Straty spowodowane pożarem wstępnie oszacowano na 100 tysięcy złotych a uratowane mienie na 400 tysięcy złotych.

Opublikowano w Powiat brzeski

Trzydzieści jeden zastępów w sile 94 strażaków brało udział w sobotę i niedzielę w działaniach ratowniczo – gaśniczych w miejscowości Szybowice koło Prudnika.

Przypomnijmy, że 5 sierpnia o godzinie 16:22 do prudnickich strażaków wpłynęło zgłoszenie o pożarze tartaku w miejscowości Szybowice. W działaniach udział brali strażacy z powiatu prudnickiego, głubczyckiego i nyskiego. Na miejsce przybyła również Grupa Operacyjna Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. W działaniach gaśniczych pomagał również samolot PZL Dromader w dyspozycji Lasów Państwowych.

Przybyli na miejsce pierwsi strażacy ustalili, że pali się budynek mieszkalny, magazynowy, suszarnia oraz około 1 ha zboża znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie tartaku.

Działania zakończono po prawie 24 godzinach.

Straty wstępnie oszacowano na kwotę 2 milionów złotych a uratowane mienie na 500 tysięcy złotych.

W zdarzeniu jedna osoba została poszkodowana - kobieta pod wpływem zdarzenia źle się poczuła. Udzielono kobiecie pomocy na miejscu zdarzenia.

Na tą chwilę nie wiadomo co było przyczyną pożaru. Sprawę prowadzi policja.

Opublikowano w Powiat prudnicki

W sobotę 5 sierpnia po godzinie 19:30 do strzeleckiej straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o pożarze busa na 266 kilometrze autostrady A4 na wysokości Góry Świętej Anny.

Na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej.

Po przyjeździe na miejsce, strażacy zastali cały pojazd w ogniu.

Straty wstępnie oszacowano na kwotę 5 tysięcy złotych.

Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Przyczyną pożaru najprawdopodobniej było zwarcie instalacji elektrycznej.

Opublikowano w Powiat strzelecki

Pięć zastępów straży pożarnej gasiło pożar składu opału przy ulicy Powstańców w Kędzierzynie-Koźlu. Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 1:30.

Do pożaru doszło najprawdopodobniej wskutek wysokiej temperatury z pieca suszarni brykietu. Pożar rozprzestrzenił się na skład opału.

Straty wstępnie oszacowano na 50 tysięcy złotych.

26-latka, który zniszczył 11 kontenerów na śmieci zatrzymali kluczborscy policjanci. Mężczyzna podpalał duże pojemniki na terenie miasta.

Straty jakie spowodował swoim działaniem to blisko 4 000 złotych.

Mieszkaniec Kluczborka usłyszał już zarzut zniszczenia mienia. Musi się teraz liczyć z karą do 5 lat więzienia.

Pierwsze kontenery na ulicach Kluczborka zaczęły płonąć przed tygodniem. Kolejne pożary wyglądały podobnie: podpalano duże pojemniki w wiatach śmietnikowych.

Policjanci na miejscu wykonywali oględziny i zabezpieczali dowody. Kryminalni ustalali świadków i typowali ewentualnych sprawców. 29 maja, przed godziną 3 w nocy, kluczborscy policjanci ponownie otrzymali zgłoszenie o palących się kontenerach.

Dyżurny natychmiast w to miejsce wysłał policyjny patrol. Mundurowi zauważyli, jak z ulicy gdzie płonęły śmietniki, szybkim i nerwowym krokiem oddala się mężczyzna. Po chwili został przez nich zatrzymany.

Mężczyzna ten przyznał się do wszystkich 11 podpaleń.

Okazał się nim 26-letni mieszkaniec Kluczborka.

Straty jakie spowodował swoim działaniem oszacowane zostały na blisko 4 000 złotych. 26-latek musi się teraz liczyć z karą do 5 lat więzienia.

Opublikowano w Powiat kluczborski

We wtorek 30 maja po południu nad województwem opolskim przeszły intensywne burze.

Najwięcej interwencji związanych z ulewnym deszczem odnotowano w powiecie krapkowickim oraz w samych Krapkowicach. W mieście studzienki kanalizacji burzowej nie były w stanie przyjmować takiej ilości wody. Zalane ulice, place i piwnice to bilans opadów deszczu.

- Wstrzymaliśmy na chwilę pracę izby przyjęć krapkowickiego szpitala – mówi Maciej Sonik krapkowicki starosta.

Sytuacja była na tyle poważna, że strażacy w jednym momencie interweniowali przy 20 zdarzeniach jednocześnie.

Strażacy w przeciągu kilku godzin odnotowali ponad 50 interwencji.

Bilans strat spowodowanych burzą i intensywnymi opadami deszczu jeszcze nie jest znany.

Opublikowano w Województwo opolskie

Policjanci z Ozimka i Opola zatrzymali mężczyznę podejrzanego o podpalenie dyskontu na terenie Ozimka. To 37-letni mieszkaniec powiatu opolskiego.

Mężczyzna w chwili zatrzymania był pijany, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Dziś doprowadzony zostanie do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt.

Straty powstałe w wyniku pożaru oszacowane zostały na ponad 4,5 miliona złotych. Zatrzymany 37-latek musi się teraz liczyć z karą nawet 15 lat więzienia.

30 kwietnia w nocy, dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o pożarze jednego z marketów na terenie Ozimka. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci. To oni na czas akcji strażaków, zabezpieczali miejsce zdarzenia pod kątem bezpieczeństwa osób postronnych.

Po zakończeniu akcji, policjanci – z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa – przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia. Kiedy jedni funkcjonariusze, zabezpieczali ślady, przesłuchiwali świadków i sporządzali dokumentację fotograficzną, inni w tym czasie typowali osoby mogące mieć związek z tym pożarem.

Już po kilku godzinach, kryminalni ustalili osobę podejrzaną o to podpalenie. Okazał się nim 37-letni mieszkaniec powiatu opolskiego. Mężczyzna był nietrzeźwy, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Został przewieziony do policyjnego aresztu. Dopiero po wytrzeźwieniu przeprowadzone zostały z nim kolejne czynności.

37-latek usłyszał już zarzut spowodowania pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach. Za taki czyn grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Czynności prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Opolu.

Opublikowano w Powiat opolski

Na 2 miliony wyceniono straty powstałe wskutek pożaru, do jakiego doszło kilkanaście minut przed godziną 1 w nocy w niedzielę 30 kwietnia.

12 zastępów straży pożarnej w szczytowym momencie uczestniczyło w działaniach ratowniczo-gaśniczych w Ozimku przy pożarze marketu Biedronka.

Strażacy oceniają akcję na trudną ze względu na występujące problemy. W trakcie działań spadło ciśnienie w sieci hydrantowej stąd mundurowi musieli posiłkować się tankowaniem wody z rzeki. Po pierwszych kilkunastu minutach działań dach obiektu zapadł się do środka oraz częściowo na zewnątrz.

- Udało się obronić zlokalizowany obok (ok. 10 m.) pasaż handlowy – przekazuje Komenda Wojewódzka PSP w Opolu.

Wstępnie straty spowodowane pożarem oszacowano na kwotę 2 milionów złotych.

Przyczyny pożaru ustali policyjne dochodzenie.

Opublikowano w Powiat opolski
Strona 1 z 10
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu