Wyświetlenie artykułów z etykietą: pozbawienie wolności
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: pozbawienie wolności

Sam fakt prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu jest już fatalnym pomysłem. Nietrzeźwi kierowcy zatrzymani przez namysłowską drogówkę nie poprzestali jednak wyłącznie na tym.

50-latek postanowił uciekać przed policyjną kontrolą – zatrzymała go dopiero blokada drogi. Z kolei 42-latek poruszał się samochodem bez opony w jednym kole. Mężczyzna próbował z zakorkowanego miasta wyjechać na gołej feldze.

W poniedziałkowe południe, w przeciągu kilku godzin, namysłowska drogówka zatrzymała 2 nietrzeźwych kierowców.

Pierwszy to 50-letni kierowca volvo. Mężczyzna wybrał się swoim samochodem do sklepu. Na wezwanie policjantów nie zatrzymał się jednak do kontroli.

Dopiero zablokowanie drogi przez drugi policyjny radiowóz, zmusiło go do zaprzestania dalszej jazdy. Badanie alkomatem pokazało, że miał blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Teraz przed sądem odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i próbę ucieczki.

Drugi kierowca to 42-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego. W godzinach szczytu, chciał wyjechać z Namysłowa. Jego samochód nie miał jednak jednej opony – pojazd poruszał się na samej feldze.

Sam kierowca również nie nadawał się do dalszej jazdy - w swoim organizmie miał ponad 3 promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że za podobne przestępstwa był już karany dwukrotnie.

Samochody nietrzeźwych kierowców zabrała laweta na policyjny parking. W świetle obowiązujących przepisów, za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi im kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 10 lat.

Pamiętajmy, że konsekwencje pijanych kierowców ponoszą nie tylko oni sami, ale również ich pasażerowie i inni uczestnicy ruchu drogowego.

Wypadki spowodowane przez pijanych kierowców często są tragiczne w skutkach, w których cierpią niewinni ludzie.

Nie bądźmy obojętni, kiedy widzimy podejrzanie zachowującego się kierowcę.

Opublikowano w Powiat namysłowski

Dwóch nietrzeźwych kierowców wpadło w ręce funkcjonariuszy z Brzegu. Wszystko dzięki czujności świadków, którzy zareagowali na podejrzane zachowanie innych kierowców i nie pozostali obojętni na łamanie prawa.

Jeden z mężczyzn miał 4, a drugi 3 promile w organizmie. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty, muszą się teraz liczyć z karą do 5 lat więzienia.

W minioną niedziele policjanci z Brzegu zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Skrajnie nieodpowiedzialny okazał się 57-letni kierowca mercedesa.

Informację o zdarzeniu z jego udziałem dyżurny odebrał kilka minut przed godziną 18:00. Ze zgłoszenia wynikało, że na jednym ze skrzyżowań w centrum miasta mężczyzna miał jechać całą szerokością jezdni. Kiedy stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w jadące z przeciwnego kierunku bmw, odjechał z miejsca zdarzenia.

Całe zdarzenie widział inny kierowca, który nie pozostał obojętny i ruszył za podejrzanym. Kilka ulic dalej zauważył jak mężczyzna wysiada z samochodu i zataczając się próbuje uciekać.

Zgłaszający szybko zareagował i ujął podejrzewanego. Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie na urządzeniu pokazało, że w organizmie miał 4 promile alkoholu. Dodatkowo, policyjne sprawdzenie pokazało, że złamał on dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Tego dnia oficer dyżurny odebrał jeszcze jedno zgłoszenie, z którego wynikało, że nietrzeźwy mężczyzna wsiadł za kierownicę samochodu.

63-letni właściciel renault wpadł w jednej z miejscowości w gminie Lubsza. W jego przypadku alkomat pokazał 3 promile alkoholu.

On również wsiadł wbrew obowiązującemu zakazowi prowadzenia pojazdów.

Zatrzymani przyznali się do przedstawionych zarzutów. Oprócz sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi im teraz wysoka grzywna i kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Opublikowano w Powiat brzeski

Policjanci z Namysłowa zatrzymali 29-latkę, która nietrzeźwa wjechała do przydrożnego rowu. Miała blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Na miejsce przyjechał po nią partner, który także był pod wpływem alkoholu. Oboje już stracili prawa jazdy. Teraz za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem, ona za przestępstwo a on za wykroczenie.

29 września, w sobotnią noc policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na drodze krajowej pod Namysłowem. Na miejscu ustalili, że 29-letnia kobieta, podczas próby zawracania wjechała do rowu. Badanie alkomatem wykazało, że miała ona blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Kobieta straciła już prawo jazdy i teraz odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi jej kara do 2 lat pozbawienia wolności, a także zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Podczas wykonywania przez policjantów czynności, na miejsce przyjechał jej partner. Kobieta wcześniej telefonicznie poprosiła go o pomoc.

Jak się okazało, mężczyzna również był pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a pojazd skierowali na policyjny parking.

30-latek za kierowanie pojazdem będąc w stanie po użyciu alkoholu odpowie przed sądem za wykroczenie.

Opublikowano w Powiat namysłowski

Policjanci z Kędzierzyna-Koźla zatrzymali 2 nietrzeźwych kierowców. 34-letni kierowca opla swoją podróż zakończył na drzewie. Szybko okazało się, co było tego powodem. Mężczyzna miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Natomiast 18-latek, który jechał motorowerem nie posiadał uprawnień do kierowania, a przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu wykazało u niego 1,5 promila.

Zatrzymanym grozi teraz kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Do pierwszego zdarzenia doszło we wtorek rano. Wówczas dyżurny z kędzierzyńskiej komendy odebrał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, na krajowej 45, pomiędzy Ciężkowicami a Raciborzem. Policjanci, którzy byli na miejscu, jako pierwsi zauważyli samochód leżący poza drogą zaparty o drzewo.

W wyniku tego zdarzenia mężczyzna został zakleszczony w pojeździe. Na miejsce przybyli strażacy i przy pomocy specjalistycznego sprzętu uwolnili 34-latka z auta. Mężczyzna trafił do szpitala. Po zbadaniu na zawartość alkoholu mieszkaniec powiatu kędzierzyńskiego wydmuchał blisko 3 promile.

Mundurowi na podstawie zabezpieczonych na miejscu zdarzenia śladów ustalili, iż bezpośrednią przyczyną zdarzenia była nadmierna prędkość z jaką poruszał się 34-latek oraz alkohol w jego organizmie.


Do drugiego zdarzenia doszło w nocy, kilka minut przed godziną 2:00 w centrum Kędzierzyna. Tam policjanci zauważyli kierującego motorowerem, który jechał tzw. „wężykiem”. Badanie na zawartość alkoholu pokazało, że mężczyzna jest nietrzeźwy. W organizmie miał 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania.

Obaj mężczyźnie za swoje czyny odpowiedzą teraz w sądzie.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

PAMIĘTAJMY !
Nietrzeźwi kierowcy i rowerzyści stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników dróg. Pamiętajmy, pijani kierowcy i rowerzyści w konfrontacji z poruszającymi się prawidłowo uczestnikami ruchu drogowego, mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych.

Obaj byli nietrzeźwi, a w organizmie mieli po 2,5 promila alkoholu. Młodszy wsiadł za kierownicę fiata bez prawa jazdy i uderzył w opla.

Po zderzeniu, mężczyźni zamienili się miejscami i starszy odjechał z miejsca kolizji. Kierowcy fiata to 21 i 28-letni obywatele Ukrainy. Teraz ich sprawa znajdzie finał w sądzie.

Do zdarzenia doszło 29 listopada, w jednej z miejscowości w gminie Skarbimierz. W godzinach porannych dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o kolizji. Policjanci, którzy zajęli się sprawą na miejscu zastali jedynie zgłaszającego i jego uszkodzonego opla.

Mundurowi ustalili, że tuż po zaparkowaniu opla corsy, mężczyzna poczuł uderzenie w samochód. Kierowca fiata, który wjechał w opla zatrzymał się kilka metrów dalej. Siedzący za kierownicą mężczyzna i pasażer zamienili się miejscami i odjechali.

Po chwili wrócili i chcieli tę sprawę załatwić polubownie z poszkodowanym. Właściciel corsy jednak nie zgodził się i wezwał policje.

Wtedy sprawca i pasażer fiata ponownie odjechali. Policjanci, którzy byli na miejscu niedaleko parkingu, na którym doszło do kolizji zauważyli fiata, a w nim dwóch mężczyzn odpowiedzialnych za to zdarzenie. Badanie pokazało, że obaj byli nietrzeźwi. W organizmie mieli po 2,5 promila alkoholu.

Zatrzymani to 21 i 28-letni obywatele Ukrainy. Obaj odpowiedzą za jazdę pod wpływem alkoholu.

Za takie zachowanie grozi do 2 lat pozbawienia wolności, sądowy zakaz prowadzenie pojazdu i wysoka grzywna. Młodszy musi się również liczyć z konsekwencjami za kierowanie bez uprawnień oraz spowodowanie kolizji.


Opublikowano w Powiat brzeski

Policjanci z nyskiego ogniwa wodnego patrolujący jezioro Nyskie zauważyli łódź motorową. Funkcjonariusze podejrzewali, że sternik może być nietrzeźwy.

Wodniacy zatrzymali do kontroli 33-letniego mężczyznę sterującego łodzią motorową. Badanie trzeźwości, jakie przeprowadzili pokazało, że mieszkaniec powiatu głubczyckiego miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie.

Teraz za kierowanie łodzią motorową w stanie nietrzeźwości grozi mu nawet kara 2 lat pozbawienia wolności i utrata uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.

Opublikowano w Powiat nyski

10.08.2013r. chwilę przed godziną 21 na ulicy Wróblewskiego w Opolu doszło do zdarzenia.

41 - latek kierujący samochodem marki Fiat Panda zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo.

Jak się okazało mężczyzna był pijany, a w jego pojeździe znaleziono butelkę z alkoholem. Pierwsze badanie wskazało blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, przy następnym badaniu ten wynik był wyższy co oznacza że kierowca pił chwilę przed tym jak wsiadł za kierownicę.

Kierującemu grozi teraz do dwóch lat pozbawienia wolności oraz kara grzywny i tymczasowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Opublikowano w Opole
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu