Wyświetlenie artykułów z etykietą: pijany kierowca
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: pijany kierowca

W niedzielę 7 października o godzinie 00:18 do opolskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o wypadku drogowym na ulicy Opolskiej w Popielowie.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy zastali samochód marki VW transporter, który na prostym odcinku zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo.

W samochodzie nie znaleziono nikogo-sprawcy zdarzenia oddalili się z miejsca wypadku.

Już po kilku minutach udało się odnaleźć pasażera transportera-obywatel Ukrainy z licznymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala.

Niestety kierującego volkswagenem nie udało się odnaleźć, wszystko wskazuje na to, iż kierował on pojazdem pod wpływem alkoholu.

Do działań skierowano 3 zastępy straży pożarnej w sile 15 ratowników, 1 zespół ratownictwa medycznego oraz 4 patrole policji.

Opublikowano w Powiat opolski

Policjanci z Brzegu zatrzymali 21-letniego kierowcę toyoty. Mężczyzna w centrum miasta uderzył w budynek i uciekł z miejsca. Już po kilkudziesięciu minutach trafił do policyjnego aresztu.

Badanie pokazało, że „za kółko” wsiadł nietrzeźwy. W organizmie miał 1,5 promila alkoholu. Grozi mu teraz 2 lata więzienie, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i grzywna.

Do tego zdarzenia doszło 3 października kilka minut po godzinie 13:00. Wówczas dyżurny z brzeskiej komendy odebrał zgłoszenie, z którego wynikało że w centrum miasta doszło do zdarzenia drogowego.

Policjanci, którzy zajęli się tą sprawą ustalili przebieg całego zdarzenia i rozpytali świadków.

Z ich relacji wynika, że młody mężczyzna miał jechać z dużą prędkością, a podczas hamowania nie zachował ostrożności i uderzył w budynek.

Na szczęści nikomu nic się nie stało, a dzięki czujności osób będących w pobliżu funkcjonariusze wiedzieli gdzie kierowca uciekł.

Już po kilkudziesięciu minutach kryminalni zatrzymali mężczyznę w jego mieszkaniu i przewieźli do policyjnego aresztu.

Badanie na urządzeniu pokazało, że w organizmie miał 1,5 promila alkoholu.

Zatrzymany to 21-letni mieszkaniec Brzegu. Jak się okazało, mężczyzna nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Opublikowano w Powiat brzeski

Policjanci zatrzymali podejrzanego o potrącenie 33–latka. Mężczyzna został uderzony, przez osobowe audi kiedy szedł poboczem. Jego kierowca uciekł.

Po kilkunastu minutach został znaleziony przez policjantów. Badanie alkomatem pokazało, że miał blisko 3,5 promila.

30 września, policjanci ruchu drogowego zostali powiadomieni o potrąceniu pieszego w centrum Kietrza.

Po dotarciu na miejsce funkcjonariusze zastali poszkodowanego 33-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna poinformował mundurowych, że potrąciło go osobowe audi, gdy ten szedł poboczem jezdni.

Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Na szczęście poszkodowany nie odniósł żadnych poważnych obrażeń.

Policjanci szybko ustalili kierowcę samochodu, który miał potrącić pieszego. Już po kilkunastu minutach mundurowi znaleźli jego pojazd.

Obok, pomiędzy budynkami ukrywał się jego kierowca, który został zatrzymany. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec gminy.

Badanie alkomatem pokazało, że miał w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu.

Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut.

Grozi mu teraz kara więzienia oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Opublikowano w Powiat głubczycki

W niedzielę 30 września kilkanaście minut po godzinie 20 do kluczborskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem jednośladu na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II z Byczyńską.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że kierujący motorowerem jadący ulicą Jana Pawła II wykonując manewr skrętu w lewo, na ulicę Byczyńską stracił panowanie nad skuterem i przewrócił się.

Jak poinformowali nas pracujący na miejscu zdarzenia policjanci mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

Do działań skierowano 1x JRG Kluczbork, dwa patrole policji.

Opublikowano w Powiat kluczborski

Blisko 3,5 promila pokazało badanie policyjnym alkomatem w organizmie 60-latka, który swoją przejażdżkę zakończył w rowie. Dodatkowo mężczyzna nie posiadał uprawnień i miał orzeczony zakaz kierowania pojazdami.

To wynik zgłoszenia naocznych świadków o nietrzeźwym kierującym, który już wcześniej stracił prawo jazdy - także za jazdę na "podwójnym gazie". Za niestosowanie się do orzeczeń sądu grozi mu teraz do 5 lat więzienia.

Zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym dotarło do dyżurnego nyskiej komendy około godziny 19.30 w niedzielę, 26 sierpnia. Policjanci udali się we wskazane miejsce, gdzie w przydrożnym rowie miał zaparkować kierujący renaultem.

Zastali mężczyznę siedzącego w pojeździe, a obok niego stojących świadków, którzy poinformowali policjantów o całym zajściu.

Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość 60-letniego kierującego. Urządzenie pokazało, że mężczyzna w organizmie miał prawie 3,5 promila alkoholu.

Mundurowi szybko ustalili również, że mieszkaniec Nysy stracił wcześniej uprawnienia, także za jazdę na "podwójnym gazie". Dodatkowo okazało się, że prowadził pojazd pomimo orzeczonego wcześniej sądowego zakazu.

Nysanin za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie teraz przed sądem. Jako że był już skazany za to przestępstwo grozi mu teraz nawet do 5 lat więzienia oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.


Pamiętajmy!
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni użytkownicy dróg.

Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach dlatego nie bądźmy obojętni.

Tak jak w tym przypadku zareagowali inni kierowcy, tak samo my możemy zareagować kiedy mamy podejrzenie, że widzimy nietrzeźwego za kierownicą.

Możemy zadzwonić na numer alarmowy 112 i poinformować policjantów o swoich przypuszczeniach.

Opublikowano w Powiat nyski

25-latek wracając z dyskoteki zdecydował się usiąść za kierownicę swojego audi. Po tym jak stracił panowanie nad samochodem, swoją podróż zakończył dachując na terenie prywatnej posesji. Mężczyzna z 2 promilami alkoholu w wydychanym powietrzu już stracił prawo jazdy. Teraz grozi mu do 2 lat więzienia.

W sobotę, o godzinie 4:55, w Januszkowicach doszło do dachowania osobowego audi. Przybyli na miejsce policjanci zastali przy pojeździe dwóch, 25-letnich mężczyzn. Według właściciela pojazdu i jego kolegi, do zdarzenia doprowadził nieznany im mężczyzna, który miał ich odwieźć z dyskoteki do domu.

Miał on w pewnym momencie stracić panowanie nad samochodem i dachować. Po całym zdarzeniu miał on uciec.

Ustalenia policjantów ze Zdzieszowic szybko zweryfikowały wersję wydarzeń. Faktycznym kierowcą był właściciel samochodu. Zarówno on, jak i jego pasażer byli nietrzeźwi.

25-letni mieszkaniec gminy Zdzieszowice miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Teraz za jazdę pod wpływem alkoholu odpowie przed sądem.

O zdarzeniu informowaliśmy: http://ratownictwo.opole.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=10656%3Adachowanie-na-dw-423-w-januszkowicach&Itemid=94

Pamiętajmy!
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni przypadkowi użytkownicy dróg.

Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach, dlatego nie bądźmy obojętni i kiedy mamy podejrzenie, że kierowca jest nietrzeźwy reagujmy.

Zadzwońmy na numer alarmowy 112 i o naszych podejrzeniach poinformujmy policjantów.

Opublikowano w Powiat krapkowicki

Jak tłumaczył funkcjonariuszom "piwo to nie alkohol". 52-latek prowadził samochód z promilem alkoholu w organizmie. Dodatkowo, przewoził 12-letnie dziecko, nie miał przy sobie dokumentów i posiadał zakaz kierowania pojazdami.

Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

W minioną niedzielę, tuż przed godziną 9:00 podczas patrolu miejscowości Staniszcze Małe, policjanci ze strzeleckiej drogówki zatrzymali do kontroli osobową hondę.

Za kierownicą samochodu siedział 52-letni mężczyzna. Już na początku kontroli podał nieprawdziwe dane osobowe i dodał, że nie posiada przy sobie żadnych dokumentów. Policjanci zaczęli weryfikować jego dane.

Podczas kontroli okazało się, że kierowca nie jechał sam. W pojeździe znajdowało się również 12-letnie dziecko. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że funkcjonariusze podczas rozmowy, od kierującego wyczuli woń alkoholu.

Przeprowadzone badanie wykazało w jego organizmie promil alkoholu. Co więcej, mężczyzna miał już na swoim koncie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, w związku z wcześniejszą jazdą na "podwójnym gazie".

Mieszkaniec powiatu strzeleckiego tłumaczył mundurowym, że jechał bocznymi drogami - a piwo to nie alkohol.

Mundurowi dziecko przekazali rodzinie, a samochód zabezpieczyli.

Teraz 52-latek odpowie przed sądem za popełnione przestępstwa i wykroczenia. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Opublikowano w Powiat strzelecki

We wtorek 10 lipca około godziny 20:30 w miejscowości Szklary w gminie Kamiennik doszło do wypadku.

29-letni kierowca volkswagena golfa najprawdopodobniej w wyniku nadmiernej prędkości na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i uderzył w słup telekomunikacyjny.

Jak się okazało, mężczyzna był pijany, badanie alkomatem wykazało u niego blisko 1,5 promila. Pod wpływem alkoholu był także pasażer.

Obaj zostali zabrani do szpitala. Będący na miejscu funkcjonariusze policji zabrali 29-latkowi prawo jazdy. Teraz musi liczyć się z odpowiedzialnością karną za jazdę pod wpływem alkoholu i spowodowanie wypadku.

Na miejsce skierowano po dwa zastępy straży pożarnej z JRG Nysa i OSP Szklary, zespół ratownictwa medycznego i policję.

Opublikowano w Powiat nyski

Blisko 3 promile alkoholu miał kierowca toyoty, którego zatrzymał jadący do służby policjant.

Funkcjonariusz zauważył, że kierujący autem ewidentnie stanowi niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu drogowego. Samochód co chwilę zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu, zagrażał też idącym chodnikiem pieszym.

Szybka reakcja policjanta zapobiegła możliwej tragedii.

W sobotę 5 maja, w miejscowość Obłąki (pow. oleski) policjant jadący na nocną służbę zauważył pojazd, który poruszał się wężykiem.

O całej sytuacji powiadomił dyżurnego w Oleśnie, który niezwłocznie skierował w ich stronę patrol.

Funkcjonariusz jechał za pojazdem, którego kierujący stwarzał coraz większe zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Swoimi manewrami kierowca toyoty stwarzał zagrożenie dla pieszych idących chodnikiem.

W pewnym momencie, gdy samochód zwolnił, policjant wyprzedził go, zmusił do zatrzymania i uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę.

Po przybyciu na miejsce wezwanego patrolu okazało się, że kierujący - 37-letni mieszkaniec powiatu oleskiego - ma prawie 3 promile alkoholu w organizmie.

Mężczyzna dodatkowo nie posiada uprawnień do kierowania.

Teraz jego sprawa swój finał znajdzie w sądzie.

Opublikowano w Powiat oleski

Wjechał "pod prąd" na rondo. Na szczęście o wszystkim zostali szybko poinformowani policjanci, którzy po chwili byli już na miejscu i zatrzymali kierowcę.

Jak się okazało, mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali 60-latkowi prawo jazdy, a jego sprawą zajmie się teraz sąd. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.

Kolejny już raz właściwa reakcja innego użytkownika drogi doprowadziła do zatrzymania przez policjantów nietrzeźwego kierowcy. Tym razem mieszkaniec Gogolina jadąc od Krapkowic zauważył volkswagena, którego tor jazdy wskazywał, że jego kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu.

Podczas wjeżdżania na rondo jego kierowca pojechał "pod prąd" nie zważając na inne samochody.

Jak się okazało, za kierownicą siedział 60-letni mieszkaniec gminy Strzeleczki. Badanie alkomatem pokazało, że miał on ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy.

Teraz jego sprawą zajmie się sąd.

Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara do 2 lat więzienia oraz wysoka grzywna.

Opublikowano w Powiat krapkowicki
Strona 1 z 5
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu