Wyświetlenie artykułów z etykietą: kara więzienia
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: kara więzienia

51-latek miał ponad 3 promile i jechał motorowerem. Mężczyzna był już wcześniej karany za jazdę po alkoholu.

Obawiając się kolejnych konsekwencji karnych próbował przekupić policjantów. Zakończyło się na zatrzymaniu i większych problemach.

Do zdarzenia doszło we wtorek (19 lutego), tuż po godzinie 8:00 rano na terenie gminy Biała.

Policjanci z prudnickiej drogówki zatrzymali do kontroli kierującego motorowerem, którego tor jazdy wskazywał, że może być nietrzeźwy.

Badanie alkomatem tylko potwierdziło przypuszczenia policjantów. Urządzenie pokazało, że 51-latek w organizmie miał ponad 3 promile alkoholu.

Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnej bazie, szybko okazało się, że ten mężczyzna był niedawno karany za jazdę po alkoholu.

51-latek obawiając się kolejnych konsekwencji karnych usiłował przekupić policjantów.

W zamian za odstąpienie od czynności służbowych oferował funkcjonariuszom 200 euro łapówki.

Policjanci zdecydowanie zareagowali na próbę przekupstwa i zatrzymali mężczyznę.

Teraz za takie przestępstwa mieszkańcowi gminy Biała grozi nawet do 10 lat więzienia.

Opublikowano w Powiat prudnicki

33-latek chciał zaopatrzyć się w narkotyki, lecz trafił wprost w ręce kryminalnych. Niczego nieświadomy mężczyzna, podszedł do policjantów, którzy na co dzień zwalczają właśnie przestępczość narkotykową.

Prowadzili oni operacyjną obserwację na jednym z osiedli. Mieszkaniec Wołczyna zapytał ich wprost, czy nie mają marihuany do sprzedania. W radiowozie, zamiast narkotyku, zobaczył legitymacje służbowe.

Do niecodziennej i groteskowej sytuacji doszło 12 lutego br. na jednym z kluczborskich osiedli. Okolice te kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, rozpoznali jako miejsce, gdzie może odbywać się proceder handlu narkotykami.

Właśnie dlatego, w godzinach wieczornych, prowadzili tam obserwację.

W trakcie, gdy „operacyjni" - na co dzień pełniący służbę po cywilnemu-wykonywali swoje czynności, podszedł do nich 33-latek.

Niczego nieświadomy mężczyzna zapytał wprost kluczborskich policjantów, czy nie mają do sprzedania marihuany.

Kryminalni zaprosili więc 33-latka do radiowozu a następnie-zamiast narkotyków-okazali mu legitymacje służbowe.

Dodatkowo funkcjonariusze znaleźli przy mężczyźnie woreczek z zawartością białego proszku. Po sprawdzeniu narkotestem okazało się, że była to amfetamina.

33-latek został zatrzymany. Kluczborscy śledczy przedstawili mu zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi do 3 lat więzienia.

Opublikowano w Powiat kluczborski

Kilka minut trwał policyjny pościg za kierującym mitsubishi, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Podczas ucieczki mężczyzna rozbił swój samochód na znakach drogowych.

Jak się okazało, 24-letni mieszkaniec Gogolina miał ponad promil alkoholu w organizmie oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu do 5 lat więzienia.

19 stycznia, w nocy, policjanci z Opola patrolując Krapkowice na jednej z ulic dali sygnał do zatrzymania się kierowcy osobowego mitsubishi. Ten, na widok policyjnego radiowozu, gwałtownie przyśpieszył i rozpoczął ucieczkę ulicami miasta.

Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za nim, cały czas dając sygnały do zatrzymania się. Mężczyzna nie reagował i uciekał dalej.

Po kilku minutach, będąc już na rogatkach Gogolina, wpadł w poślizg i wjechał w znaki drogowe. Próbował jeszcze salwować się pieszą ucieczką ze zniszczonego samochodu. Po chwili został jednak przez policjantów zatrzymany.

Podczas kontroli stanu trzeźwości okazało się, że 24-latek miał w organizmie 1,2 promila alkoholu. Po sprawdzeniu kierującego w policyjnych danych okazało się, że decyzją sądu mieszkaniec Gogolina ma zatrzymane prawo jazdy aż do 2020 r.

Teraz 24-latek musi się liczyć z zarzutami popełnienia aż 3 przestępstw - kierowania pod wpływem alkoholu, nie zatrzymania się do kontroli drogowej oraz niedostosowanie się do zakazu sądowego.

Przypominamy!
Po zmianie przepisów kierowca, który świadomie zmusi policję do pościgu i chcąc uciec nie zatrzyma się pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych, popełnia przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia. Sąd obligatoryjnie zakaże mu prowadzenia pojazdów na okres od roku do 15 lat.

Opublikowano w Powiat krapkowicki

Policjanci z Komisariatu Policji w Grodkowie, na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Nysie, poszukują Damiana Gralak.

Mężczyzna ten poszukiwany jest do odbycia kary więzienia. Osoby posiadające jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z funkcjonariuszami z Komisariatu Policji w Grodkowie pod numerem tel. 77 424 17 43 lub z najbliższą jednostką na terenie całego kraju pod numerem alarmowym 112.

Damian Gralak

s. Tomasza, Bożeny

ur. 25.11.1991 r.

zam. Grodków ul. Elsnera 2/6

Sąd Rejonowy w Nysie skazał Damiana Gralak na karę więzienia za liczne kradzieże i włamania.

27-latek nie stawił się jednak w Zakładzie Karnym i ukrywa się przed organami ścigania. Dlatego Sąd Rejonowy w Nysie wydał za nim list gończy.

Osoby posiadające jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z funkcjonariuszami z Komisariatu Policji w Grodkowie tel. 77 424 17 43 , bądź najbliższą jednostką Policji na terenie całego kraju pod numerem alarmowym 112.

Opublikowano w Powiat brzeski

Podczas porannych kontroli policjanci z brzeskiej drogówki przebadali ponad 130 kierowców. Dwóch z nich za kierownicę wsiadło z promilami.

To 36-letni kierowca forda, który miał 1 promil w organizmie i 63-latek, którego badanie pokazało blisko 2 promile.

Kierowco w trasę ruszaj tylko na trzeźwo, nie ryzykuj kiedy nie masz pewności co do swojego stanu. To może kosztować nie tylko konsekwencje prawne, ale przede wszystkim czyjeś życie lub zdrowie.

Policjanci z brzeskiej drogówki, dzisiaj od wczesnych godzin porannych prowadzili działania ukierunkowane na kontrole stanu trzeźwości kierowców.

Akcja "trzeźwy poranek" ma na celu eliminowanie z ruchu nieodpowiedzialnych kierowców – takich którzy za kierownicę wsiadają z promilami w organizmie.

Podczas działań funkcjonariusze stan trzeźwości sprawdzili u 130 kierowców. Z tego 2 osoby zdecydowały się na jazdę z promilami w organizmie. Już kilka minut po godzinie 6:00 na jednej z ulic wylotowych w mieście funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierowcę forda.

Za jego kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec Dolnego Śląska. Urządzenie wykazało, że w organizmie ma 1 promil alkoholu.

Z kolei w jednej z miejscowości w gminie Olszanka policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę aixama. Badanie pokazało, że mieszkaniec Brzegu w organizmie ma blisko 2 promile alkoholu.

Obaj zatrzymani tłumaczyli, że jadą do pracy. Grozi im teraz 2 lata więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Pamiętajmy o tym, że będąc użytkownikiem dróg jesteśmy odpowiedzialni za siebie i innych. Nigdy nie wsiadajmy za kierownicę pod wpływem alkoholu, który znacznie wpływa na nasze reakcje.

Z promilami w organizmie warto darować sobie przejażdżkę, a kiedy następnego dnia musimy jechać do pracy, nie spożywajmy alkoholu do późnego wieczoru. Mimo przespanych kilku godzin, alkohol w naszym organizmie nadal jest i wpływa na nasze zachowanie.

Opublikowano w Powiat brzeski

Do tego zdarzenia doszło we wtorek 18 grudnia tuż przed godziną 7:00 na terenie gminy Głogówek.

Dyżurny policji otrzymał informację o tym, że najprawdopodobniej nietrzeźwy kierowca osobowego opla wjechał do rowu. Interweniujący na miejscu policjanci potwierdzili to zgłoszenie.

Jak się okazało, autem kierował 41-letni mieszkaniec powiatu głubczyckiego.

Funkcjonariusze sprawdzili stan jego trzeźwości. Urządzenie pokazało, że w organizmie miał prawie 2,5 promila alkoholu.

Mężczyzna tłumaczył policjantom, że jechał do pracy.

Teraz mieszkańcowi powiatu głubczyckiego grozi do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz minimalnie 5 000 złotych grzywny.

Opublikowano w Powiat prudnicki

Prudniccy policjanci zatrzymali 54-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna prowadził 40-tonową ciężarówkę, mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Na szczęście szybka i właściwa reakcja kierowców pozwoliła uniknąć tragedii na drodze. Mężczyzna usłyszał już zarzut w tej sprawie. Dodatkowo otrzymał 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów na terenie Polski oraz 5 000 złotych grzywny.

Do zdarzenia doszło w piątek (26 października), tuż przed godziną 10:00 na obwodnicy Prudnika.

Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie od kierowców jadących drogą krajową nr 40, że w kierunku Prudnika jedzie ciężarówka na ukraińskich numerach rejestracyjnych, której kierowca najprawdopodobniej jest nietrzeźwy. Oficer dyżurny natychmiast w ten rejon skierował patrol ruchu drogowego.

Już po chwili funkcjonariusze zatrzymali 40-tonowy pojazd do kontroli. Za kierownicą ciężarowego dafa siedział 54-letni obywatel Ukrainy.

Podczas rozmowy z mężczyzną, policjanci wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie alkomatem pokazało, że miał on w organizmie blisko 2 promile. 54-latek został zatrzymany.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to do 2 lat więzienia.

Dodatkowo otrzymał 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów na terenie naszego kraju oraz musi zapłacić 5 000 złotych na fundusz pomocy ofiarom wypadków.

Opublikowano w Powiat prudnicki

Do tej interwencji doszło 20 października w sobotę, kilka minut przed godziną 19:00. Wówczas dyżurny z brzeskiej komendy odebrał zgłoszenie, z którego wynikało, że na jednej z ulic w mieście doszło do zdarzenia drogowego.

Policjanci, którzy zajęli się sprawą na miejscu zastali grupę osób i dwa uszkodzone pojazdy. Z relacji świadków wynikało, że młody mężczyzna wsiadł do samochodu i ruszając z miejsca uderzył w zaparkowaną przed nim toyotę. Po całym zdarzeniu z seata wysiadł kierowca, który mocno się zataczał a kontakt z nim był utrudniony. Grupa przechodniów, która widziała całą sytuację, nie pozwoliła mu odejść i o sprawie poinformowała funkcjonariuszy.

Badanie pokazało, że 26-letni mieszkaniec Brzegu w organizmie miał blisko 3 promile alkoholu i dodatkowo nie miał przy sobie prawa jazdy. Mężczyzna musi się teraz liczyć z karą do 2 lat więzienia, sądowym zakazem prowadzenia pojazdów i grzywną.

Pamiętajmy!

Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni przypadkowi użytkownicy dróg. Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach, dlatego nie bądźmy obojętni i kiedy mamy podejrzenie, że kierowca jest nietrzeźwy reagujmy.

Zadzwońmy na numer alarmowy 112, 997 i o naszych podejrzeniach poinformujmy policjantów.

Opublikowano w Powiat brzeski

Policjanci z Brzegu zatrzymali 21-letniego kierowcę toyoty. Mężczyzna w centrum miasta uderzył w budynek i uciekł z miejsca. Już po kilkudziesięciu minutach trafił do policyjnego aresztu.

Badanie pokazało, że „za kółko” wsiadł nietrzeźwy. W organizmie miał 1,5 promila alkoholu. Grozi mu teraz 2 lata więzienie, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i grzywna.

Do tego zdarzenia doszło 3 października kilka minut po godzinie 13:00. Wówczas dyżurny z brzeskiej komendy odebrał zgłoszenie, z którego wynikało że w centrum miasta doszło do zdarzenia drogowego.

Policjanci, którzy zajęli się tą sprawą ustalili przebieg całego zdarzenia i rozpytali świadków.

Z ich relacji wynika, że młody mężczyzna miał jechać z dużą prędkością, a podczas hamowania nie zachował ostrożności i uderzył w budynek.

Na szczęści nikomu nic się nie stało, a dzięki czujności osób będących w pobliżu funkcjonariusze wiedzieli gdzie kierowca uciekł.

Już po kilkudziesięciu minutach kryminalni zatrzymali mężczyznę w jego mieszkaniu i przewieźli do policyjnego aresztu.

Badanie na urządzeniu pokazało, że w organizmie miał 1,5 promila alkoholu.

Zatrzymany to 21-letni mieszkaniec Brzegu. Jak się okazało, mężczyzna nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Opublikowano w Powiat brzeski

Policjanci zatrzymali podejrzanego o potrącenie 33–latka. Mężczyzna został uderzony, przez osobowe audi kiedy szedł poboczem. Jego kierowca uciekł.

Po kilkunastu minutach został znaleziony przez policjantów. Badanie alkomatem pokazało, że miał blisko 3,5 promila.

30 września, policjanci ruchu drogowego zostali powiadomieni o potrąceniu pieszego w centrum Kietrza.

Po dotarciu na miejsce funkcjonariusze zastali poszkodowanego 33-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna poinformował mundurowych, że potrąciło go osobowe audi, gdy ten szedł poboczem jezdni.

Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Na szczęście poszkodowany nie odniósł żadnych poważnych obrażeń.

Policjanci szybko ustalili kierowcę samochodu, który miał potrącić pieszego. Już po kilkunastu minutach mundurowi znaleźli jego pojazd.

Obok, pomiędzy budynkami ukrywał się jego kierowca, który został zatrzymany. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec gminy.

Badanie alkomatem pokazało, że miał w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu.

Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut.

Grozi mu teraz kara więzienia oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Opublikowano w Powiat głubczycki
Strona 1 z 2
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu