Powiat namysłowski
A+ R A-
Powiat namysłowski
Powiat namysłowski

Powiat namysłowski (122)

poniedziałek, 08 kwietnia 2019 22:53

Dachowanie w pobliżu Namysłowa

Napisane przez

W poniedziałek 8 kwietnia po godzinie 12 na drodze wylotowej z Namysłowa w kierunku Brzegu doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu dostawczego marki Fiat.

W wyniku nadmiernej prędkości pojazdu doszło do jego dachowania.

24-letniemu kierującemu nic się nie stało. Został przebadany przez zespół ratownictwa medycznego.

Straty powstałe w wyniku zdarzenia oszacowano na kwotę 50 tysięcy złotych.

W poniedziałek 8 kwietnia straż pożarna w Namysłowie została zadysponowana na ulicę Łączańską w Namysłowie.

W jednym z mieszkań mama 1,5 rocznej dziewczynki zauważyła, że dziecko nie oddycha. Na miejscu jako pierwsi pojawili się strażacy z JRG w Namysłowie. Strażacy natychmiast rozpoczęli sztuczne oddychanie, które wcześniej wykonywała mama małego dziecka.

Po przywróceniu funkcji życiowych strażacy przetransportowali dziewczynkę do helikoptera LPR.

Dziecko zostało zabrane do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.

W sobotę 6 kwietnia około godziny 18:30 straż pożarna w Namysłowie została wezwana do nietypowego zgłoszenia.

W budynku mieszkalnym przy ulicy Władysława Stanisława Reymonta kobieta urodziła w mieszkaniu dziecko. Na miejsce został wezwany zespół ratownictwa medycznego, który miał przetransportować kobietę i noworodka do szpitala.

Ratownicy mieli z tym jednak problem bowiem mieszkanie znajdowało się na wyższym piętrze.

Na pomoc wezwano strażaków z JRG w Namysłowie, którzy pomogli znieść mamę i jej dziecko do karetki.

Do zdarzenia zadysponowano jeden zastęp.

poniedziałek, 25 marca 2019 21:30

Pijany 25-latek spowodował kolizję - oblewał zakup nowego telefonu

Napisane przez

Najpierw 25-latek doprowadził do kolizji, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Wcześniej orzeczony też miał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Teraz grozi mu kara do 5 lat więzienia. W niedzielę 24 marca przed godziną 20:00, dyżurny namysłowskiej policji, otrzymał informację o zdarzeniu drogowym.

Na tył opla najechał osobowy citroen, a sprawca nie zatrzymując się, uciekł z miejsca zdarzenia. Świadkowie zapamiętali markę i kolor pojazdu oraz wskazali funkcjonariuszom kierunek ucieczki. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, więc policjanci rozpoczęli pościg za sprawcą.

Po kilkunastu minutach mundurowi odnaleźli uszkodzonego citroena i dwóch podróżujących nim mężczyzn. Obaj to mieszkańcy powiatu namysłowskiego. Zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Mieli blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu, 25-latek przyznał się kierował citroenem pod wpływem alkoholu i spowodował kolizję.

Jak tłumaczył śledczym, tak bardzo cieszył się z zakupu nowego telefonu, że kupiony z tej okazji alkohol, zaczął spożywać już w drodze do domu.

W toku postępowania na jaw wyszły dodatkowe okoliczności. 25-letni podejrzany, po kolizji, oddał uszkodzony samochód właścicielowi, a podróż kontynuował swoim motorowerem.

Miał także na swoim koncie już wcześniej orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Finalnie usłyszał 2 zarzuty. Grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną wypadku, do jakiego doszło we wtorek 19 marca po godzinie 6:25 nieopodal miejscowości Gola w gminie Świerczów.

Zderzenie dwóch pojazdów było tak silne, że jeden z pojazdów zakończył podróż dachując w rowie.

W wyniku zdarzenia dwie osoby zostały poszkodowane a jedna trafiła do szpitala.

Dokładne przyczyny zdarzenia ustala policja.

poniedziałek, 25 lutego 2019 18:21

Groźny wypadek w Dąbrówce Dolnej. Dwie osoby ciężko ranne

Napisane przez

W poniedziałek 25 lutego kilkanaście minut po godzinie 14 w Dąbrówce Dolnej (gmina Pokój) doszło do groźnego wypadku z udziałem samochodu osobowego.

Z nieustalonej na tę chwilę przyczyny 19-letni kierowca peugeota zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo.

W samochodzie osobowym oprócz kierowcy podróżowało jeszcze dwoje pasażerów.

Do 32-letniej kobiety pasażerki samochodu osobowego został zadysponowany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego "Ratownik23" z Opolskiej Bazy HEMS, który przetransportował kobietę w ciężkim stanie do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.

Kierowca został przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala, natomiast pasażer siedzący z tyłu samochodu nie odniósł większych obrażeń.

Na miejscu zdarzenia pracowało 5 zastępów straży pożarnej.

Dokładne przyczyny wypadku ustala policja.

Po pierwszej w nocy namysłowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy opla, który wypadł z drogi i wjechał do przydrożnego rowu w miejscowości Żaba.

Z relacji zgłaszającego wynikało, że kierowca może być pod działaniem alkoholu i po wyjściu z auta pobiegł do pobliskiej miejscowości.

Policjanci, którzy przybyli na miejsce, zastali kompletnie rozbite auto i nikogo w pobliżu. Podczas penetracji wskazanej przez zgłaszającego miejscowości zobaczyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Wsiadał już do innego pojazdu jako pasażer. Za kierownicą był kolega, który miał go odwieźć do miejsca zamieszkania.

Mundurowi natychmiast zatrzymali mężczyznę i poddali badaniu na zawartość alkoholu. Alkomat wskazał, że 23-latek ma ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Przyznał się, że to on kierował osobowym oplem. Funkcjonariuszom tłumaczył, że nie ma jeszcze prawa jazdy i pod osłoną nocy próbował doskonalić swoje umiejętności za kierownicą. Na szczęście jechał sam.

Teraz mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat więzienia a za brak prawa jazdy i spowodowanie zdarzenia drogowego wysoka grzywna.

środa, 30 stycznia 2019 16:46

Samochód ciężarowy staranował barierki oraz płot

Napisane przez

W środę 30 stycznia tuż po godzinie 9 na drodze krajowej numer 42 w miejscowości Domaszowice doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu ciężarowego.

Kierujący pojazdem ciężarowym marki Volvo nie zdołał zatrzymać pojazdu, a następnie staranował przydrożne barierki oraz płot.

W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.

Przyczyną zdarzenia najprawdopodobniej było niedostosowanie prędkości pojazdu do warunków panujących na jezdni.

Na miejscu zdarzenia pracował jeden zastęp straży pożarnej oraz patrol policji.

niedziela, 20 stycznia 2019 13:57

Namysłów - nieprzytomny mężczyzna w skrajnej hipotermii

Napisał

W niedzielę 20 stycznia o godzinie 8:47 dyżurny Stanowiska Kierowania KP PSP w Namysłowie z powodu braku wolnego ZRM otrzymał zgłoszenie o izolowanym zdarzeniu medycznym na ul. Dworcowej w Namysłowie.

Po przyjeździe na miejsce zdarzenia stwierdzono, że w pobliżu dworca autobusowego znajduje się nieprzytomny mężczyzna, u którego stwierdzono zatrzymanie krążenia. Poszkodowany znajdował się w skrajnej hipotermii, a temperatura jego ciała wynosiła 22 st. C.

Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu poszkodowanemu kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz pomocy przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego w dalszych czynnościach resuscytacyjnych. Zabezpieczono również lądowanie oraz start przybyłego na miejsce śmigłowca LPR.

Poszkodowany mężczyzna został zabrany drogą powietrzną do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.

W działaniach brały udział 3 zastępy straży pożarnej z JRG Namysłów, 2 zespoły ratownictwa medycznego, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Ratownik 23 HEMS Opole oraz 2 radiowozy z KPP w Namysłowie.

Wystarczyły trzy dni, aby czterech nietrzeźwych kierowców wpadło w ręce policjantów z Namysłowa. Niechlubny rekordzista z 2 promilami, przejechał kilkanaście kilometrów z innego powiatu. Inny - z blisko promilem - na hamulcu ręcznym ślizgał się po namysłowskim rynku.

Wszyscy podejrzani stracili już swoje prawa jazdy i czekają na sprawę w sądzie. Grozi im nawet do 2 lat pozbawienia wolności i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

W ostatnie dni pogoda nie rozpieszcza kierowców. Obfite opady śniegu oraz oblodzone drogi powodują, że jazda samochodem staje się ekstremalnie trudna. Do tych zagrożeń dochodzą kierowcy, którzy postanowili wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu.

Ich trudne warunki nie odstraszają.

Niechlubny rekordzista, w niedzielny wieczór przyjechał, z gminy Syców. Pokonując w śnieżycy kilkanaście kilometrów, próbował dojechać do jednej ze stacji paliw w Namysłowie.

Czujność innych kierowców pozwoliła wyeliminować go z dalszej jazdy i dalszego stwarzania zagrożenia na drodze. 35-latek, kierując volkswagenem miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Inny kierowca to 30-letni użytkownik audi. We wtorkowe popołudnie urządził sobie rajd po namysłowskim rynku. Dzięki czujności policjantów ruchu drogowego został zatrzymany na jednej z ulic w centrum miasta.

Oprócz kary za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem, będąc w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało, że ma blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zatrzymanym za jazdę w stanie nietrzeźwości poza utratą prawa jazdy grozi również kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Pamiętajmy, że będąc użytkownikiem dróg jesteśmy odpowiedzialni za siebie i innych.

Nigdy nie wsiadajmy za kierownicę pod wpływem alkoholu, który znacznie wpływa na nasze reakcje. Będąc pod wpływem alkoholu nasza uwaga jest rozproszona, a reakcje opóźnione.

Nie potrafimy właściwie ocenić odległości, a wyobraźnia namawia do brawury. Zawodzi zdolność szybkiego reagowania i podejmowania trafnych decyzji oraz mamy problemy z koordynacją ruchową.

Strona 1 z 9
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu