Wyświetlenie artykułów z etykietą: działania
A+ R A-

Podczas trwającego wykładu, słychać huk. Za oknami pojawia się gęsty dym a po chwili grupa uzbrojonych w broń palną mężczyzn wdziera się do budynku Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji i terroryzuje studentów.

Pada rozkaz: „ręce na głowę”. Wszyscy bezwarunkowo wykonują polecenia. W tle słychać upomnienie: „Głowa niżej i nie patrz na mnie”. Strach i cisza w pierwszej chwili paraliżują słuchaczy.
Tak wyglądał pozorowany napad na zajęciach z technik negocjacji, przeprowadzony przez grupę profesjonalistów.

Chcieliśmy pokazać, że negocjacje to bardzo często działania prowadzone pod wpływem stresu czy innych silnych emocji, nad którymi niejednokrotnie ciężko będzie nam zapanować – mówi Agata Jańczuk, prowadząca zajęcia i pomysłodawczyni całej akcji.

Całą operacją kierował Pan Jan Plewka z opolskiej firmy „Gun Shoot”, która na co dzień szkoli między innymi służby mundurowe, agencje ochrony a także osoby indywidualne.

Staramy się łączyć teorię z praktyką i przekazywać wiedzę w najciekawszy sposób, stąd taka forma zajęć. Zdaje sobie sprawę, iż sytuacja nie należała do takich, z którymi spotykamy się codziennie, jednak przekornie powiem, iż naszych studentów oddaliśmy w ręce profesjonalistów – mówi dr Tadeusz Pokusa, Prorektor WSZiA w Opolu.

Opublikowano w Opole

Dachowaniem zakończyła się podróż 5-cio osobowej rodziny, która jechała drogą wojewódzką 426 pomiędzy Zawadzkiem a Wierchlesiem.

Kilka minut po 11 kierujący Oplem Agilą poruszający się od strony Zawadzkiego na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał do rowu po przeciwnej stronie i dachował.

Cała rodzina wyszła z samochodu o własnych siłach. Dwie z nich zespół ratownictwa medycznego zabrał do szpitala. Przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości przez kierującego

do warunków panujących na drodze. Te natomiast jak na drogę wojewódzką były bardzo złe.

Szczegóły zdarzenia ustala Policja.

Opublikowano w Powiat strzelecki

Zwarcie w suszarce do prania było przyczyną pożaru do jakiego doszło w niedzielny poranek w Szymiszowie.

Stanowisko Kierowania KP PSP w Strzelcach Opolskich otrzymało informację kilkanaście minut po godzinie 8.

Do zdarzenia początkowo zadysponowano 4 jednostki straży, ale po wstępnym rozpoznaniu pierwszej jednostki przybyłej na miejsce zawrócono podnośnik i jedną jednostkę OSP.

Mieszkańcy sami opuścili budynek przed przybyciem straży pożarnej.

Zadania strażaków polegały na odcięciu energii w budynku, ugaszeniu suszarki i

wyniesieniu spalonych rzeczy.

Działania prowadził 1 zastęp JRG Strzelce Opolskie i OSP Szymiszów.

Opublikowano w Powiat strzelecki

17 stycznia w godzinach popołudniowych na ulicy Marka Prawego w Strzelcach Opolskich doszło do tragicznego zdarzenia.

Mężczyzna w wieku 44 lat kierujący Fiatem Seicento potrącił przechodzącą przez jezdnię 82-letnią kobietę.

Do zdarzenia doszło na wysokości poczty w rejonie przejścia da pieszych. Kobieta była reanimowana na miejscu zdarzenia przez załogę karetki a następnie przewieziona do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu jednak mimo wysiłków lekarzy zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.

Kierujący był trzeźwy.

Policjanci ustalają czy do potrącenia doszło bezpośrednio na pasach czy też w ich pobliżu.

Opublikowano w Powiat strzelecki

O bardzo dużym szczęściu może mówić kierowca skody favorit, które w piątek przed południem dachowała w centrum Łosiowa.

Kierowca skody favorit stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w barierki energochłonne po czym pojazd podróż zakończył na dachu.

Kierowca oprócz kilku zadrapań i powierzchownych ran wyszedł z zdarzenia drogowego bez szwanku.

Do zdarzenia doszło kwadrans przed godziną 12.

Za spowodowanie kolizji został ukarany mandatem karnym.

Opublikowano w Powiat brzeski

Jedna osoba została poszkodowana w wypadku do którego doszło w czwartek około godziny 16:25 na drodze krajowej nr 46 na wysokości miejscowości Głębinów w powiecie nyskim.

Najprawdopodobniej niedostosowanie prędkości do warunków na jezdni było przyczyną wypadku osobowej hondy, do którego doszło na drodze krajowej nr 46 pomiędzy Nysą a Otmuchowem.

Kierowca hondy stracił panowanie nad pojazdem zjechał z drogi do rowu, uderzając przy tym w drzewo.

Aby ewakuować kierowcę z pojazdu, strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego.

Na czas działań droga w miejscu wypadku była całkowicie zablokowana.

Przyczyny zdarzenia ustala nyska policja.

Opublikowano w Powiat nyski

W czwartek około godziny 10:12 na drodze krajowej nr 11 pomiędzy Byczyną a Gołkowicami doszło do wypadku.

W samochodzie osobowym marki mazda jadącym w kierunku Gołkowic urwało się koło, które następnie uderzyło w przejeżdżający samochód dostawczy marki mercedes, ten z kolei w wyniku zdarzenia stracił panowanie nad pojazdem przejechał przez rów kończąc podróż na polu.

Kierowca samochodu dostawczego w wyniku obrażeń został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.

Na czas prowadzonych działań ruch w tym miejscu odbywał się wahadłowo.

Zadysponowano:

  • 439[O]81 GBA Volvo FL 290 OSP Byczyna
  • 431[O]22 GBA MAN TGM JRG Kluczbork
  • Mercedes Sprinter Zespół „S” Falck Kluczbork
  • J320 Kia Cee’d Posterunek Policji Byczyna
  • J321 Kia Cee’d Komenda Powiatowa Policji Kluczbork
Opublikowano w Powiat kluczborski

W środę 15 stycznia kilka minut po godzinie 8 strażacy z OSP Zawadzkie zostali wezwani do pomocy w uwolnieniu psa, który zaklinował się pomiędzy maszynami na jednej z posesji.

Według relacji sąsiadów psiak mógł być tam uwięziony od godzin nocnych, a zaniepokoiło ich szczekanie dobiegające spomiędzy maszyn.

Strażacy dotarli do zwierzęcia przechodząc przez płot i lawirując pomiędzy maszynami. Wygłodzony i zziębnięty piesek został przygarnięty na chwilę obecną przez dzielnych strażaków, którzy poszukują właściciela.

Zwierzę trafiło do schroniska w Miedarach pod Tarnowskimi Górami.

Opublikowano w Powiat strzelecki

Za kilkanaście dni rozpoczną się regularne treningi w nowej komorze dymowej zbudowanej przy Komendzie Wojewódzkiej PSP w Opolu.

Nowo wybudowana komora dymowa jest jedną z najdłuższych oraz najnowocześniejsza w całej Polsce. Treningowa komora dymowa to nic innego jak ciąg rur oraz klatek wraz z wąskimi przejściami w ścianach, podłodze i suficie. Cała tor przeszkód został podzielony na dwie strefy. W pierwszej panuje mocne zadymienie, a w drugiej wysoka temperatura. Dodatkowo wewnątrz panują ciemności, słychać trzaski oraz krzyki a dodatkowo włączane są dwu kolorowe migające światła. Wszystko to po to, aby maksymalnie urealnić ćwiczenia do prawdziwego pożaru w budynkach.

Każdy strażak Państwowej Straży Pożarnej ma obowiązek przejścia takiego toru przeszkód raz na dwa lata. Oczywiście treningową komorę przechodzi się w specjalnym strażackim umundurowaniu bojowym wraz z aparatem powietrznym.

Przed samym torem przeszkód każdy ćwiczący przechodzi dodatkowo cztery ćwiczenia: drabina, młot, rowerek oraz bieżnia.

Nowo otwarta komora posiada szereg czujników oraz kamer, dzięki którym można obserwować ćwiczących i dbać o ich bezpieczeństwo.

Środki na budowę komory pochodziły z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, Komendy Głównej PSP oraz firm ubezpieczeniowych – mówi bryg. Adam Janiuk rzecznik prasowy Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.

Łączne koszta budowy wraz z wyposażeniem wyniósł 1,5 miliona złotych. Wewnątrz obiektu jest dodatkowe pomieszczenia, przewidziane na komorę rozgorzeniową. Niestety na tą chwilę brakło funduszy na zakup jej wyposażenia, ale jak zapewnia bryg. Janiuk jak tylko zebrane zostaną środki to wyposażenie na pewno się w tym pomieszczeniu znajdzie. Koszt wyposażenia komory rozgorzeniowej wynosi od 200 tysięcy do prawie 0,5 miliona złotych.

Opolski Komendant Wojewódzki PSP przekazał na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy możliwość poczucia się jak prawdziwy strażak i przejścia przez komorę treningową. Aukcja trwa pod tym linkiem.

Opublikowano w Opole

Dwie osoby zostały poszkodowane w wypadku, do którego doszło w poniedziałek kwadrans po godzinie 16 na drodze krajowej nr 45 w pobliżu miejscowości Polska Cerekiew.

Na drodze krajowej nr 45 zderzył się volkswagen golf z toyotą.

Przyczyną wypadku obu pojazdów było wymuszenie pierwszeństwa w trakcie manewru wyprzedzania.

Niezwłocznie po otrzymaniu zgłoszenia zadysponowano na miejsce 4 zastępy tj. 20 strażaków, których działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy dwóm osobom poszkodowanym oraz przekazaniu ich Zespołowi Ratownictwa Medycznego – przekazuje mł.kpt. Łukasz Olejnik z Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu.

Dokładne przyczyny zdarzenia ustala policja.