Wyświetlenie artykułów z etykietą: policja
A+ R A-

W sobotę 1 września o godzinie 14:34 w Lewinie Brzeskim doszło do potrącenia rowerzystki przez motorower.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący motorowerem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu rowerzystce, w wyniku czego doszło do kolizji.

Poszkodowana rowerzystka została przekazana pod opiekę przybyłego na miejsce zdarzenia zespółu ratownictwa medycznego.

Działania prowadziły dwa zastępy straży pożarnej z JRG Brzeg i OSP Lewin Brzeski, a straty wyceniono na tysiąc złotych.

Opublikowano w Powiat brzeski

W piątek 31 sierpnia o godzinie 16:04 do dyżurnego Stanowiska Kierowania KP PSP w Kluczborku wpłynęło zgłoszenie o pożarze samochodu ciężarowego z naczepą na drodze krajowej numer 42 pomiędzy Kluczborkiem a Bogdańczowicami.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu straży pożarnej okazało się, że do pożaru doszło pod kabiną kierowcy.

Na czas działań służb ratunkowych ruch na drodze krajowej był zablokowany, następnie wprowadzono ruch wahadłowy, który będzie obowiązywał w najbliższym czasie, gdyż samochód ciężarowy nie jest w stanie odjechać z miejsca zdarzenia.

Przyczyną pożaru była awaria turbiny w samochodzie ciężarowym. Straty spowodowane pożarem oszacowano na kwotę 15 tysięcy złotych.

Do działań skierowano 2x JRG Kluczbork, 1x OSP Biadacz.

Opublikowano w Powiat kluczborski

W czwartek 30 sierpnia przed północą do strzeleckich strażaków wpłynęło zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego w miejscowości Ujazd na ulicy Chrobrego.

Po dojeździe na miejsce pierwszego zastępu okazało się, że osobowy Mercedes całkowicie objęty jest płomieniami.

Strażacy pracując w aparatach ochrony układu oddechowego podali jeden prąd piany na palący się samochód. W działaniach gaśniczych brał udział zastęp JRG Strzelce Opolskie i zastęp OSP Ujazd.

Straty oszacowano na 10 tys. złotych, a prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia przez osobę nieustaloną.

Opublikowano w Powiat strzelecki

Trzem osobom udzielono pomocy medycznej po wypadku do jakiego doszło w czwartek 30 sierpnia około godziny 20:15 na skrzyżowaniu ulicy Powstańców Warszawskich z Częstochowską w Opolu.

Wg wstępnych ustaleń, kierując daewoo matizem wymusiła pierwszeństwo przejazdu na kierującej hyundaiem.

W trakcie wypadku uszkodzeniu uległ sygnalizator na skrzyżowaniu.

Trzem osobom w tym jednemu dziecku udzielono pomocy medycznej.

Dokładne przyczyny zdarzenia ustala policja.

Opublikowano w Opole

W środę 29 sierpnia przed godziną 14 na skrzyżowaniu ulicy Dąbrowskiego i Kościuszki w Prudniku doszło do wypadku z udziałem samochodu osobowego i motocykla.

Kierujący samochodem osobowym marki dacia, wyjeżdżając z ulicy Dąbrowskiego, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym motocyklem marki aprilia.

W wyniku wypadku ranny motocyklista został zabrany do szpitala.

Opublikowano w Powiat prudnicki

Dzięki wspólnym patrolom ratowników WOPR i Policji, funkcjonariusze udaremnili dalszy rejs statku, który był znacznie przeciążony.

Ponadto siedzący za sterami 45-latek nie posiadał wymaganych uprawnień, a odcinek Odry jaki przepłynęli w takim stanie to 15 km. To jedna z wielu wspólnych w sezonie letnim służb, podczas których dbamy o bezpieczeństwo na brzeskim odcinku Odry.

Przeszkoleni policjanci wspólnie z ratownikami sprawdzają rzekę i reagują, gdy na ich horyzoncie pojawiają się niebezpieczne sytuacje.

Do tego zdarzenia doszło 25 sierpnia podczas wspólnej służby Policji i brzeskich ratowników WOPR. W czasie patrolowania Odry, kilka minut po godzinie 12:00, funkcjonariusze skontrolowali drewniany statek tzw. galar. Już z oddali było widać, że na pokładzie znajduje się sporo pasażerów.

Podczas rozmowy ze sternikiem okazało się, że nie posiada on wymaganych uprawnień sterowniczych do przewożenia osób. Galar okazał się też znacznie przeciążony. Zamiast dozwolonych 12, przebywało na nim 24 pasażerów. Ponadto sternik nie zadbał o to by znajdowały się na nim niezbędne środki ratunkowe, takie jak koła czy boje.

Z ustaleń wynika, że wycieczkowicze do Brzegu przypłynęli z Oławy pokonując 15 km. Ratownicy WOPR wraz z Policją udaremnili dalszy rejs, zawrócili statek, a pasażerowie opuścili pokład na brzeskiej przystani Marina.

45-letni sternik złamał prawo żeglugi śródlądowej. Jego sprawa trafi teraz do sądu, musi się też liczyć z grzywną za popełnione wykroczenia.

Opublikowano w Powiat brzeski

Po tym jak młody mężczyzna roztrzaskał swój samochód, postanowił odkręcić tablice rejestracyjne i uciec z miejsca zdarzenia.

Policjanci już po chwili znaleźli sprawcę zdarzenia, kiedy ten spacerował z tablicą rejestracyjną po mieście. 17-latek stanie teraz przed sądem, a grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat.

W nocy z niedzieli na poniedziałek, policjanci zostali wezwanie do zdarzenia drogowego. Według zgłoszenia, kierowca osobowego opla uderzył w ogrodzenie na jednej z ulic miasta, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.

Funkcjonariusze na miejscu zastali roztrzaskany samochód w którym nie było już kierującego, a sam pojazd nie miał tablic rejestracyjnych.

Dodatkowe oznakowanie samochodu pozwoliło jednak mundurowym ustalić numer rejestracyjny. Po sprawdzeniu danych właściciela, funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania za kierowcą.

Już po chwili na jednej z ulic zauważyli mężczyznę, który w ręku niósł tablice rejestracyjną pasującą do numerów osobowego opla. 17-latek został zatrzymany i przewieziony na komendę.

Po przebadaniu młodego mężczyzny na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu okazało się, że ma on ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

17-letni mieszkaniec Baborowa stanie teraz przed sądem. Musi liczyć się z karą więzienia nawet do 2 lat i 10-letnim zakazem prowadzenia pojazdów.

Opublikowano w Powiat głubczycki

Blisko 3,5 promila pokazało badanie policyjnym alkomatem w organizmie 60-latka, który swoją przejażdżkę zakończył w rowie. Dodatkowo mężczyzna nie posiadał uprawnień i miał orzeczony zakaz kierowania pojazdami.

To wynik zgłoszenia naocznych świadków o nietrzeźwym kierującym, który już wcześniej stracił prawo jazdy - także za jazdę na "podwójnym gazie". Za niestosowanie się do orzeczeń sądu grozi mu teraz do 5 lat więzienia.

Zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym dotarło do dyżurnego nyskiej komendy około godziny 19.30 w niedzielę, 26 sierpnia. Policjanci udali się we wskazane miejsce, gdzie w przydrożnym rowie miał zaparkować kierujący renaultem.

Zastali mężczyznę siedzącego w pojeździe, a obok niego stojących świadków, którzy poinformowali policjantów o całym zajściu.

Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość 60-letniego kierującego. Urządzenie pokazało, że mężczyzna w organizmie miał prawie 3,5 promila alkoholu.

Mundurowi szybko ustalili również, że mieszkaniec Nysy stracił wcześniej uprawnienia, także za jazdę na "podwójnym gazie". Dodatkowo okazało się, że prowadził pojazd pomimo orzeczonego wcześniej sądowego zakazu.

Nysanin za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie teraz przed sądem. Jako że był już skazany za to przestępstwo grozi mu teraz nawet do 5 lat więzienia oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.


Pamiętajmy!
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni użytkownicy dróg.

Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach dlatego nie bądźmy obojętni.

Tak jak w tym przypadku zareagowali inni kierowcy, tak samo my możemy zareagować kiedy mamy podejrzenie, że widzimy nietrzeźwego za kierownicą.

Możemy zadzwonić na numer alarmowy 112 i poinformować policjantów o swoich przypuszczeniach.

Opublikowano w Powiat nyski

Dwóm osobom udzielono pomocy medycznej po wypadku, do jakiego doszło w poniedziałek 27 sierpnia po godzinie 15:30 na drodze z Popielowa do Karłowic.

Najprawdopodobniej niedostosowanie prędkości do warunków panujący na drodze było przyczyną dachowania samochodu osobowego poza jezdnią. Wcześniej doszło do zderzenia z volkswagenem golfem.

W wyniku zdarzenia dwóm osobom udzielono pomocy medycznej.

Straty spowodowane zdarzeniem wstępnie oszacowano na kwotę 20 tysięcy złotych.

Opublikowano w Powiat opolski

Jedna osoba została poszkodowana w wypadku na drodze wojewódzkiej nr 425 w miejscowości Bierawa.

Do wypadku doszło w niedzielę 26 sierpnia około godziny 18:25.

Wg wstępnych ustaleń, kierujący motocyklem w wyniku nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem doprowadzając do wypadku.

W zdarzeniu poszkodowany został motocyklista.

Na miejsce zadysponowano śmigłowiec LPR Ratownik 4 z bazy HEMS Gliwice.

Dokładne przyczyny zdarzenia ustala policja.

-----------------------------------[AKTUALIZACJA] 27.08.2018r.

Niestety w wyniku odniesionych obrażeń 18-letni kierowca jednośladu zmarł w szpitalu. Na tę chwilę nie wiadomo dlaczego doszło do wypadku.

Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia przeprowadzili niezbędne czynności, które pozwolą ustalić szczegółowe okoliczności wypadku.

Jak informuje portal:http://kk24.pl kierujący nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem.