Wyświetlenie artykułów z etykietą: pościg
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: pościg

W czwartek 26 października około godziny 16:30 na ulicy Bolesława Krzywoustego w Kędzierzynie-Koźlu doszło do zdarzenia drogowego.

Wyjeżdżający patrol z komendy policji zauważył dziwnie poruszającego się volkswagena, gdy policjanci dali znak kierowcy do zatrzymania się, ten zaczął uciekać.

Policjanci ruszyli w pościg. Na wysokości pawilonów przy ulicy Bolesława Krzywoustego vw wjechał w tył jadącego przed nim opla.

Policjanci zatrzymali kierowcę i wezwali zespół ratownictwa medycznego.

W wyniku zdarzenia dwie osoby podróżujące oplem zostały poszkodowane.

Jak się okazało 62-letni kierowca volkswagena, mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla miał ponad 2 promile alkoholu.

Mężczyzna próbował ukryć tira na terenie jednej z firm. Kilka minut wcześniej spowodował wypadek drogowy i odjechał z miejsca zdarzenia. Zatrzymał go policjant będący po służbie, który widział całe zajście i udzielił pomocy poszkodowanemu. 40-letni kierowca tira stracił prawo jazdy.

Za spowodowanie wypadku grozi do 3 lat wiezienia, a za ucieczkę z miejsca zdarzenia do 4,5 roku.

Do zdarzenia doszło w czwartek rano w miejscowości Dobra. Dyżurny z Krapkowic asp. sztab. Przemysław Kubisz wracał właśnie po służbie do domu. W pewnym momencie zauważył, jak jadący przed nim kierowca tira nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków stracił panowanie nad pojazdem i wpadł w poślizg.

Naczepa jego pojazdu znalazła się na lewym pasie. W tym momencie z przeciwka jechała osobowa dacia. Jej kierowca chcąc uniknąć zderzenia z naczepą, zjechał z drogi i uderzył w drzewo.

Policjant zatrzymał się i pobiegł ratować jadącego dacią mężczyznę. W trakcie udzielania pomocy 34-latkowi zorientował się, że kierowca ciężarówki odjeżdża.

Poszkodowanego przekazał innym kierowcom, a sam ruszył za sprawcą zdarzenia.

Po kilku kilometrach funkcjonariusz zatrzymał kierowcę tira na parkingu jednej z firm, gdy ten, za halami produkcyjnymi próbował ukryć swój samochód. O wszystkim powiadomił również dyżurnego Policji. Na miejsce przyjechał patrol ruchu drogowego.   

40-letni kierowca tira był trzeźwy. Mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego został zatrzymany.

Za spowodowanie wypadku stracił już prawo jazdy.

Poszkodowany kierowca dacii trafił z obrażeniami do szpitala.

Opublikowano w Powiat krapkowicki

W czwartek 29 grudnia kilka minut po godzinie 13 dyżurny Policji w Opolu otrzymał zgłoszenie o kolizji. Osoba zgłaszająca przekazała dyżurnemu, że kierowca marcedesa uderzył w inny pojazd i odjechał z miejsca zdarzenia. Informacja o czarnym mercedesie została przekazana wszystkim patrolom w mieście.
Kilka ulic dalej jeden z dzielnicowych zauważył poszukiwany pojazd, włączył sygnały świetlne i dźwiękowe i ruszył w pościg za pojazdem. Kierowca nie reagował jednak na polecenia policjanta. W pewnym momencie stracił panowanie nad samochodem i uderzył w ogrodzenie posesji. Kiedy funkcjonariusz podbiegł by zatrzymać kierującego mercedesem, ten gwałtownie cofnął taranując stojący za nim radiowóz, raniąc interweniującego policjanta.
Po uderzeniu w radiowóz kierowca próbował ponownie uciec, został jednak zatrzymany.
Kierowcą czarnego mercedesa okazał się 42 letni mężczyzna. Podczas zatrzymania był agresywny. Okazało się, że kierowca miał prawie 2,8 promila alkoholu w organizmie. Kierowcy została pobrana także krew do badań. Policjanci sprawdzą czy był pod wpływem narkotyków. 
Policjant ranny w pościgu z obrażeniami głowy i ogólnymi potłuczeniami trafił do szpitala, na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Zatrzymany kierowca może usłyszeć zarzut czynnej napaści na policjanta, za co grozi mu do 10 lat więzienia.

Odpowie również za jazdę po pijaku oraz szereg bardzo niebezpiecznych wykroczeń drogowych, w tym kilku kolizji, które spowodował.

Opublikowano w Powiat opolski

Policyjny radiowóz w rowie i rozbity volkswagen polo to skutki pościgu policyjnego, który to zakończył się w Magnuszowicach.

W poniedziałek po godzinie 18 w Łosiowie do policyjnej kontroli nie zatrzymał się kierowca volkswagena polo. Policjanci rozpoczęli pościg za volkswagenem.

Tuż przed Magnuszowicami, kierowca polo stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Policyjny radiowóz zakończył pościg w przydrożnym rowie.

W wyniku zdarzenia, poszkodowany został 21-letni kierowca polo. Był trzeźwy.

Policja pod nadzorem prokuratora ustala przyczyny zdarzenia oraz powód nie zatrzymania się do kontroli 21-latka.

Opublikowano w Powiat opolski

1 sierpnia przed godziną 8 prudniccy policjanci chcieli zatrzymać do kontroli kierowcę golfa.

Samochód zjechał na pobocze po czym gwałtownie ruszył i rozpoczęła się ucieczka. Policjanci rozpoczęli pościg, ale kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe emitowane przez radiowóz.

Po krótkim pościgu, kierowca golfa stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji.

W wyniku zdarzenia nikomu nic się nie stało.

Okazało się, że kierowca to 27-letni mieszkaniec Prudnika, który nigdy nie miał prawa jazdy. Dodatkowo pojazd nie był dopuszczony do ruchu. Pomimo tego mężczyzna wiózł samochodem swoją partnerkę, ich 2-letnią córkę oraz znajomą – opisuje mł.asp. Andrzej Spyrka z KPP w Prudniku.

Opublikowano w Powiat prudnicki

Policjanci z KPP w Krapkowicach otrzymali anonimowe zgłoszenie, według świadka kierujący Oplem Corsa spożywał alkohol w samochodzie.

Zaraz po zgłoszeniu policjanci udali się na patrol w okolice Kilińskiego i Ks. Duszy. Około godziny 14:30 namierzono opisany samochód.

Funkcjonariusze ruchu drogowego wysyłali kierowcy sygnały świetlne i dźwiękowe.

Kierujący pojazdem ruszył do ucieczki. Policjantom ostatecznie udało się zajechać drogę radiowozem.

Jednak i to nie było przeszkodą dla kierowcy, ruszył z impetem do ucieczki co zakończyło się potrąceniem policjanta.

Badanie u zatrzymanego 39-letniego mieszkańca Krapkowic wykazało ponad 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Po wytrzeźwieniu kierujący usłyszy zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza oraz kierowania samochodem pod wpływem alkoholu.

Ranny policjant z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.


Opublikowano w Powiat krapkowicki

Do zdarzenia doszło w niedzielę, kilkanaście minut po 23.00 w Nysie. Tej nocy patrol dzielnicowych zauważył jak przez centrum miasta jedzie osobowy ford bez włączonych świateł.

Aby nie doszło do zderzenia z innym pojazdem policjanci postanowili interweniować. Kierowca samochodu nie reagował na sygnały do zatrzymania wydawane przez policjantów i gwałtownie przyspieszył. Podczas ucieczki popełnił szereg wykroczeń drogowych. Kierowca forda nagle stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w jadącą z naprzeciwka ciężarówkę, a później dachował.  

Za kierownicą forda siedziała 17-letnia mieszkanka gminy Głuchołazy. Na szczęście dziewczyna nie doznała poważnych obrażeń. W chwili zdarzenia była trzeźwa.

Policjanci szybko ustalili, że 17-latka wcześniej ukradła samochód z jednego z parkingów. Dziewczyna wykorzystując fakt, że auto było otwarte uruchomiła silnik bez kluczyków i odjechała.

Mundurowi zatrzymali ją w policyjnym areszcie. Już dzień po zdarzeniu śledczy przedstawili 17-latce zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu za co grozi do 8 lat więzienia. Dodatkowo dziewczyna odpowie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jazdę bez uprawnień oraz niezatrzymanie się do policyjnej kontroli.

Opublikowano w Powiat nyski

We wtorek 3 listopada na ulicy Kozielskiej w Polskiej Cerekwi policja prowadziła kontrolę drogową. Mężczyzna jadący samochodem osobowym marki opel na wyraźny znak funkcjonariusza, nie zatrzymał się do kontroli, wcisnął gaz i zaczął uciekać.

Podczas ucieczki pomiędzy Polską Cerekwią a Dzielawami mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i dachował na pobliskim polu.

67 - letni kierowca z obrażeniami ciała został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.

Policja ustala dlaczego nie zatrzymał się do kontroli.

Aktualizacja:

W wyniku doznanych obrażeń mężczyzna zmarł w szpitalu.

W środę 11 lutego podczas patrolowania dróg gminy Praszka, oleska drogówka próbowała zatrzymać do kontroli osobowe daewoo. Kiedy policjant dał sygnał do zatrzymania, kierowca daewoo natychmiast przyspieszył.

Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów, kierowca osobówki stracił panowanie nad pojazdem i na łuku drogi uderzył w ogrodzenie posesji. Następnie wysiadł z pojazdu i rozpoczął ucieczkę pieszo.

Policjantom szybko udało się zatrzymać uciekiniera.

Od mężczyzny czuć było zapach alkoholu. Urządzenie pomiarowe wykazało, że 33-latek miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali  mu prawo jazdy – opisuje mł.asp. Stanisław Filak z KPP w Oleśnie.

Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli oraz spowodowanie kolizji drogowej. Grozi mu kara grzywny, zakaz kierowania pojazdami i kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Opublikowano w Powiat oleski

Policjanci z Wydziału Kryminalnego oleskiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o kradzieże z włamaniem do sklepów na terenie powiatu. 33 i 34-latek wpadli w ręce Policji po tym, jak kradzioną hondą próbowali uciec z miejsca włamania.

 W nocy z 19 na 20 stycznia dyżurny kluczborskiej Policji odebrał komunikat o kradzieży paliwa na jednej ze stacji benzynowych na terenie Lublińca (woj. śląskie). Z informacji wynikało, że sprawcy poruszają się osobową hondą. Po kilku minutach policjanci zauważyli poszukiwany samochód. Podczas próby zatrzymania, w miejscu widocznym, z włączonymi w oznakowanych radiowozach sygnałami świetlnymi, kierujący hondą uderzył w radiowóz raniąc jednego z policjantów. Następnie stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i dachował. Podczas tego zdarzenia ranny został jeden z interweniujących policjantów. Kierujący hondą zostali przewiezieni do szpitala na obserwację.

O wypadku pisaliśmy w artykule Byczyna - dachowanie po pościgu policyjnym.

Kryminalni ustalili, że samochodem poruszało się dwóch mieszkańców województwa śląskiego, a honda, którą uciekali była kradziona. 33 i 34-latek zostali zatrzymani.  Podczas przeszukania w ich mieszkaniach śledczy zabezpieczyli 2 laptopy warte około 40 000 złotych oraz wyroby tytoniowe skradzione na terenie Śląska.

Policjanci podejrzewają ich o kilka włamań do sklepów na terenie powiatu oleskiego, kluczborskiego oraz lublinieckiego. Zdaniem śledczych mężczyźni kradli głównie papierosy, artykuły spożywcze i alkohol.

Zdaniem pracujących nad sprawą policjantów sprawa ma charakter rozwojowy. Kryminalni podejrzewają, że mężczyźni dokonywali przestępstw na terenie województwa opolskiego, śląskiego, wielkopolskiego oraz łódzkiego. Według śledczych, mężczyźni mają związek z co najmniej 16 włamaniami i kradzieżą mienia o wartości co najmniej 150 000 złotych.

Obaj usłyszeli już zarzuty kradzieży z włamaniem. Na wniosek prokuratora z Olesna, który nadzoruje sprawę, sąd tymczasowo aresztował 33-latka na 3 miesiące. Starszy z  mężczyzn poszukiwany był w związku z niepowrotem do zakładu karnego.

Opublikowano w Województwo opolskie
Strona 1 z 2
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu