Wyświetlenie artykułów z etykietą: sądowy zakaz kierowania pojazdami
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: sądowy zakaz kierowania pojazdami

Wystarczyły trzy dni, aby czterech nietrzeźwych kierowców wpadło w ręce policjantów z Namysłowa. Niechlubny rekordzista z 2 promilami, przejechał kilkanaście kilometrów z innego powiatu. Inny - z blisko promilem - na hamulcu ręcznym ślizgał się po namysłowskim rynku.

Wszyscy podejrzani stracili już swoje prawa jazdy i czekają na sprawę w sądzie. Grozi im nawet do 2 lat pozbawienia wolności i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

W ostatnie dni pogoda nie rozpieszcza kierowców. Obfite opady śniegu oraz oblodzone drogi powodują, że jazda samochodem staje się ekstremalnie trudna. Do tych zagrożeń dochodzą kierowcy, którzy postanowili wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu.

Ich trudne warunki nie odstraszają.

Niechlubny rekordzista, w niedzielny wieczór przyjechał, z gminy Syców. Pokonując w śnieżycy kilkanaście kilometrów, próbował dojechać do jednej ze stacji paliw w Namysłowie.

Czujność innych kierowców pozwoliła wyeliminować go z dalszej jazdy i dalszego stwarzania zagrożenia na drodze. 35-latek, kierując volkswagenem miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Inny kierowca to 30-letni użytkownik audi. We wtorkowe popołudnie urządził sobie rajd po namysłowskim rynku. Dzięki czujności policjantów ruchu drogowego został zatrzymany na jednej z ulic w centrum miasta.

Oprócz kary za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem, będąc w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało, że ma blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zatrzymanym za jazdę w stanie nietrzeźwości poza utratą prawa jazdy grozi również kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Pamiętajmy, że będąc użytkownikiem dróg jesteśmy odpowiedzialni za siebie i innych.

Nigdy nie wsiadajmy za kierownicę pod wpływem alkoholu, który znacznie wpływa na nasze reakcje. Będąc pod wpływem alkoholu nasza uwaga jest rozproszona, a reakcje opóźnione.

Nie potrafimy właściwie ocenić odległości, a wyobraźnia namawia do brawury. Zawodzi zdolność szybkiego reagowania i podejmowania trafnych decyzji oraz mamy problemy z koordynacją ruchową.

Opublikowano w Powiat namysłowski

Dwóch nietrzeźwych kierowców wpadło w ręce policjantów w Nysie. Pierwszy z nich został zatrzymany dzięki czujności świadków, po tym jak przyjechał na stację zatankować samochód.

Drugi natomiast wpadł w ręce policjantów, gdyż jechał całą szerokością jezdni. Obaj mężczyźni mieli ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Mieszkańców powiatu nyskiego czeka teraz sprawa w sądzie. Grozi im nawet do 2 lat pozbawienia wolności i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

W miniony piątek tj. 4 stycznia, około godziny 18:20, dyżurny nyskiej komendy został powiadomiony o kierowcy peugeota, który jest najprawdopodobniej nietrzeźwy. Miał on przyjechać na jedną ze stacji paliw w mieście aby zatankować samochód.

Natychmiast na miejsce pojechali policjanci z nyskiej drogówki. Już po chwili okazało się, że 22-letni kierowca peugeota jest nietrzeźwy.

Wynik badania pokazał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mieszkańcowi powiatu nyskiego za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zatrzymano prawo jazdy. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Tego samego dnia, około godz. 21:35 w Nysie na ul. Wrocławskiej funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Opolu zatrzymali do kontroli drogowej kierującego volkswagenem, który jechał całą szerokością jezdni.

Przypuszczenia mundurowym o tym, że kierowca zdecydował się wsiąść za kierownicę „na podwójnym gazie” szybko się potwierdziły.

Badanie stanu trzeźwości pokazało, że 57-letni mieszkaniec naszego powiatu ma ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Dodatkowo kierował samochodem, nie mając przy sobie wymaganego podczas kontroli prawa jazdy.

Zatrzymanym za jazdę w stanie nietrzeźwości poza utratą uprawnień do kierowania grozi również kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Opublikowano w Powiat nyski

Podczas porannych kontroli policjanci z brzeskiej drogówki przebadali ponad 130 kierowców. Dwóch z nich za kierownicę wsiadło z promilami.

To 36-letni kierowca forda, który miał 1 promil w organizmie i 63-latek, którego badanie pokazało blisko 2 promile.

Kierowco w trasę ruszaj tylko na trzeźwo, nie ryzykuj kiedy nie masz pewności co do swojego stanu. To może kosztować nie tylko konsekwencje prawne, ale przede wszystkim czyjeś życie lub zdrowie.

Policjanci z brzeskiej drogówki, dzisiaj od wczesnych godzin porannych prowadzili działania ukierunkowane na kontrole stanu trzeźwości kierowców.

Akcja "trzeźwy poranek" ma na celu eliminowanie z ruchu nieodpowiedzialnych kierowców – takich którzy za kierownicę wsiadają z promilami w organizmie.

Podczas działań funkcjonariusze stan trzeźwości sprawdzili u 130 kierowców. Z tego 2 osoby zdecydowały się na jazdę z promilami w organizmie. Już kilka minut po godzinie 6:00 na jednej z ulic wylotowych w mieście funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierowcę forda.

Za jego kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec Dolnego Śląska. Urządzenie wykazało, że w organizmie ma 1 promil alkoholu.

Z kolei w jednej z miejscowości w gminie Olszanka policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę aixama. Badanie pokazało, że mieszkaniec Brzegu w organizmie ma blisko 2 promile alkoholu.

Obaj zatrzymani tłumaczyli, że jadą do pracy. Grozi im teraz 2 lata więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Pamiętajmy o tym, że będąc użytkownikiem dróg jesteśmy odpowiedzialni za siebie i innych. Nigdy nie wsiadajmy za kierownicę pod wpływem alkoholu, który znacznie wpływa na nasze reakcje.

Z promilami w organizmie warto darować sobie przejażdżkę, a kiedy następnego dnia musimy jechać do pracy, nie spożywajmy alkoholu do późnego wieczoru. Mimo przespanych kilku godzin, alkohol w naszym organizmie nadal jest i wpływa na nasze zachowanie.

Opublikowano w Powiat brzeski

52-letni kierowca porsche miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie i 400 km do pokonania. Został zatrzymany dzięki informacji przekazanej przez świadka oraz zdecydowanej reakcji policjantów z Głogówka.

Do zdarzenia doszło z soboty na niedzielę (29/30 grudnia), tuż po północy na terenie gminy Głogówek. Dyżurny policji otrzymał informację o najprawdopodobniej nietrzeźwym kierowcy, który miał jechać porsche drogą krajową numer 40 w kierunku miasta.

Według zgłaszającego kierujący tym pojazdem miał jechać bardzo wolno, do tego całą szerokością drogi.

Już chwilę po zgłoszeniu, policjanci zauważyli i zatrzymali auto do kontroli. Za kierownicą pojazdu siedział 52-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego. Wynik przeprowadzonego badania wykazał, że miał on ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna w takim stanie wracał do domu od swojej rodziny, gdzie wcześniej pił alkohol.

Nieodpowiedzialny kierowca już stracił prawo jazdy. Teraz 52-latek odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości.

Za taki czyn grozi mu nawet do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz minimalnie 5000 zł grzywny.

Przekazane przez świadka informacje i zdecydowana reakcja policjantów, być może zapobiegły tragedii na drodze.

Opublikowano w Powiat prudnicki

Do tego zdarzenia doszło we wtorek 18 grudnia tuż przed godziną 7:00 na terenie gminy Głogówek.

Dyżurny policji otrzymał informację o tym, że najprawdopodobniej nietrzeźwy kierowca osobowego opla wjechał do rowu. Interweniujący na miejscu policjanci potwierdzili to zgłoszenie.

Jak się okazało, autem kierował 41-letni mieszkaniec powiatu głubczyckiego.

Funkcjonariusze sprawdzili stan jego trzeźwości. Urządzenie pokazało, że w organizmie miał prawie 2,5 promila alkoholu.

Mężczyzna tłumaczył policjantom, że jechał do pracy.

Teraz mieszkańcowi powiatu głubczyckiego grozi do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz minimalnie 5 000 złotych grzywny.

Opublikowano w Powiat prudnicki

Dwóch nietrzeźwych kierowców wpadło w ręce funkcjonariuszy z Brzegu. Wszystko dzięki czujności świadków, którzy zareagowali na podejrzane zachowanie innych kierowców i nie pozostali obojętni na łamanie prawa.

Jeden z mężczyzn miał 4, a drugi 3 promile w organizmie. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty, muszą się teraz liczyć z karą do 5 lat więzienia.

W minioną niedziele policjanci z Brzegu zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Skrajnie nieodpowiedzialny okazał się 57-letni kierowca mercedesa.

Informację o zdarzeniu z jego udziałem dyżurny odebrał kilka minut przed godziną 18:00. Ze zgłoszenia wynikało, że na jednym ze skrzyżowań w centrum miasta mężczyzna miał jechać całą szerokością jezdni. Kiedy stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w jadące z przeciwnego kierunku bmw, odjechał z miejsca zdarzenia.

Całe zdarzenie widział inny kierowca, który nie pozostał obojętny i ruszył za podejrzanym. Kilka ulic dalej zauważył jak mężczyzna wysiada z samochodu i zataczając się próbuje uciekać.

Zgłaszający szybko zareagował i ujął podejrzewanego. Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie na urządzeniu pokazało, że w organizmie miał 4 promile alkoholu. Dodatkowo, policyjne sprawdzenie pokazało, że złamał on dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Tego dnia oficer dyżurny odebrał jeszcze jedno zgłoszenie, z którego wynikało, że nietrzeźwy mężczyzna wsiadł za kierownicę samochodu.

63-letni właściciel renault wpadł w jednej z miejscowości w gminie Lubsza. W jego przypadku alkomat pokazał 3 promile alkoholu.

On również wsiadł wbrew obowiązującemu zakazowi prowadzenia pojazdów.

Zatrzymani przyznali się do przedstawionych zarzutów. Oprócz sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi im teraz wysoka grzywna i kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Opublikowano w Powiat brzeski

W ostatni poniedziałek, 2 nietrzeźwych kierowców zdecydowało się usiąść za kierownicą swoich aut. Pierwszy miał ponad 1,5 a drugi blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Później próbowali przejechać przez centrum Namysłowa. Już stracili swoje uprawnienia a ich zachowaniem zajmie się sąd.

Pierwszy z mężczyzn to 34-letni kierowca audi. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy drogówki w poniedziałkowe przedpołudnie, gdy próbował wyjechać spod namysłowskiej galerii handlowej.

Po badaniu alkomatem okazało się, że ma ponad półtora promila alkoholu w organizmie.

Drugi to 61-latek. Po godzinie 15:00 przejeżdżał swoim fiatem przez centrum Namysłowa. Natknął się na patrol drogówki, który od razu zatrzymał go do kontroli drogowej.

Jak wykazało badanie alkomatem, kierowca miał blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Obaj to zawodowi kierowcy, którym przepisy pozwalały kierować pojazdami ciężarowymi.

Mężczyźni stracili już prawa jazdy. Teraz za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Pamiętajmy!
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni przypadkowi użytkownicy dróg.

Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach, dlatego nie bądźmy obojętni i kiedy mamy podejrzenie, że kierowca jest nietrzeźwy reagujmy.

Zadzwońmy na numer alarmowy 112 i o naszych podejrzeniach poinformujmy policjantów.

Opublikowano w Powiat namysłowski

Do 2 lat więzienia grozi 63-letniemu mieszkańcowi powiatu prudnickiego. Mężczyzna, mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie wsiadła za kierownicę land-rovera.

Nietrzeźwy kierowca został zatrzymany przez funkcjonariusza z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, po tym, jak ten zaparkował na jego posesji. 63-latek stracił już swoje prawo jazdy. Co więcej, musi się liczyć z grzywną i sądowym zakazem prowadzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło w piątek (30 listopada), około godziny 18:30 w Prudniku. Funkcjonariusz, na co dzień pracujący w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Opolu zauważył, że na jego posesji jest zaparkowany land-rover.

Kiedy policjant wyszedł to sprawdzić, kierujący tym pojazdem usiłował odjechać. Jednak sposób, w jaki wykonywał manewry wskazywał, że może być on nietrzeźwy.

Funkcjonariusz natychmiast zatrzymał mężczyznę i powiadomił dyżurnego prudnickiej policji. Jego przypuszczenia potwierdziło badanie stanu trzeźwości, które przeprowadzili przybyli na miejsce policjanci ruchu drogowego. Okazało się, że 63-latek miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Teraz mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości przed sądem.

Musi się liczyć z karą nawet do 2 lat więzienia, sądowym zakazem prowadzenia pojazdów oraz wysoką karą grzywny.

Pamiętajmy, że uniemożliwiając nietrzeźwemu kierowanie pojazdem, działamy na rzecz bezpieczeństwa na drodze.

Opublikowano w Powiat prudnicki

Do tej interwencji doszło 20 października w sobotę, kilka minut przed godziną 19:00. Wówczas dyżurny z brzeskiej komendy odebrał zgłoszenie, z którego wynikało, że na jednej z ulic w mieście doszło do zdarzenia drogowego.

Policjanci, którzy zajęli się sprawą na miejscu zastali grupę osób i dwa uszkodzone pojazdy. Z relacji świadków wynikało, że młody mężczyzna wsiadł do samochodu i ruszając z miejsca uderzył w zaparkowaną przed nim toyotę. Po całym zdarzeniu z seata wysiadł kierowca, który mocno się zataczał a kontakt z nim był utrudniony. Grupa przechodniów, która widziała całą sytuację, nie pozwoliła mu odejść i o sprawie poinformowała funkcjonariuszy.

Badanie pokazało, że 26-letni mieszkaniec Brzegu w organizmie miał blisko 3 promile alkoholu i dodatkowo nie miał przy sobie prawa jazdy. Mężczyzna musi się teraz liczyć z karą do 2 lat więzienia, sądowym zakazem prowadzenia pojazdów i grzywną.

Pamiętajmy!

Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni przypadkowi użytkownicy dróg. Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach, dlatego nie bądźmy obojętni i kiedy mamy podejrzenie, że kierowca jest nietrzeźwy reagujmy.

Zadzwońmy na numer alarmowy 112, 997 i o naszych podejrzeniach poinformujmy policjantów.

Opublikowano w Powiat brzeski

Blisko 3,5 promila pokazało badanie policyjnym alkomatem w organizmie 60-latka, który swoją przejażdżkę zakończył w rowie. Dodatkowo mężczyzna nie posiadał uprawnień i miał orzeczony zakaz kierowania pojazdami.

To wynik zgłoszenia naocznych świadków o nietrzeźwym kierującym, który już wcześniej stracił prawo jazdy - także za jazdę na "podwójnym gazie". Za niestosowanie się do orzeczeń sądu grozi mu teraz do 5 lat więzienia.

Zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym dotarło do dyżurnego nyskiej komendy około godziny 19.30 w niedzielę, 26 sierpnia. Policjanci udali się we wskazane miejsce, gdzie w przydrożnym rowie miał zaparkować kierujący renaultem.

Zastali mężczyznę siedzącego w pojeździe, a obok niego stojących świadków, którzy poinformowali policjantów o całym zajściu.

Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość 60-letniego kierującego. Urządzenie pokazało, że mężczyzna w organizmie miał prawie 3,5 promila alkoholu.

Mundurowi szybko ustalili również, że mieszkaniec Nysy stracił wcześniej uprawnienia, także za jazdę na "podwójnym gazie". Dodatkowo okazało się, że prowadził pojazd pomimo orzeczonego wcześniej sądowego zakazu.

Nysanin za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie teraz przed sądem. Jako że był już skazany za to przestępstwo grozi mu teraz nawet do 5 lat więzienia oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.


Pamiętajmy!
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni użytkownicy dróg.

Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach dlatego nie bądźmy obojętni.

Tak jak w tym przypadku zareagowali inni kierowcy, tak samo my możemy zareagować kiedy mamy podejrzenie, że widzimy nietrzeźwego za kierownicą.

Możemy zadzwonić na numer alarmowy 112 i poinformować policjantów o swoich przypuszczeniach.

Opublikowano w Powiat nyski
Strona 1 z 2
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu