Powiat namysłowski
A+ R A-
Powiat namysłowski
Powiat namysłowski

Powiat namysłowski (123)

sobota, 29 grudnia 2018 20:43

3-latek wjechał samochodem w sklep

Napisał

W piątek 28 grudnia po godzinie 13 namysłowscy policjanci zostali skierowani w rejon galerii handlowej. Doszło tam do zdarzenia drogowego.

Wg ustaleń mundurowych, 3-letni chłopiec podczas nieuwagi osób dorosłych zapalił pojazd i wjechał w witrynę sklepową. Maluch przesiadł się na miejsce kierowcy i poprzez przekręcenie kluczyka w stacyjce uruchomił silnik - pojazd automatycznie ruszył.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Uszkodzeniu uległ pojazd i elewacja sklepu.

W trakcie czynności policjanci ustalili, że ojciec dziecka – 29-latek, który przywiózł rodzinę do Namysłowa, nie posiada uprawnień do kierowania pojazdem. Sprawa teraz trafi do sądu.

W środę 19 grudnia o godzinie 08:21 do namysłowskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o wypadku na ulicy Długiej w Wilkowie.

W wyniku niedostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni kierowca fiata uno stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i uderzył w słup.

Na miejscu zdarzenia udzielono kwalifikowanej pierwszej pomocy dwóm osobom w tym 6-letniemu dziecku-osoby te jednak nie wymagał hospitalizacji.

Działania na miejscu prowadziły zastępy straży pożarnej z JRG Namysłów i OSP Wilków oraz zespół ratownictwa medycznego i policja.

Sam fakt prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu jest już fatalnym pomysłem. Nietrzeźwi kierowcy zatrzymani przez namysłowską drogówkę nie poprzestali jednak wyłącznie na tym.

50-latek postanowił uciekać przed policyjną kontrolą – zatrzymała go dopiero blokada drogi. Z kolei 42-latek poruszał się samochodem bez opony w jednym kole. Mężczyzna próbował z zakorkowanego miasta wyjechać na gołej feldze.

W poniedziałkowe południe, w przeciągu kilku godzin, namysłowska drogówka zatrzymała 2 nietrzeźwych kierowców.

Pierwszy to 50-letni kierowca volvo. Mężczyzna wybrał się swoim samochodem do sklepu. Na wezwanie policjantów nie zatrzymał się jednak do kontroli.

Dopiero zablokowanie drogi przez drugi policyjny radiowóz, zmusiło go do zaprzestania dalszej jazdy. Badanie alkomatem pokazało, że miał blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Teraz przed sądem odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i próbę ucieczki.

Drugi kierowca to 42-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego. W godzinach szczytu, chciał wyjechać z Namysłowa. Jego samochód nie miał jednak jednej opony – pojazd poruszał się na samej feldze.

Sam kierowca również nie nadawał się do dalszej jazdy - w swoim organizmie miał ponad 3 promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że za podobne przestępstwa był już karany dwukrotnie.

Samochody nietrzeźwych kierowców zabrała laweta na policyjny parking. W świetle obowiązujących przepisów, za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi im kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 10 lat.

Pamiętajmy, że konsekwencje pijanych kierowców ponoszą nie tylko oni sami, ale również ich pasażerowie i inni uczestnicy ruchu drogowego.

Wypadki spowodowane przez pijanych kierowców często są tragiczne w skutkach, w których cierpią niewinni ludzie.

Nie bądźmy obojętni, kiedy widzimy podejrzanie zachowującego się kierowcę.

W ostatni poniedziałek, 2 nietrzeźwych kierowców zdecydowało się usiąść za kierownicą swoich aut. Pierwszy miał ponad 1,5 a drugi blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Później próbowali przejechać przez centrum Namysłowa. Już stracili swoje uprawnienia a ich zachowaniem zajmie się sąd.

Pierwszy z mężczyzn to 34-letni kierowca audi. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy drogówki w poniedziałkowe przedpołudnie, gdy próbował wyjechać spod namysłowskiej galerii handlowej.

Po badaniu alkomatem okazało się, że ma ponad półtora promila alkoholu w organizmie.

Drugi to 61-latek. Po godzinie 15:00 przejeżdżał swoim fiatem przez centrum Namysłowa. Natknął się na patrol drogówki, który od razu zatrzymał go do kontroli drogowej.

Jak wykazało badanie alkomatem, kierowca miał blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Obaj to zawodowi kierowcy, którym przepisy pozwalały kierować pojazdami ciężarowymi.

Mężczyźni stracili już prawa jazdy. Teraz za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

Pamiętajmy!
Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to przestępstwo, którego konsekwencje ponosi nie tylko kierowca, ale również pasażerowie i inni przypadkowi użytkownicy dróg.

Wypadki spowodowane przez nietrzeźwych często są tragiczne w skutkach, dlatego nie bądźmy obojętni i kiedy mamy podejrzenie, że kierowca jest nietrzeźwy reagujmy.

Zadzwońmy na numer alarmowy 112 i o naszych podejrzeniach poinformujmy policjantów.

poniedziałek, 19 listopada 2018 16:36

Pijany kierowca autobusu miał zabrać dzieci na wycieczkę

Napisane przez

Policjanci z Namysłowa, na prośbę opiekunów, skontrolowali autobusy przed wyjazdem na wycieczkę. Jeden z kierowców miał ponad pół promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna miał zawieźć dzieci na wycieczkę do Milicza. Stracił już prawo jazdy, teraz jego sprawą zajmie się sąd.

W miniony piątek, 16 listopada, na prośbę opiekunów, policjanci ruchu drogowego z Namysłowa, dokonali kontroli dwóch autokarów. Tymi pojazdami miały na wycieczkę do Milicza wyruszyć dzieci i młodzież szkolna.

Po sprawdzeniu stanu trzeźwości kierowców okazało się, że jeden z nich jest nietrzeźwy. 46-latek miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu uprawnienia do kierowania pojazdami i zakazali kontynuowania dalszej jazdy.

Dzieci na wycieczkę zabrał inny, trzeźwy kierowca. Podejrzanemu kierowcy grozi teraz do 2 lat więzienia, sądowy zakaz kierowania pojazdami i wysoka grzywna.

Przypominamy, że zawsze możemy zgłosić potrzebę przeprowadzenia kontroli autobusu przed wyjazdem w trasę.

W przypadku wątpliwości co do stanu technicznego pojazdu lub stanu psychomotorycznego kierowcy należy zadzwonić do najbliższej jednostki policji lub na numer alarmowy 112.

O taką kontrolę poprosić mogą opiekunowie, rodzice lub organizatorzy wyjazdu.

Funkcjonariusze po otrzymaniu zgłoszenia zawierającego miejsce, datę i godzinę odjazdu autokaru, sprawdzą kierowcę i jego pojazd aby wykluczyć jakiekolwiek nieprawidłowości.

wtorek, 13 listopada 2018 12:25

Dachowanie opla astry na dk 39

Napisał

We wtorek 13 listopada chwilę przed godziną 7 do namysłowskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o wypadku na drodze krajowej numer 39 w miejscowości Igłowice.

27-letni kierowca opla astry w wyniku niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi, na centymetry ominął betonową podstawę słupa energetycznego, następnie dachował i podróż zakończył na polu.

Na szczęście całe zdarzenie skończyło się na lekkich obrażeniach i małym mandacie.

Straty oszacowano na 4 tysiące złotych.

Działania na miejscu prowadziły dwa zastępy straży pożarnej z JRG Namysłów, zespół ratownictwa medycznego i dwa patrole policji.

środa, 31 października 2018 14:04

Zderzenie trzech pojazdów na dk 42 - jedna osoba ranna

Napisał

W środę 31 października o godzinie 10:40 do namysłowskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o wypadku na drodze krajowej numer 42.

W pobliżu miejscowości Kamienna doszło do zderzenia ciągnika rolniczego, samochodu osobowego i ciężarowego.

W wyniku zdarzenia ranny traktorzysta został zabrany do szpitala.

Przyczyny wypadku ustala policja.

Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej z JRG Namysłów, zespół ratownictwa medycznego i dwa patrole policji.

niedziela, 21 października 2018 09:49

Wypadek śmiertelny koło Siemysłowa

Napisał

Jedna osoba nie żyje to bilans wypadku, do jakiego doszło w sobotę 20 października kilka minut przed godziną 23 na drodze pomiędzy miejscowościami Siemysłów i Starościn.

W wyniku nadmiernej prędkości, 21-letni kierowca stracił panowanie nad pojazdem i swoją skodą uderzył w przepust wodny.

Niestety na pomoc było za późno. Kierowca jadący sam pojazdem, poniósł śmierć na miejscu.

Dokładne przyczyny wypadku ustala policja i prokuratura.

środa, 17 października 2018 12:58

Potrącił rowerzystę i uciekł - był pod wpływem alkoholu

Napisał

12 października, późnym wieczorem, policjanci ruchu drogowego zostali powiadomieni o potrąceniu rowerzysty pod Namysłowem.

Po dotarciu na miejsce funkcjonariusze zastali poszkodowanego leżącego na poboczu a od świadków zdarzenia dowiedzieli się, że kierujący busem uciekł z miejsca zdarzenia.

Jeszcze tej samej nocy funkcjonariusze ustalili kierowcę samochodu, który miał potrącić rowerzystę. W miejscu jego zamieszkania mundurowi zabezpieczyli pojazd z uszkodzonym prawym lusterkiem a kierowcę wraz z pasażerem zatrzymali i doprowadzili do komendy w Namysłowie. Rowerzysta na skutek poniesionych obrażeń zmarł w szpitalu. 

Kierowca po wytrzeźwieniu usłyszał 3 zarzuty: spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanemu. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec mężczyzny dwumiesięczny areszt. Grozi mu do 12 lat więzienia i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Pasażer busa usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy rannemu w wypadku rowerzyście. Jak ustalili śledczy, w chwili wypadku był trzeźwy. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

środa, 10 października 2018 14:51

Kobieta ze zmiażdżoną dłonią zabrana przez LPR [Film]

Napisane przez

W środę 10 października kilka minut po godzinie 10 na parkingu marketu Bricomarché w Namysłowie lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ratownik 23 z Opolskiej Bazy HEMS przyleciał po ranną 39-letnią kobietę, która doznała urazu prawej dłoni podczas prac przy wózku widłowym (najprawdopodobniej zmiażdżone palce).

Śmigłowiec przetransportował kobietę do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.

Policjanci z komendy w Namysłowie wraz z prokuraturą i Państwową Inspekcją Pracy wyjaśniają okoliczności wypadku.

Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu