Wyświetlenie artykułów z etykietą: Powiat namysłowski
A+ R A-
Wyświetlenie artykułów z etykietą: Powiat namysłowski

Najpierw 25-latek doprowadził do kolizji, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Wcześniej orzeczony też miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Teraz grozi mu kara do 5 lat więzienia. W niedzielę 24 marca przed godziną 20:00, dyżurny namysłowskiej policji, otrzymał informację o zdarzeniu drogowym.

Na tył opla najechał osobowy citroen, a sprawca nie zatrzymując się, uciekł z miejsca zdarzenia. Świadkowie zapamiętali markę i kolor pojazdu oraz wskazali funkcjonariuszom kierunek ucieczki. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, więc policjanci rozpoczęli pościg za sprawcą.

Po kilkunastu minutach mundurowi odnaleźli uszkodzonego citroena i dwóch podróżujących nim mężczyzn. Obaj to mieszkańcy powiatu namysłowskiego. Zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Mieli blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu, 25-latek przyznał się kierował citroenem pod wpływem alkoholu i spowodował kolizję.

Jak tłumaczył śledczym, tak bardzo cieszył się z zakupu nowego telefonu, że kupiony z tej okazji alkohol, zaczął spożywać już w drodze do domu.

W toku postępowania na jaw wyszły dodatkowe okoliczności. 25-letni podejrzany, po kolizji, oddał uszkodzony samochód właścicielowi, a podróż kontynuował swoim motorowerem.

Miał także na swoim koncie już wcześniej orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Finalnie usłyszał 2 zarzuty. Grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Opublikowano w Powiat namysłowski

W poniedziałek 25 lutego kilkanaście minut po godzinie 14 w Dąbrówce Dolnej (gmina Pokój) doszło do groźnego wypadku z udziałem samochodu osobowego.

Z nieustalonej na tę chwilę przyczyny 19-letni kierowca peugeota zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo.

W samochodzie osobowym oprócz kierowcy podróżowało jeszcze dwoje pasażerów.

Do 32-letniej kobiety pasażerki samochodu osobowego został zadysponowany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego "Ratownik23" z Opolskiej Bazy HEMS, który przetransportował kobietę w ciężkim stanie do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.

Kierowca został przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala, natomiast pasażer siedzący z tyłu samochodu nie odniósł większych obrażeń.

Na miejscu zdarzenia pracowało 5 zastępów straży pożarnej.

Dokładne przyczyny wypadku ustala policja.

Opublikowano w Powiat namysłowski

Wystarczyły trzy dni, aby czterech nietrzeźwych kierowców wpadło w ręce policjantów z Namysłowa. Niechlubny rekordzista z 2 promilami, przejechał kilkanaście kilometrów z innego powiatu. Inny - z blisko promilem - na hamulcu ręcznym ślizgał się po namysłowskim rynku.

Wszyscy podejrzani stracili już swoje prawa jazdy i czekają na sprawę w sądzie. Grozi im nawet do 2 lat pozbawienia wolności i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

W ostatnie dni pogoda nie rozpieszcza kierowców. Obfite opady śniegu oraz oblodzone drogi powodują, że jazda samochodem staje się ekstremalnie trudna. Do tych zagrożeń dochodzą kierowcy, którzy postanowili wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu.

Ich trudne warunki nie odstraszają.

Niechlubny rekordzista, w niedzielny wieczór przyjechał, z gminy Syców. Pokonując w śnieżycy kilkanaście kilometrów, próbował dojechać do jednej ze stacji paliw w Namysłowie.

Czujność innych kierowców pozwoliła wyeliminować go z dalszej jazdy i dalszego stwarzania zagrożenia na drodze. 35-latek, kierując volkswagenem miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Inny kierowca to 30-letni użytkownik audi. We wtorkowe popołudnie urządził sobie rajd po namysłowskim rynku. Dzięki czujności policjantów ruchu drogowego został zatrzymany na jednej z ulic w centrum miasta.

Oprócz kary za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem, będąc w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało, że ma blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zatrzymanym za jazdę w stanie nietrzeźwości poza utratą prawa jazdy grozi również kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Pamiętajmy, że będąc użytkownikiem dróg jesteśmy odpowiedzialni za siebie i innych.

Nigdy nie wsiadajmy za kierownicę pod wpływem alkoholu, który znacznie wpływa na nasze reakcje. Będąc pod wpływem alkoholu nasza uwaga jest rozproszona, a reakcje opóźnione.

Nie potrafimy właściwie ocenić odległości, a wyobraźnia namawia do brawury. Zawodzi zdolność szybkiego reagowania i podejmowania trafnych decyzji oraz mamy problemy z koordynacją ruchową.

Opublikowano w Powiat namysłowski

W miniony weekend namysłowscy policjanci wyjeżdżali do kilku zdarzeń drogowych. Najczęściej powodem było niedostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych.

W Domaszowicach 60-letnia kierująca straciła panowanie nad kierownicą i uderzyła w ścianę marketu. Zdążyła jeszcze przejechać przez chodnik, pas zieleni i parking. Na szczęście w tej sytuacji nikomu nic złego się nie stało.

Pomimo policyjnych apeli, w miniony weekend nie udało się uniknąć zdarzeń drogowych. Zimowa aura i obfite opady śniegu mocno utrudniały poruszanie się po drogach powiatu namysłowskiego. Nie wszyscy kierowcy dostosowali prędkość do tych trudnych warunków, doprowadzając do zdarzeń drogowych.

Najpoważniejszy miał miejsce w miejscowości Domaszowice w piątek po godzinie 17. 60-letnia kobieta kierując fiatem cinquecento straciła panowanie za kierownicą i wjechała w elewację miejscowego marketu. Prędkość, pomimo obfitych opadów śniegu, miała tak dużą, że zdołała jeszcze przejechać przez chodnik, pas zieleni, cały parking i zatrzymała się dopiero na ścianie sklepu.

W wyniku tego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Dodatkowo przyznała się policjantom, że nigdy nie posiadała prawa jazdy. Z uwagi na fakt, że nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu, funkcjonariusze nałożyli na kierującą dwa kilkusetzłotowe mandaty.

Apelujemy do kierowców o większą czujność i koncentrację. Zimowa aura i opady śniegu mocno utrudniają jazdę. W tym okresie, to właśnie niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, na której zalega śnieg lub błoto pośniegowe, są najczęstszą przyczyną wypadków drogowych.

Prędkość i sposób wykonywania manewrów musi być dostosowana do warunków drogowych i atmosferycznych. Czasami oznacza to znaczne zredukowanie szybkości, z jaką się poruszamy, lub rezygnację na przykład z wyprzedzania.

Opublikowano w Powiat namysłowski

W środę 19 grudnia o godzinie 08:21 do namysłowskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o wypadku na ulicy Długiej w Wilkowie.

W wyniku niedostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni kierowca fiata uno stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i uderzył w słup.

Na miejscu zdarzenia udzielono kwalifikowanej pierwszej pomocy dwóm osobom w tym 6-letniemu dziecku-osoby te jednak nie wymagał hospitalizacji.

Działania na miejscu prowadziły zastępy straży pożarnej z JRG Namysłów i OSP Wilków oraz zespół ratownictwa medycznego i policja.

Opublikowano w Powiat namysłowski

Sam fakt prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu jest już fatalnym pomysłem. Nietrzeźwi kierowcy zatrzymani przez namysłowską drogówkę nie poprzestali jednak wyłącznie na tym.

50-latek postanowił uciekać przed policyjną kontrolą – zatrzymała go dopiero blokada drogi. Z kolei 42-latek poruszał się samochodem bez opony w jednym kole. Mężczyzna próbował z zakorkowanego miasta wyjechać na gołej feldze.

W poniedziałkowe południe, w przeciągu kilku godzin, namysłowska drogówka zatrzymała 2 nietrzeźwych kierowców.

Pierwszy to 50-letni kierowca volvo. Mężczyzna wybrał się swoim samochodem do sklepu. Na wezwanie policjantów nie zatrzymał się jednak do kontroli.

Dopiero zablokowanie drogi przez drugi policyjny radiowóz, zmusiło go do zaprzestania dalszej jazdy. Badanie alkomatem pokazało, że miał blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Teraz przed sądem odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i próbę ucieczki.

Drugi kierowca to 42-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego. W godzinach szczytu, chciał wyjechać z Namysłowa. Jego samochód nie miał jednak jednej opony – pojazd poruszał się na samej feldze.

Sam kierowca również nie nadawał się do dalszej jazdy - w swoim organizmie miał ponad 3 promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że za podobne przestępstwa był już karany dwukrotnie.

Samochody nietrzeźwych kierowców zabrała laweta na policyjny parking. W świetle obowiązujących przepisów, za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi im kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 10 lat.

Pamiętajmy, że konsekwencje pijanych kierowców ponoszą nie tylko oni sami, ale również ich pasażerowie i inni uczestnicy ruchu drogowego.

Wypadki spowodowane przez pijanych kierowców często są tragiczne w skutkach, w których cierpią niewinni ludzie.

Nie bądźmy obojętni, kiedy widzimy podejrzanie zachowującego się kierowcę.

Opublikowano w Powiat namysłowski

W środę 2 grudnia kilka minut po godzinie 12 do dyżurnego Stanowiska Kierowania KP PSP w Kępnie wpłynęło zgłoszenie o pożarze zakładu produkcyjnego w miejscowości Proszów w gminie Rychtal w województwie Wielkopolskim.

Po dojeździe na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej z powiatu kępińskiego zastano pożar zakładu produkującego wkłady do materacy.

Płonęły hale i magazyny o powierzchni łącznej ok 2200 m2, które były całkowicie objęte ogniem, z uwagi na duży obszar pożaru i na nagromadzenie materiałów łatwopalnych pożar rozprzestrzeniał się w błyskawicznym tempie. 

Kierujący działaniem ratowniczym poprosił o dodatkowe siły i środki.

Na miejsce wysłano dodatkowo zastępy straży pożarnej z powiatu ostrzeszowskiego oraz z województwa opolskiego (dwa z powiatu kluczborskiego i trzy z powiatu namysłowskiego). Łącznie działania na miejscu prowadziły 22 zastępy straży pożarnej z OSP i PSP.

W wyniku pożaru na szczęście nikomu nic się nie stało.

Przyczyny wybuchu pożaru wyjaśniają funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.

Opublikowano w Kraj

Dwanaście jednostek straży pożarnej z powiatu namysłowskiego i brzeskiego brało udział w gaszeniu pożaru lasu niedaleko miejscowości Raciszów.

Po przyjeździe na miejsce pierwszych zastępów wezwanych do pożaru trawy, okazało się, że pożar rozprzestrzenił się na część poszycia leśnego i młodnika.

W akcji gaśniczej, strażakom do pomocy ruszył śmigłowiec gaśniczy oraz samolot gaśniczy Lasów Państwowych.

Wezwanie do pożaru strażacy otrzymali kilka minut po godzinie 15.

Foto: OSP Mąkoszyce
Opublikowano w Powiat namysłowski
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu