Powiat prudnicki
A+ R A-
Powiat prudnicki
Powiat prudnicki

Powiat prudnicki (205)

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w niedzielę kwadrans przed godziną 17 na trasie Głogówek – Tomice na drodze wojewódzkiej 416.

- Wg wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów, kierowca osobowej hondy na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w jadącego z przeciwka busa – mówi mł.asp. Andrzej Spyrka z KPP w Prudniku.

Łącznie samochodami podróżowało 7 osób. Poszkodowane zostały 4 osoby. Trzech osób nie udało się uratować, lekarz stwierdził zgon. W wypadku zginęła kobieta w ciąży. Wszystkie ofiary śmiertelne podróżowały samochodem osobowym. Na miejsce został zadysponowany śmigłowiec LPR – przekazuje mł.kpt. Damian Skowroński z KW PSP w Opolu.

Droga w miejscu wypadku jest zablokowana.

Dokładne przyczyny wypadku ustala policja pod nadzorem prokuratury.

W sobotę 18 czerwca około godziny 12 na drodze krajowej numer 41 pomiędzy Rudziczką a Niemysłowicami doszło do śmiertelnego potrącenia pieszej.

44 – letni mężczyzna kierujący motocyklem potrącił 54 – letnią kobietę.

W wyniku zdarzenia motocyklista został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.

Ze względu na stan poszkodowanej kobiety zdecydowano o transporcie do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Tam kobieta niestety zmarła.

Straty spowodowane zdarzeniem oszacowano na 5 tysięcy złotych.

Do działań skierowano zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego, lotnicze pogotowie ratunkowe i policję.

Na czas prowadzonych działań w miejscu wypadku wprowadzono ruch wahadłowy.

Przyczyny wypadku ustala policja pod nadzorem prokuratora.

wtorek, 14 czerwca 2016 20:40

Pożar pustostanu w Prudniku

Napisał

We wtorek o 16:48 do prudnickich strażaków wpłynęło zgłoszenie o pożarze w częściowo zrujnowanym pustostanie przy ulicy Armii Krajowej w Prudniku.

Na miejsce zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej w sile 8 strażaków.

Straty spowodowane pożarem oszacowano na kwotę 1 tysiąca złotych.

Przyczyną pożary było najprawdopodobniej podpalenie.

wtorek, 14 czerwca 2016 09:55

Policjant uratował szczeniaka

Napisane przez

Pijany 35-latek kopał i rzucał szczeniakiem o ziemie. Mężczyzna został zatrzymany. Mieszkańcowi powiatu prudnickiego za znęcanie się nad zwierzęciem grozi do 3 lat wiezienia.

Na szczęście zwierzę znalazło swój nowy bezpieczny dom - trafił pod opiekę interweniującego policjanta st. sierż. Patryka Pacholewicza z Samodzielnego Poddziału Prewencji Policji w Opolu.

7 czerwca, tuż po godzinie 19:00 dyżurny Policji w Prudniku otrzymał informację, że w miejscowości Łąka Prudnicka, drogą idzie mężczyzna, który rzuca szczeniakiem o ziemię.

Policjantów o zdarzeniu zaalarmowali przypadkowi przechodnie.  Na miejsce natychmiast pojechali funkcjonariusze, którzy potwierdzili zgłoszenie.

Jak ustalili w rozmowie ze świadkami, mężczyzna kopał psa i rzucał nim o ziemię, później zostawił zwierze na poboczu drogi.

Skatowanym szczeniakiem natychmiast zajął się dzielnicowy, który zawiózł go na badania do weterynarza. W tym samym czasie inni funkcjonariusze ustalili, a później i zatrzymali osobę odpowiedzialną za to przestępstwo. Okazał się, nim 35-letni mieszkaniec Prudnika.

W chwili zatrzymania, miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie.

35-latek usłyszał już zarzut znęcania się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Za to przestępstwo grozi mu teraz do 3 lat więzienia.

Cała historia ma swój szczęśliwy finał. Życiu szczeniaka już nic nie zagraża. Zwierze znalazło też swój nowy bezpieczny dom - trafiło pod opiekę interweniującego policjanta st. sierż. Patryka Pacholewicza z Samodzielnego Poddziału Prewencji Policji w Opolu .


12 jednostek straży pożarnej walczyło w Starych Kotkowicach z pożarem metalowej wiaty, w której przechowywana była słoma.

Zgłoszenie o pożarze, wpłynęło do prudnickich strażaków w niedzielę o godzinie 14:50.

- Na miejsce w sumie zadysponowano 12 zastępów straży pożarnej – mówi st.kpt. Jarosław Larski z Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu.

Oprócz działań gaśniczych w natarciu, strażacy musieli prowadzić działania w obronie sąsiadującej wiaty, w której przechowywane były środki ochrony roślin.

Ze względu na możliwość zawalenia się obiektu, strażacy musieli działać jedynie z zewnątrz obiektu.

Na tą chwilę nie wiadomo co było przyczyną pożaru.

wtorek, 07 czerwca 2016 13:54

Zaginęła Irena Pałęga

Napisał

Policjanci z Prudnika poszukują zaginionej Ireny Pałęga, która11 maja 2016 roku wyszła z domu i do chwili obecnej nie powrócił. Kobieta nie nawiązała też żadnego kontaktu z rodziną. Osoby mające jakiekolwiek informacje na temat miejsca jej pobytu, proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z Komendą Powiatową Policji w Prudniku na numer tel. 77/ 434-18-03, bądź najbliższą jednostką Policji na terenie całego kraju pod numerem 997 lub 112.

Zaginiona: Irena Pałęga

ur. 19.08.1956 roku

zameldowana na pobyt stały: Nysa ul. Gałczyńskiego 30

przebywała: Prudnik ul. Nyska 21/12

Rysopis zaginionej: wzrost 160 cm,  waga ok.70 kg.

W dniu zaginięcia ubrana była: w spódnicę koloru ciemnego z jasnymi wzorami, bluzkę z krótkim rękawem koloru jasno niebieskiego, żakiet z krótkim rękawem koloru jasno niebieskiego, klapki w kolorze jasnym.

Osoby mające jakiekolwiek informacje na temat zaginionej, prosimy o kontakt osobisty lub telefoniczny z Komendą Powiatową Policji w Prudniku na numer tel. 77/ 434-18-03, bądź najbliższą jednostką Policji na terenie całego kraju pod numerem 997 lub 112.

W czwartek po godzinie 10 do prudnickich służb ratowniczych wpłynęło zgłoszenie o pływającym ciele w akwenie w miejscowości Moszczanka.

Ze stawu wyciągnięto zwłoki 61-letniego mężczyzny – mieszkańca wioski.

Nie wiadomo dlaczego mężczyzna utonął.

Przyczyny ustala policja pod nadzorem prokuratury

sobota, 28 maja 2016 00:37

Nowy Komendant Powiatowy PSP w Prudniku

Napisane przez

W poniedziałek 23 maja na stanowisko Komendanta Powiatowego PSP w Prudniku został powołany bryg. mgr inż. Grzegorz Kawa

O godzinie 13 w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Prudniku, odbyła się uroczystość przejęcia obowiązków Komendanta Powiatowego PSP w Prudniku przez bryg. mgr inż. Grzegorza Kawę. Akt powołania na stanowisko nowy Komendant Powiatowy odebrał z rąk Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Opolu bryg. mgr inż. Marka Kucharskiego

Bryg. mgr inż. Grzegorz Kawa karierę w straży pożarnej rozpoczął w 1990 roku  jako student-podchorąży Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie. W 1995 roku uzyskał tytuł magistra inżyniera pożarnictwa oraz rozpoczął służbę jako oficer w Okręgowym Inspektoracie Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej we Wrocławiu. Z dniem 1 czerwca 1998 r. został przeniesiony do pełnienia służby w Komendzie Rejonowej PSP Nysa na stanowisku dowódcy sekcji w JRG Nysa. Od 1 kwietnia 1999 r. do 23 maja 2016 r. zajmował stanowisko Dowódcy JRG w Nysie. Był członkiem sekcji wodno–nurkowej w Nysie oraz dowódcą specjalistycznej grupy ratownictwa wysokościowego w Głuchołazach, uzyskał tytuł ratownika wysokościowego PSP. W latach 2009 – 2013 pełnił funkcję Komendanta Gminnego Ochotniczych Straży Pożarnych gminy Nysa .

Najechanie na tył poprzedzającego pojazdu było przyczyną zdarzenia drogowego, do którego doszło w sobotę 21 maja około godziny 19:30.
Do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej 416 miedzy Głogówkiem a Tomicami.


Według wstępnych ustaleń kierowca volkswagena golfa nie zachował należytej odległości od poprzedzającego pojazdu i uderzył w audijadące przed nim.
W wyniku zderzenia ranne zostały dwie osoby, do których zostało wezwane pogotowie ratunkowe. Osoby te jednak odmówiły zabrania do szpitala. W związku z tym na miejscu udzielono im pomocy.

Straty wyniosły 20 tyś zł.
Do zdarzenia zadysponowano 4 jednostki straży pożarnej.

W środę 4 maja o godzinie 06:15 na ulicy Nyskiej w Prudniku doszło do zdarzenia drogowego z udziałem pojazdu ciężarowego.

Kierujący samochodem ciężarowym marki iveco, nie dostosował się do znaku drogowego B-16 zakazującemu wjazdu pojazdów powyżej 3,3 metra wysokości w wyniku czego doszło do uderzenia w konstrukcję wiaduktu kolejowego i przemieszczenia przewożonego ładunku na jezdnię i pobocze.

Do godz. 11:30 ruch na ulicy Nyskiej był wstrzymany, wyznaczone były objazdy.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń ciała.

Kierujący samochodem ciężarowym 59-letni obywatel Słowacji za spowodowanie zdarzenia został ukarany mandatem karnym.

Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu