Wyświetlenie artykułów z etykietą: pijany kierowca
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: pijany kierowca

W niedzielę 12 listopada w godzinach porannych dyżurny kluczborskiej komendy powiatowej policji odebrał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na drodze krajowej numer 11 między Bąkowem a Ligotą Górną.

Policjanci którzy przybyli na miejsce zdarzenia jako pierwsi zastali samochód osobowy który leży na poboczu krajowej 11-stki.

Z osobówki przez tylną klapę próbował wydostać się mężczyzna, który jak się okazało był obywatelem Ukrainy.

31-latek po zbadaniu na zawartość alkoholu wydmuchał ponad 4 promile i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem.

Przyczyną zdarzenia był alkohol oraz nadmierna prędkość z jaką poruszał się mężczyzna.

31-latek odpowie teraz przed sądem za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.

Opublikowano w Powiat kluczborski

W sobotę (4 listopada) około 3 w nocy załoga krapkowickiego ruchu drogowego otrzymała informację o porzuconym, rozbitym na drzewie samochodzie osobowym.

Policjanci pomiędzy Ściborowicami a Pietną w rowie ujawnili Peugota na prudnickich numerach rejestracyjnych. Ślady wskazywały, że samochód z nieznanych przyczyn na prostym odcinku drogi zjechał do rowu i rozbił się na drzewie a osoby będące w pojeździe (oprócz kierowcy) mogły odnieść obrażenia ciała.

Policjanci penetrując teren za uczestnikami zdarzenia drogowego na drodze w kierunku Głogówka natknęli się na pieszego. Okazało się, że legitymowany 25-letni mężczyzna, mieszkaniec Głogówka to właściciel rozbitego na drzewie samochodu. Mężczyzna, który poruszał się w terenie niezabudowanym bez elementów odblaskowych został ukarany 20 złotowym mandatem karnym. To jednak nie koniec sprawy.

W międzyczasie badanie trzeźwości wykazało, że mężczyzna w chwili kontroli miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Policjanci ustalili, że to właśnie pieszy kierował samochodem a po rozbiciu auta na drzewie porzucił je i dalej do domu szedł pieszo. 25-latek podejrzany o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwym już stracił praw jazdy. W najbliższych dniach usłyszy zarzut popełnienia przestępstwa. Grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności.

Opublikowano w Powiat krapkowicki

W czwartek 26 października około godziny 16:30 na ulicy Bolesława Krzywoustego w Kędzierzynie-Koźlu doszło do zdarzenia drogowego.

Wyjeżdżający patrol z komendy policji zauważył dziwnie poruszającego się volkswagena, gdy policjanci dali znak kierowcy do zatrzymania się, ten zaczął uciekać.

Policjanci ruszyli w pościg. Na wysokości pawilonów przy ulicy Bolesława Krzywoustego vw wjechał w tył jadącego przed nim opla.

Policjanci zatrzymali kierowcę i wezwali zespół ratownictwa medycznego.

W wyniku zdarzenia dwie osoby podróżujące oplem zostały poszkodowane.

Jak się okazało 62-letni kierowca volkswagena, mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla miał ponad 2 promile alkoholu.

W niedzielę 22 października około 21.30  służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku drogowym na drodze krajowej numer 40 w miejscowości Pokrzywnica.

Kierująca samochodem osobowym Volkswagen Passat, stracił panowanie nad pojazdem, uderzyła w przydrożny słup, kończąc na dachu w rowie.  Do zdarzenia zostały zadysponowane służby ratunkowe z Kędzierzyna-Koźla.  Kierujący passatem opuścił pojazd o własnych siłach, odmówił również udzielenia pomocy przez przybyły na miejsce ZRM. Policjanci sprawdzili trzeźwość kierującego. Niestety okazało się ze sprawca całego zdarzenia miał w 1,8 promila w wydychanym powietrzu. Dokładny przebieg zdarzenia ustala policja.

W niedzielę 1 października chwilę przed godziną 19:30 na 182 kilometrze autostrady A4, niedaleko węzłów Brzezimierz i Wrocław Wschód (woj. dolnośląskie) doszło do tragicznego w skutkach wypadku.

Według wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wiadomo, że po kolizji na 181km utworzył się zator na 182km, samochody zwolniły lub zatrzymały się całkowicie.

Niestety kierowca ciężarowego DAFa nie zauważył stojących już przed nim samochodów i z całą prędkością uderzył w samochód osobowy marki alfa romeo, wpychając go pod ciężarówkę stojącą z przodu.

Jak się okazało, samochodem ciężarowym poruszał się pijany obywatel Ukrainy, miał 0,42 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

W wyniku wypadku dwaj mężczyźni z alfy w wieku około 30 lat zginęli na miejscu. Pasażerka po długiej reanimacji prowadzonej na miejscu zdarzenia została zabrana śmigłowcem do szpitala we Wrocławiu. Kierowca samochodu ciężarowego nie doznał groźnych obrażeń.

W działaniach brały udział zastępy straży pożarnej z JRG Strzelin, OSP Wiązów, JRG Oława, JRG 4 Wrocław, OSP Owczary, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe - Ratownik 13, zespoły ratownictwa medycznego i policja.

Policjanci wraz z prokuratorem wyjaśniający wszystkie okoliczności tej tragedii swoje działania zakończyli około godziny 4 nad ranem.

Opublikowano w Kraj

W poniedziałek 18 września kilkanaście minut po godzinie 21 do kędzierzyńsko-kozielskich służb ratowniczych wpłynęło zgłoszenie o potrąceniu rowerzysty na drodze wojewódzkiej numer 410.

Do wypadku doszło na wysokosci kopalni piasku w Kobylicach. Rowerzysta został potrącony przez samochód - zginął na miejscu.

Na czas działań służb ratunkowcyh ruch na DW 410 był całkowicie zablokowany.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy sprawca zdarzenia kierował pojazdem pod wpływem alkoholu.

Sprawą zajmuję się policja pod nadzorem prokuratury.

Aktualizacja ///

Sprawca wczorajszego potrącenia rowerzysty już kilkanaście minut po zdarzeniu został zatrzymany przez policję.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika iż 74-letni kierowca osobowego audi doprowadził do zderzenia z dostawczym fiatem na ulicy Głównej w Landzimierzu, następnie oddalił się z miejsca wypadku w kierunku Kobylic.

W Kobylicach na wysokości kopalni potrącił śmiertelnie rowerzystę 44-letniego obywatela Ukrainy.

Kierujący osobowym audi oddalając się z miejsca wypadku stracił panowanie nad pojazdem i zakończył swoją podróż w przydrożnym rowie, gdzie po chwili został zatrzymany przez policjantów.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze zbadali trzeźwośc kierowcy audi, okazało się, iż mężczyzna kierował pojazdem mając ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

W niedzielę 3 września o godzinie 22:18 do dyżurnego strzeleckiej straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o wypadku drogowym na wiadukcie tuż przy skrzyżowaniu ulic cementowej z nowowiejską.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż 33-letni kierowca fiata punto wyjeżdzając z drogi podporządkowanej wymusił pierwszeństwa przejazdu na prawidłowo jadącej kobiecie samochodem osobowym marki opel astra.

W wyniku zderzenia obu pojazdów osobowy fiat uderzył w bariery, a opel stoczył się ze skarpy i dachował.

Kierująca oplem opuściła pojazd o własnych siłach, kierowca i pasażerka punto wyciągnięci z pojazdu przez strażaków przy użyciu narzędzi hydraulicznych.

Kierowcy obu pojazdów zostali przetransportowani przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala w strzelcach opolskich, pasażerka opla została przetransportowana do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.

Policjanci zbadali trzeźwości kierowcy Fiata okazało się, iż kierował on pojazdem mając ponad 3 promile.

Do działań skierowano 4 zastępy straży pożarnej.

Opublikowano w Powiat strzelecki

W niedzielę, tuż przed godziną 7:00 dyżurny Policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na obwodnicy Prudnika (DK 41).

Pracujący na miejscu policjanci ustalili, że kierujący seatem 26-latek na rondzie w wyniku niedostosowania prędkości stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery ochronne.

Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości mieszkańca powiatu. Urządzenie pokazało, że w organizmie miał ponad promil alkoholu.

Na szczęście mężczyzna podróżował sam i nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Jak się okazało 26-latek zabrał auto swojemu ojcu bez jego wiedzy.

Teraz mężczyźnie grozi do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz minimalnie 5 000 złotych grzywny.

PAMIĘTAJMY!!!

Nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników dróg. Pijani kierowcy w konfrontacji z prawidłowo poruszającymi się uczestnikami ruchu drogowego, mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych.

Opublikowano w Powiat prudnicki

Policjanci zatrzymali nietrzeźwego kierowcę volkswagena, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Pościg mundurowych za pędzącym autem zakończył się po blisko 10 kilometrach.

Jak się okazało, 40-latek miał promil alkoholu w organizmie i kierował pojazdem pomimo cofniętych uprawnień.

Policjanci ruchu drogowego strzeleckiej komendy patrolując centrum miasta zauważyli na jednej z ulic osobowego volkswagena.Samochód nie miał włączonych świateł, a jego kierowca jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Wtedy funkcjonariusze dali mu sygnały do zatrzymania. Kierowca zjechał na parking jednej ze stacji paliw. Kiedy mundurowi wyszli z radiowozu i udali się w jego kierunku, kierujący volkswagenem gwałtownie ruszył i zaczął uciekać.

Policjanci niezwłocznie udali się w pościg za samochodem, cały czas dając sygnały do zatrzymania się. Mężczyzna nie reagował i nie zważając na duży ruch oraz na roboty drogowe uciekał dalej.

W trakcie pościgu kierujący m.in. wyprzedzał na podwójnej linii ciągłej, jechał pod prąd przy przejściach dla pieszych i znacznie przekroczył prędkość w terenie zabudowanym jadą ponad 120 km/h. Pościg zakończył się po około 10 kilometrach. Po zatrzymaniu pojazdu kierowca usiłował jeszcze uciekać pieszo. Policjanci zatrzymali go kilkadziesiąt metrów dalej.

Podczas kontroli stanu trzeźwości okazało się, że 40-latek miał w organizmie promil alkoholu. Dodatkowo kierował samochodem pomimo cofniętych uprawnień.

Za te przestępstwa oraz nie zatrzymanie się do kontroli mieszkaniec Opola usłyszał już zarzuty. Dodatkowo podejrzany jest o popełnienie blisko 30 wykroczeń drogowych. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.

Przypominamy!
⇒ Kto będzie kierował samochodem, choć zabrano mu prawo jazdy decyzją administracyjną, narazi się nie tylko na karę do 2 lat więzienia, ale i obowiązkowo zostanie orzeczony w stosunku do niego zakaz prowadzenia pojazdów od roku do 15 lat.

⇒ Kierowca, który świadomie zmusi policję do pościgu i - chcąc uciec - nie zatrzyma się pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych, popełni przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia. Sąd obligatoryjnie zakaże mu prowadzenia pojazdów na okres od roku do 15 lat.

Opublikowano w Powiat strzelecki

W poniedziałek przed godziną 13.00 policja z Krapkowic otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu drogowym do którego doszło w jednej z miejscowości gminy Walce.

Na miejscu zdarzenia okazało się iż, kierujący samochodem marki renault, podczas manewru cofania uszkodził ogrodzenie jednej z posesji. Kierowca wykonujący transport sanitarny miał zwieść pacjenta na badania do Opola. Funkcjonariusze wyczuli woń alkoholu od 44- letniego mężczyzny który kierował pojazdem. Wynik badania alkomatem wskazał prawie 3 promile w wydychanym powietrzu. Na dodatek mężczyzna nigdy nie posiadł uprawnień do kierowania samochodem. Mężczyźnie grozi teraz kara do dwóch lat pozbawienia wolości. Policja sprawdzi również na jakiej podstawie 44- latek został zatrudniony na stanowisku kierowcy.

Opublikowano w Powiat krapkowicki
Strona 1 z 3
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu