Wyświetlenie artykułów z etykietą: pijani kierowcy
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: pijani kierowcy

Dwóch nietrzeźwych kierowców wpadło w ręce funkcjonariuszy z Brzegu.

Pierwszy z nich miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie i za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie dzięki czujności innego kierowcy.

Drugi z zatrzymanych to kierowca fiata, który stracił nad nim panowanie i swoją podróż zakończył uderzając w ogrodzenie posesji. W organizmie miał blisko 1,5 promila alkoholu.

Zatrzymanym grozi teraz do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Do obydwóch zdarzeń doszło w poniedziałek wieczorem. Kilka minut po godzinie 19:00 na numer alarmowy zadzwonił zgłaszający. Z przekazanych przez niego informacji wynikało, że na jednej z ulic w mieście ujął nietrzeźwego kierowcę.

Funkcjonariusze, którzy pojechali na miejsce szybko potwierdzili zgłoszenie. Podejrzewany to 53-letni właściciel opla. Mężczyzna był zdenerwowany i miał problem z utrzymaniem równowagi. Badanie na urządzeniu pokazało, że w organizmie miał blisko 2,5 promila alkoholu.

Niespełna dwie godziny później policjanci z ruchu drogowego otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowych. Z informacji wynikało, że kierujący fiatem miał uderzyć w ogrodzenie posesji i uciec.

Policjanci, którzy zajęli się sprawą rozpytali świadków i sprawdzili pobliskie ulice za podejrzewanym. W tym czasie mężczyzna odpowiadający rysopisowi wrócił na miejsce.

Jak się okazało 31-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego był nietrzeźwy, w organizmie miał blisko 1,5 promila alkoholu.

Obu mężczyznom grozi teraz kara do dwóch lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Opublikowano w Powiat brzeski

Wystarczyły trzy dni, aby czterech nietrzeźwych kierowców wpadło w ręce policjantów z Namysłowa. Niechlubny rekordzista z 2 promilami, przejechał kilkanaście kilometrów z innego powiatu. Inny - z blisko promilem - na hamulcu ręcznym ślizgał się po namysłowskim rynku.

Wszyscy podejrzani stracili już swoje prawa jazdy i czekają na sprawę w sądzie. Grozi im nawet do 2 lat pozbawienia wolności i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

W ostatnie dni pogoda nie rozpieszcza kierowców. Obfite opady śniegu oraz oblodzone drogi powodują, że jazda samochodem staje się ekstremalnie trudna. Do tych zagrożeń dochodzą kierowcy, którzy postanowili wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu.

Ich trudne warunki nie odstraszają.

Niechlubny rekordzista, w niedzielny wieczór przyjechał, z gminy Syców. Pokonując w śnieżycy kilkanaście kilometrów, próbował dojechać do jednej ze stacji paliw w Namysłowie.

Czujność innych kierowców pozwoliła wyeliminować go z dalszej jazdy i dalszego stwarzania zagrożenia na drodze. 35-latek, kierując volkswagenem miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Inny kierowca to 30-letni użytkownik audi. We wtorkowe popołudnie urządził sobie rajd po namysłowskim rynku. Dzięki czujności policjantów ruchu drogowego został zatrzymany na jednej z ulic w centrum miasta.

Oprócz kary za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem, będąc w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało, że ma blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zatrzymanym za jazdę w stanie nietrzeźwości poza utratą prawa jazdy grozi również kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Pamiętajmy, że będąc użytkownikiem dróg jesteśmy odpowiedzialni za siebie i innych.

Nigdy nie wsiadajmy za kierownicę pod wpływem alkoholu, który znacznie wpływa na nasze reakcje. Będąc pod wpływem alkoholu nasza uwaga jest rozproszona, a reakcje opóźnione.

Nie potrafimy właściwie ocenić odległości, a wyobraźnia namawia do brawury. Zawodzi zdolność szybkiego reagowania i podejmowania trafnych decyzji oraz mamy problemy z koordynacją ruchową.

Opublikowano w Powiat namysłowski

Dwóch nietrzeźwych kierowców wpadło w ręce policjantów w Nysie. Pierwszy z nich został zatrzymany dzięki czujności świadków, po tym jak przyjechał na stację zatankować samochód.

Drugi natomiast wpadł w ręce policjantów, gdyż jechał całą szerokością jezdni. Obaj mężczyźni mieli ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Mieszkańców powiatu nyskiego czeka teraz sprawa w sądzie. Grozi im nawet do 2 lat pozbawienia wolności i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

W miniony piątek tj. 4 stycznia, około godziny 18:20, dyżurny nyskiej komendy został powiadomiony o kierowcy peugeota, który jest najprawdopodobniej nietrzeźwy. Miał on przyjechać na jedną ze stacji paliw w mieście aby zatankować samochód.

Natychmiast na miejsce pojechali policjanci z nyskiej drogówki. Już po chwili okazało się, że 22-letni kierowca peugeota jest nietrzeźwy.

Wynik badania pokazał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mieszkańcowi powiatu nyskiego za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zatrzymano prawo jazdy. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Tego samego dnia, około godz. 21:35 w Nysie na ul. Wrocławskiej funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Opolu zatrzymali do kontroli drogowej kierującego volkswagenem, który jechał całą szerokością jezdni.

Przypuszczenia mundurowym o tym, że kierowca zdecydował się wsiąść za kierownicę „na podwójnym gazie” szybko się potwierdziły.

Badanie stanu trzeźwości pokazało, że 57-letni mieszkaniec naszego powiatu ma ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Dodatkowo kierował samochodem, nie mając przy sobie wymaganego podczas kontroli prawa jazdy.

Zatrzymanym za jazdę w stanie nietrzeźwości poza utratą uprawnień do kierowania grozi również kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Opublikowano w Powiat nyski

Podczas porannych kontroli policjanci z brzeskiej drogówki przebadali ponad 130 kierowców. Dwóch z nich za kierownicę wsiadło z promilami.

To 36-letni kierowca forda, który miał 1 promil w organizmie i 63-latek, którego badanie pokazało blisko 2 promile.

Kierowco w trasę ruszaj tylko na trzeźwo, nie ryzykuj kiedy nie masz pewności co do swojego stanu. To może kosztować nie tylko konsekwencje prawne, ale przede wszystkim czyjeś życie lub zdrowie.

Policjanci z brzeskiej drogówki, dzisiaj od wczesnych godzin porannych prowadzili działania ukierunkowane na kontrole stanu trzeźwości kierowców.

Akcja "trzeźwy poranek" ma na celu eliminowanie z ruchu nieodpowiedzialnych kierowców – takich którzy za kierownicę wsiadają z promilami w organizmie.

Podczas działań funkcjonariusze stan trzeźwości sprawdzili u 130 kierowców. Z tego 2 osoby zdecydowały się na jazdę z promilami w organizmie. Już kilka minut po godzinie 6:00 na jednej z ulic wylotowych w mieście funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierowcę forda.

Za jego kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec Dolnego Śląska. Urządzenie wykazało, że w organizmie ma 1 promil alkoholu.

Z kolei w jednej z miejscowości w gminie Olszanka policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę aixama. Badanie pokazało, że mieszkaniec Brzegu w organizmie ma blisko 2 promile alkoholu.

Obaj zatrzymani tłumaczyli, że jadą do pracy. Grozi im teraz 2 lata więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Pamiętajmy o tym, że będąc użytkownikiem dróg jesteśmy odpowiedzialni za siebie i innych. Nigdy nie wsiadajmy za kierownicę pod wpływem alkoholu, który znacznie wpływa na nasze reakcje.

Z promilami w organizmie warto darować sobie przejażdżkę, a kiedy następnego dnia musimy jechać do pracy, nie spożywajmy alkoholu do późnego wieczoru. Mimo przespanych kilku godzin, alkohol w naszym organizmie nadal jest i wpływa na nasze zachowanie.

Opublikowano w Powiat brzeski

Bilans Sylwestra i Nowego Roku na drogach Opolszczyzny to 2 wypadki i 4 osoby ranne.

31 grudnia odnotowaliśmy pierwszy wypadek drogowy, gdzie ranna została 1 osoba. To zdarzenie z Nysy. Tam, 71–letni kierowca motoroweru, najprawdopodobniej nie dostosował prędkość do panujących warunków na drodze i wpadł w poślizg, a następnie przewrócił swój pojazd. Jego 37–letnia pasażerka z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala.

W Nowy Rok do niebezpiecznej sytuacji doszło w Opolu. Nietrzeźwy kierowca najechał na tył volkswagena. Wcześniej uszkodził 6 innych samochodów zaparkowanych wzdłuż ulicy. Zatrzymany po policyjnym pościgu 54-latek miał w swoim organizmie ponad 3 promile alkoholu.

Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty spowodowania wypadku, stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym, kolizji, szkód parkingowych i kierowania samochodem pod wpływem alkoholu.

Odpowie także za ucieczkę z miejsca wypadku. Za jego spowodowanie grozi do 3 lat więzienia - jednak w tym przypadku, z uwagi na okoliczności, kara może być większa.

Policjanci w trakcie Sylwestra i w Nowy Rok zatrzymali 17 nietrzeźwych kierujących. Jednym z nich był 32-letni mieszkaniec powiatu namysłowskiego. Mężczyzna najpierw ukradł osobowe bmw, by po chwili rozbić je w przydrożnym rowie.

Później zaczął uciekać przed interweniującymi policjantami. Policjanci znaleźli go ukrywającego się w krzakach.

Mężczyzna był kompletnie pijany. Jak wykazało badanie alkomatem, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu, 32-latek usłyszał dwa zarzuty, do których się przyznał.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i za czasowy zabór samochodu, prokurator zawnioskował dla niego karę grzywny nie mniejszą niż 15 tysięcy złotych. Dodatkowo, oprócz grzywny, sąd może mu wymierzyć karę pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.

Opublikowano w Województwo opolskie

Sam fakt prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu jest już fatalnym pomysłem. Nietrzeźwi kierowcy zatrzymani przez namysłowską drogówkę nie poprzestali jednak wyłącznie na tym.

50-latek postanowił uciekać przed policyjną kontrolą – zatrzymała go dopiero blokada drogi. Z kolei 42-latek poruszał się samochodem bez opony w jednym kole. Mężczyzna próbował z zakorkowanego miasta wyjechać na gołej feldze.

W poniedziałkowe południe, w przeciągu kilku godzin, namysłowska drogówka zatrzymała 2 nietrzeźwych kierowców.

Pierwszy to 50-letni kierowca volvo. Mężczyzna wybrał się swoim samochodem do sklepu. Na wezwanie policjantów nie zatrzymał się jednak do kontroli.

Dopiero zablokowanie drogi przez drugi policyjny radiowóz, zmusiło go do zaprzestania dalszej jazdy. Badanie alkomatem pokazało, że miał blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Teraz przed sądem odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i próbę ucieczki.

Drugi kierowca to 42-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego. W godzinach szczytu, chciał wyjechać z Namysłowa. Jego samochód nie miał jednak jednej opony – pojazd poruszał się na samej feldze.

Sam kierowca również nie nadawał się do dalszej jazdy - w swoim organizmie miał ponad 3 promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że za podobne przestępstwa był już karany dwukrotnie.

Samochody nietrzeźwych kierowców zabrała laweta na policyjny parking. W świetle obowiązujących przepisów, za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi im kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 10 lat.

Pamiętajmy, że konsekwencje pijanych kierowców ponoszą nie tylko oni sami, ale również ich pasażerowie i inni uczestnicy ruchu drogowego.

Wypadki spowodowane przez pijanych kierowców często są tragiczne w skutkach, w których cierpią niewinni ludzie.

Nie bądźmy obojętni, kiedy widzimy podejrzanie zachowującego się kierowcę.

Opublikowano w Powiat namysłowski

Dwóch nietrzeźwych kierowców wpadło w ręce funkcjonariuszy z Brzegu. Wszystko dzięki czujności świadków, którzy zareagowali na podejrzane zachowanie innych kierowców i nie pozostali obojętni na łamanie prawa.

Jeden z mężczyzn miał 4, a drugi 3 promile w organizmie. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty, muszą się teraz liczyć z karą do 5 lat więzienia.

W minioną niedziele policjanci z Brzegu zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Skrajnie nieodpowiedzialny okazał się 57-letni kierowca mercedesa.

Informację o zdarzeniu z jego udziałem dyżurny odebrał kilka minut przed godziną 18:00. Ze zgłoszenia wynikało, że na jednym ze skrzyżowań w centrum miasta mężczyzna miał jechać całą szerokością jezdni. Kiedy stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w jadące z przeciwnego kierunku bmw, odjechał z miejsca zdarzenia.

Całe zdarzenie widział inny kierowca, który nie pozostał obojętny i ruszył za podejrzanym. Kilka ulic dalej zauważył jak mężczyzna wysiada z samochodu i zataczając się próbuje uciekać.

Zgłaszający szybko zareagował i ujął podejrzewanego. Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie na urządzeniu pokazało, że w organizmie miał 4 promile alkoholu. Dodatkowo, policyjne sprawdzenie pokazało, że złamał on dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Tego dnia oficer dyżurny odebrał jeszcze jedno zgłoszenie, z którego wynikało, że nietrzeźwy mężczyzna wsiadł za kierownicę samochodu.

63-letni właściciel renault wpadł w jednej z miejscowości w gminie Lubsza. W jego przypadku alkomat pokazał 3 promile alkoholu.

On również wsiadł wbrew obowiązującemu zakazowi prowadzenia pojazdów.

Zatrzymani przyznali się do przedstawionych zarzutów. Oprócz sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi im teraz wysoka grzywna i kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Opublikowano w Powiat brzeski

W ostatni poniedziałek, 2 nietrzeźwych kierowców zdecydowało się usiąść za kierownicą swoich aut. Pierwszy miał ponad 1,5 a drugi blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Później próbowali przejechać przez centrum Namysłowa. Już stracili swoje uprawnienia a ich zachowaniem zajmie się sąd.

Pierwszy z mężczyzn to 34-letni kierowca audi. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy drogówki w poniedziałkowe przedpołudnie, gdy próbował wyjechać spod namysłowskiej galerii handlowej.

Po badaniu alkomatem okazało się, że ma ponad półtora promila alkoholu w organizmie.

Drugi to 61-latek. Po godzinie 15:00 przejeżdżał swoim fiatem przez centrum Namysłowa. Natknął się na patrol drogówki, który od razu zatrzymał go do kontroli drogowej.

Jak wykazało badanie alkomatem, kierowca miał blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Obaj to zawodowi kierowcy, którym przepisy pozwalały kierować pojazdami ciężarowymi.

Mężczyźni stracili już prawa jazdy. Teraz za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Pamiętajmy!
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni przypadkowi użytkownicy dróg.

Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach, dlatego nie bądźmy obojętni i kiedy mamy podejrzenie, że kierowca jest nietrzeźwy reagujmy.

Zadzwońmy na numer alarmowy 112 i o naszych podejrzeniach poinformujmy policjantów.

Opublikowano w Powiat namysłowski

Pierwszy z nich o godzinie 20;55 na ulicy Byczyńskiej chcąc uniknąć kontroli drogowej, postanowił zmienić kierunek jazdy, a w efekcie skończył swoja podróż na lampie oświetleniowej. 27 - latek miał w organizmie ponad 1 promil alkoholu.

Drugi również uszkodził mienie wjeżdżając osobowym fiatem w znak znajdujący się w centrum Wołczyna. 26-latka mundurowi zatrzymali dzięki świadkowi, który widział całe zdarzenie. Jak się okazało kierowca miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie.

Trzeci z zatrzymanych to „klasyka”, kontrola drogowa, wyczuwalna woń alkoholu, podane urządzenie i wynik - blisko 1 promil.

Zatrważające jednak jest to, że zatrzymany 37-latek, miał zamiar w taki stanie pokonać jeszcze 500 km.

Wszyscy kierowcy pozbyli się praw jazdy, dodatkowo grozić im może 2 lata więzienia i grzywna w wysokości minimum 5 tys. zł

Opublikowano w Powiat kluczborski

Siedzący „za kółkiem” cysterny, 53-letni obywatel Ukrainy miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Swoją podróż zakończył w rowie.

Apelujemy o rozwagę i ostrożność na drodze. Podczas minionego weekendu funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Nysie zatrzymali aż 7 kierujących, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę będąc pod wpływem alkoholu. Dwóch z nich to sprawcy zdarzeń drogowych.

Do pierwszego zdarzenia doszło 13 maja w południe. Wtedy to dyżurny paczkowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o tym, że kierujący cysterną na trasie Paczków- Złoty Stok, wjechał do przydrożnego rowu.

Jak ustalili funkcjonariusze, kierowcą auta był 53-letni obywatel Ukrainy, który podczas cofania wjechał naczepą do rowu. Wynik badania pokazał ponad 2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Kolejny nietrzeźwy, w miejscowości Wierzbięcice, tuż po godzinie 21.00 kierując chevroletem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z jadącym prawidłowo renaultem. Badanie pokazało, że miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń ciała.

Dzień wcześniej (12 maja) dyżurny nyskiej policji otrzymał zgłoszenie, że kierowca mercedesa jadący w kierunku Nysy, może być nietrzeźwy. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z nyskiej drogówki. Kiedy mundurowi zatrzymali pojazd do kontroli okazało się, że 28-letni kierowca, ma ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Podczas tego weekendu policjanci na terenie powiatu zatrzymali jeszcze 4 rowerzystów, którzy zdecydowali się na jazdę po spożyciu alkoholu.

Wszyscy zatrzymani odpowiedzą teraz za popełnione przestępstwa i wykroczenia przed sądem.

Pamiętajmy!
Będąc pod wpływem alkoholu nasza uwaga jest rozproszona, a reakcje opóźnione;nie potrafimy właściwie ocenić odległości, a wyobraźnia namawia do brawury;mamy problemy z koordynacją ruchową, a zdolność szybkiego podejmowania decyzji zawodzi;możemy być nadmiernie pobudzeni lub wręcz przeciwnie senni;następują zmiany w postrzeganiu rzeczywistości i występuje podwójne widzenie

To wszystko powoduje, że nie powinniśmy igrać z losem i absolutnie nie wsiadać za kierownicę będąc pod wpływem alkoholu.

Konsekwencje pijanych kierowców ponoszą nie tylko oni sami, ale również ich pasażerowie i inni uczestnicy ruchu drogowego.

Wypadki spowodowane przez pijanych kierowców często są tragiczne w skutkach, w których cierpią niewinni ludzie.

Nie bądź obojętny kiedy widzisz podejrzanie zachowującego się kierowcę.

Zareaguj, zadzwoń pod numer alarmowy 997 lub 112 i poinformuj nas o tym.

Opublikowano w Powiat nyski
Strona 1 z 2
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu