Wyświetlenie artykułów z etykietą: kara więzienia
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: kara więzienia

Policjanci z Komisariatu Policji w Grodkowie, na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Nysie, poszukują Damiana Gralak.

Mężczyzna ten poszukiwany jest do odbycia kary więzienia. Osoby posiadające jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z funkcjonariuszami z Komisariatu Policji w Grodkowie pod numerem tel. 77 424 17 43 lub z najbliższą jednostką na terenie całego kraju pod numerem alarmowym 112.

Damian Gralak

s. Tomasza, Bożeny

ur. 25.11.1991 r.

zam. Grodków ul. Elsnera 2/6

Sąd Rejonowy w Nysie skazał Damiana Gralak na karę więzienia za liczne kradzieże i włamania.

27-latek nie stawił się jednak w Zakładzie Karnym i ukrywa się przed organami ścigania. Dlatego Sąd Rejonowy w Nysie wydał za nim list gończy.

Osoby posiadające jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z funkcjonariuszami z Komisariatu Policji w Grodkowie tel. 77 424 17 43 , bądź najbliższą jednostką Policji na terenie całego kraju pod numerem alarmowym 112.

Opublikowano w Powiat brzeski

Podczas porannych kontroli policjanci z brzeskiej drogówki przebadali ponad 130 kierowców. Dwóch z nich za kierownicę wsiadło z promilami.

To 36-letni kierowca forda, który miał 1 promil w organizmie i 63-latek, którego badanie pokazało blisko 2 promile.

Kierowco w trasę ruszaj tylko na trzeźwo, nie ryzykuj kiedy nie masz pewności co do swojego stanu. To może kosztować nie tylko konsekwencje prawne, ale przede wszystkim czyjeś życie lub zdrowie.

Policjanci z brzeskiej drogówki, dzisiaj od wczesnych godzin porannych prowadzili działania ukierunkowane na kontrole stanu trzeźwości kierowców.

Akcja "trzeźwy poranek" ma na celu eliminowanie z ruchu nieodpowiedzialnych kierowców – takich którzy za kierownicę wsiadają z promilami w organizmie.

Podczas działań funkcjonariusze stan trzeźwości sprawdzili u 130 kierowców. Z tego 2 osoby zdecydowały się na jazdę z promilami w organizmie. Już kilka minut po godzinie 6:00 na jednej z ulic wylotowych w mieście funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierowcę forda.

Za jego kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec Dolnego Śląska. Urządzenie wykazało, że w organizmie ma 1 promil alkoholu.

Z kolei w jednej z miejscowości w gminie Olszanka policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę aixama. Badanie pokazało, że mieszkaniec Brzegu w organizmie ma blisko 2 promile alkoholu.

Obaj zatrzymani tłumaczyli, że jadą do pracy. Grozi im teraz 2 lata więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Pamiętajmy o tym, że będąc użytkownikiem dróg jesteśmy odpowiedzialni za siebie i innych. Nigdy nie wsiadajmy za kierownicę pod wpływem alkoholu, który znacznie wpływa na nasze reakcje.

Z promilami w organizmie warto darować sobie przejażdżkę, a kiedy następnego dnia musimy jechać do pracy, nie spożywajmy alkoholu do późnego wieczoru. Mimo przespanych kilku godzin, alkohol w naszym organizmie nadal jest i wpływa na nasze zachowanie.

Opublikowano w Powiat brzeski

Do tego zdarzenia doszło we wtorek 18 grudnia tuż przed godziną 7:00 na terenie gminy Głogówek.

Dyżurny policji otrzymał informację o tym, że najprawdopodobniej nietrzeźwy kierowca osobowego opla wjechał do rowu. Interweniujący na miejscu policjanci potwierdzili to zgłoszenie.

Jak się okazało, autem kierował 41-letni mieszkaniec powiatu głubczyckiego.

Funkcjonariusze sprawdzili stan jego trzeźwości. Urządzenie pokazało, że w organizmie miał prawie 2,5 promila alkoholu.

Mężczyzna tłumaczył policjantom, że jechał do pracy.

Teraz mieszkańcowi powiatu głubczyckiego grozi do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz minimalnie 5 000 złotych grzywny.

Opublikowano w Powiat prudnicki

Prudniccy policjanci zatrzymali 54-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna prowadził 40-tonową ciężarówkę, mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Na szczęście szybka i właściwa reakcja kierowców pozwoliła uniknąć tragedii na drodze. Mężczyzna usłyszał już zarzut w tej sprawie. Dodatkowo otrzymał 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów na terenie Polski oraz 5 000 złotych grzywny.

Do zdarzenia doszło w piątek (26 października), tuż przed godziną 10:00 na obwodnicy Prudnika.

Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie od kierowców jadących drogą krajową nr 40, że w kierunku Prudnika jedzie ciężarówka na ukraińskich numerach rejestracyjnych, której kierowca najprawdopodobniej jest nietrzeźwy. Oficer dyżurny natychmiast w ten rejon skierował patrol ruchu drogowego.

Już po chwili funkcjonariusze zatrzymali 40-tonowy pojazd do kontroli. Za kierownicą ciężarowego dafa siedział 54-letni obywatel Ukrainy.

Podczas rozmowy z mężczyzną, policjanci wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie alkomatem pokazało, że miał on w organizmie blisko 2 promile. 54-latek został zatrzymany.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to do 2 lat więzienia.

Dodatkowo otrzymał 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów na terenie naszego kraju oraz musi zapłacić 5 000 złotych na fundusz pomocy ofiarom wypadków.

Opublikowano w Powiat prudnicki

Do tej interwencji doszło 20 października w sobotę, kilka minut przed godziną 19:00. Wówczas dyżurny z brzeskiej komendy odebrał zgłoszenie, z którego wynikało, że na jednej z ulic w mieście doszło do zdarzenia drogowego.

Policjanci, którzy zajęli się sprawą na miejscu zastali grupę osób i dwa uszkodzone pojazdy. Z relacji świadków wynikało, że młody mężczyzna wsiadł do samochodu i ruszając z miejsca uderzył w zaparkowaną przed nim toyotę. Po całym zdarzeniu z seata wysiadł kierowca, który mocno się zataczał a kontakt z nim był utrudniony. Grupa przechodniów, która widziała całą sytuację, nie pozwoliła mu odejść i o sprawie poinformowała funkcjonariuszy.

Badanie pokazało, że 26-letni mieszkaniec Brzegu w organizmie miał blisko 3 promile alkoholu i dodatkowo nie miał przy sobie prawa jazdy. Mężczyzna musi się teraz liczyć z karą do 2 lat więzienia, sądowym zakazem prowadzenia pojazdów i grzywną.

Pamiętajmy!

Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni przypadkowi użytkownicy dróg. Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach, dlatego nie bądźmy obojętni i kiedy mamy podejrzenie, że kierowca jest nietrzeźwy reagujmy.

Zadzwońmy na numer alarmowy 112, 997 i o naszych podejrzeniach poinformujmy policjantów.

Opublikowano w Powiat brzeski

Policjanci z Brzegu zatrzymali 21-letniego kierowcę toyoty. Mężczyzna w centrum miasta uderzył w budynek i uciekł z miejsca. Już po kilkudziesięciu minutach trafił do policyjnego aresztu.

Badanie pokazało, że „za kółko” wsiadł nietrzeźwy. W organizmie miał 1,5 promila alkoholu. Grozi mu teraz 2 lata więzienie, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i grzywna.

Do tego zdarzenia doszło 3 października kilka minut po godzinie 13:00. Wówczas dyżurny z brzeskiej komendy odebrał zgłoszenie, z którego wynikało że w centrum miasta doszło do zdarzenia drogowego.

Policjanci, którzy zajęli się tą sprawą ustalili przebieg całego zdarzenia i rozpytali świadków.

Z ich relacji wynika, że młody mężczyzna miał jechać z dużą prędkością, a podczas hamowania nie zachował ostrożności i uderzył w budynek.

Na szczęści nikomu nic się nie stało, a dzięki czujności osób będących w pobliżu funkcjonariusze wiedzieli gdzie kierowca uciekł.

Już po kilkudziesięciu minutach kryminalni zatrzymali mężczyznę w jego mieszkaniu i przewieźli do policyjnego aresztu.

Badanie na urządzeniu pokazało, że w organizmie miał 1,5 promila alkoholu.

Zatrzymany to 21-letni mieszkaniec Brzegu. Jak się okazało, mężczyzna nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Opublikowano w Powiat brzeski

Policjanci zatrzymali podejrzanego o potrącenie 33–latka. Mężczyzna został uderzony, przez osobowe audi kiedy szedł poboczem. Jego kierowca uciekł.

Po kilkunastu minutach został znaleziony przez policjantów. Badanie alkomatem pokazało, że miał blisko 3,5 promila.

30 września, policjanci ruchu drogowego zostali powiadomieni o potrąceniu pieszego w centrum Kietrza.

Po dotarciu na miejsce funkcjonariusze zastali poszkodowanego 33-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna poinformował mundurowych, że potrąciło go osobowe audi, gdy ten szedł poboczem jezdni.

Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Na szczęście poszkodowany nie odniósł żadnych poważnych obrażeń.

Policjanci szybko ustalili kierowcę samochodu, który miał potrącić pieszego. Już po kilkunastu minutach mundurowi znaleźli jego pojazd.

Obok, pomiędzy budynkami ukrywał się jego kierowca, który został zatrzymany. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec gminy.

Badanie alkomatem pokazało, że miał w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu.

Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut.

Grozi mu teraz kara więzienia oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Opublikowano w Powiat głubczycki

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Głubczycach, na podstawie listów gończych wydanych przez Sąd Rejonowy we Wrocławiu, poszukują Roberta Zygmunta. Mężczyzna ten poszukiwany jest do odbycia kary więzienia.

Poszukiwany Listem Gończym

Robert Zygmunt

s. Daniela, Marzeny

ur. 17.11.1993 r.

zam. Głubczyce ul. Krakowska 9/4

Sąd Rejonowy we Wrocławiu skazał Roberta Zygmunta na karę roku i dziesięciu miesięcy więzienia.

25-latek nie stawił się jednak w Zakładzie Karnym i ukrywa się przed organami ścigania. Dlatego Sąd Rejonowy we Wrocławiu wydał za nim listy gończy.

Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu Roberta Zygmunta, proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z Komendą Powiatową Policji w Głubczycach ul. Chrobrego 6,

(tel. 77-47-10-203, 112), lub z najbliższą jednostką Policji. Zapewniamy anonimowość.

Ukrywanie poszukiwanego lub dopomaganie mu w ucieczce grozi kara pozbawienia wolności do lat 5 (art. 239 par. 1 kk).  

Opublikowano w Powiat głubczycki

Policjantki ze Zdzieszowic najpierw dogoniły i zatrzymały skradzionego busa, później obezwładniły siedzącego za kierownicą 34-latka.

Mężczyzna miał chwilę wcześniej wykorzystać nieobecność kierowcy i odjechać zaparkowanym na stacji paliw samochodem.

Skradziony pojazd wrócił już do swojego prawowitego właściciela. Z kolei 34-letni mieszkaniec Zdzieszowic został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu teraz do 5 lat więzienia.

O kradzieży, do której doszło 1 września około 5:30 rano, policjantki ze Zdzieszowic zostały powiadomione przez oficera dyżurnego.

Ze wstępnych ustaleń wynikało, że do kradzieży busa doszło na miejscowej stacji paliw. Gdy kierowca wszedł do budynku stacji, ktoś wykorzystał jego nieobecność, wsiadł do samochodu i odjechał w kierunku Krapkowic.

Najbliżej miejsca był policyjny patrol policjantek z komisariatu w Zdzieszowicach. Funkcjonariuszki natychmiast ruszyły w pościg za osobą odpowiedzialną za tę kradzież. Już po kilkunastu minutach dogoniły i zatrzymały poszukiwany samochód.

Za kierownicą siedział 34-letni mieszkaniec Zdzieszowic. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany.

Skradziony bus wrócił już do swojego właściciela. Z kolei zatrzymany 34-latek usłyszał zarzut kradzieży. Za takie przestępstwo grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Opublikowano w Powiat krapkowicki

25-latek wracając z dyskoteki zdecydował się usiąść za kierownicę swojego audi. Po tym jak stracił panowanie nad samochodem, swoją podróż zakończył dachując na terenie prywatnej posesji. Mężczyzna z 2 promilami alkoholu w wydychanym powietrzu już stracił prawo jazdy. Teraz grozi mu do 2 lat więzienia.

W sobotę, o godzinie 4:55, w Januszkowicach doszło do dachowania osobowego audi. Przybyli na miejsce policjanci zastali przy pojeździe dwóch, 25-letnich mężczyzn. Według właściciela pojazdu i jego kolegi, do zdarzenia doprowadził nieznany im mężczyzna, który miał ich odwieźć z dyskoteki do domu.

Miał on w pewnym momencie stracić panowanie nad samochodem i dachować. Po całym zdarzeniu miał on uciec.

Ustalenia policjantów ze Zdzieszowic szybko zweryfikowały wersję wydarzeń. Faktycznym kierowcą był właściciel samochodu. Zarówno on, jak i jego pasażer byli nietrzeźwi.

25-letni mieszkaniec gminy Zdzieszowice miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Teraz za jazdę pod wpływem alkoholu odpowie przed sądem.

O zdarzeniu informowaliśmy: http://ratownictwo.opole.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=10656%3Adachowanie-na-dw-423-w-januszkowicach&Itemid=94

Pamiętajmy!
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni przypadkowi użytkownicy dróg.

Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach, dlatego nie bądźmy obojętni i kiedy mamy podejrzenie, że kierowca jest nietrzeźwy reagujmy.

Zadzwońmy na numer alarmowy 112 i o naszych podejrzeniach poinformujmy policjantów.

Opublikowano w Powiat krapkowicki
Strona 1 z 2
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu