Śmierć jest wielkością niezmienną - zadośćuczynienie dla bliskich ofiar wypadków
A+ R A-

Śmierć jest wielkością niezmienną - zadośćuczynienie dla bliskich ofiar wypadków

Napisane przez  Mirosław

 „Śmierć jest wielkością niezmienną, jedynie ból jest wielkością zmienną, która może nieskończenie wzrastać.” - Georg Christoph Lichtenberg

Każdy z nas ma prawo do spokojnego, pełnego miłości życia w pełniej rodzinie i choć od najmłodszych lat jesteśmy oswajani z wizją nieuchronnej śmierci, to nieoczekiwana i nagła śmierć osoby nam bliskiej nie jest zjawiskiem, z którym da się po prostu pogodzić … . Za cytatem umieszczonym na wstępie „…ból jest wielkością zmienną, która może nieskończenie wzrastać” i tak naprawdę trudno go w jakikolwiek sposób wycenić.

Kiedyś usłyszałem od matki, która na skutek wypadku komunikacyjnego straciła swojego syna: „Będę do końca walczyć o moją godność, godność rodziny i mojego synka, tak by wszyscy wiedzieli, że nigdy się nie pogodzimy, że w ten sposób nam go odebrano”. Wypowiedź ta dotyczyła procesu starania się o zadośćuczynienie po śmierci syna, gdzie odpowiedzialnym za wypłatę roszczeń było towarzystwo ubezpieczeniowe gdzie sprawca wypadku miał polisę odpowiedzialności cywilnej.

Zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej po 3 sierpnia 2008

Na mocy nowelizacji kodeksu cywilnego przywrócona została znana w dwudziestoleciu międzywojennym instytucja zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą ze śmierci członka najbliższej rodziny. Jeżeli wskutek działania sprawcy (lub jego zaniechania) poszkodowany stracił w wypadku osobę mu bliską, może wystąpić do sprawcy (jego ubezpieczyciela) o:

  • zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej, za ból i cierpienie związany z zerwaniem więzi uczuciowych i emocjonalnych,

  • stosowne odszkodowanie – z tytuły znacznego pogorszenia sytuacji życiowej,

  • zwrot kosztów pogrzebu,

  • rentę obligatoryjną,

  • rentę fakultatywną

3 sierpnia 2008 r. weszła w życie nowelizacja do kodeksu cywilnego przewidująca możliwość przyznania zadośćuczynienia najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W art. 446 dodano § 4 w brzmieniu: ,, § 4. Sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.”

Za najbliższego członka rodziny uznaje się matkę, ojca, rodzeństwo i dzieci, a także macochę, ojczyma, rodzeństwo przyrodnie, dziadków, wnuki, narzeczeństwo(jeśli zostały poczynione kroki ku zawarciu związku małżeńskiego) oraz partnera pozostającego ze zmarłym w związku nieformalnym (konkubinacie).

O ile przepisy wskazują z jakiego tytułu należą się świadczenia, jak również kto jest do nich uprawniony, to problem pojawia się przy dokładnym sprecyzowaniu kwoty owych roszczeń.

Wysokość roszczeń z tytułu zadośćuczynienia nie jest wyliczalna w sposób bezpośredni i oczywisty, ponieważ nie podlega żadnej tabelarycznej standaryzacji, natomiast zależy od rozmiaru doznanej krzywdy i w każdym jednym przypadku może mieć inną wartość. Istotny wpływ mają m.in. takie czynniki jak: wspólne zamieszkiwanie, relacje osobiste, wspólne czynności, jak zmieniło się życie po śmierci bliskiego, czy było podjęte leczenie psychologiczne lub psychiatryczne, czy były przepisane leki farmakologiczne etc. Inne zadośćuczynienie otrzyma córka, która mieszkała 500km od matki i widywała się z nią 2 razy w roku z okazji świąt, nie zaszły w jej życiu istotne zmiany, nie leczyła się ; inne zadośćuczynienie otrzyma córka, która mieszkała z matką, była na jej utrzymaniu, bardzo przeżyła jej śmierć ,a dowodem tego jest podjęte leczenie medyczne.

Zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej przed 3 sierpnia 2008

Jeżeli osoba bliska zmarła na skutek wypadku przed 3 sierpnia 2008 r., to również przysługuje zadośćuczynienie za krzywdę wynikającą z tej śmierci. Zgodnie, bowiem z art. 448 k.c., w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Dobrem osobistym w tej interpretacji jest więź rodzinna.

W uchwale z dnia 22.10.2010 r. (sygn. akt III CZP 76/10) Sąd Najwyższy orzekł, że najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r.

Kwoty roszczeń na podstawie art. 448 k.c. mogą różnić się od tych na podstawie § 4 art. 446, a obecnie ich skuteczne dochodzenie wiąże się niemal wyłącznie z drogą sądową, gdyż towarzystwa ubezpieczeniowe notorycznie odmawiają wypłat.

Stosowne odszkodowanie – z tytuły znacznego pogorszenia sytuacji życiowej.

Przy szacowaniu odszkodowania stosownego należy ocenić czy nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej, uwzględniając takie okoliczności, które mają wpływ na warunki życiowe osoby uprawnionej do odszkodowania, a więc istotne będą: wiek, stan zdrowia, stopień zaradności , stosunki majątkowe, warunki wychowawcze. Nie bez znaczenia jest uwzględnienie pozycji zawodowej i społecznej zmarłego. Nie tylko utrata dużych dochodów stanowi o pogorszeniu sytuacji życiowej. W większości przypadkach dzieci wskutek śmierci rodzica tracą szansę lepszego startu życiowego. Również śmierć małoletniego dziecka może stanowić przyczynę znacznego pogorszenia sytuacji życiowej jego rodziców, którzy stracili zdolność do pracy, lub dziecko było swego rodzaju inwestycją, która miała zapewnić opiekę w dniach starości.

Między innymi wymienione powyżej czynniki, które stanowią podstawę przy precyzowaniu roszczeń z tytułu zadośćuczynienia oraz stosownego odszkodowania sprawiają, że występuje bardzo wyraźny kontrast między wypłatami przyznanymi przez ubezpieczyciela polubownie, a tymi zasądzanymi na mocy wyroków sądowych. W znakomitej większości różnice stanowią wielokrotność kwoty przyznanej w pierwszej decyzji ubezpieczyciela.

Powyższe różnice w interpretacjach zostały w ostatnim czasie dostrzeżone nawet przez media. W szeregu artykułów poświęconych tej problematyce wskazuje się , iż strategia przyjęta przez ubezpieczycieli zmierza przede wszystkim do ochrony własnego kapitału finansowego. W zasadzie droga postępowania sądowego, na którą decydują się bliscy ofiar wypadków, jest nie tyle opcją co koniecznością, ponieważ decyzje ubezpieczycieli, które w postępowaniu pozasądowym mają charakter uznaniowy, mają często znamiona wręcz hipokryzji. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy ubezpieczyciele publicznie kwestionują zasadność występowania przez poszkodowanego za pośrednictwem kancelarii odszkodowawczej na drogę sądową twierdząc , że są gotowe bez takiego pośrednictwa wypłacić należną i adekwatną kwotę zadośćuczynienia i odszkodowania . W rzeczywistości blisko 100% cywilnych procesów sądowych wytaczanych w powyższej materii, kończy się wygraną dla poszkodowanych.

Jeżeli są Państwo zainteresowani uzyskaniem szczegółowych informacji zapraszamy do kontaktu: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ; GSM: +48 796 850 520. 

------- Artykuł sponsorowany ------------------

Czytany 2514 razy

Media

Galeria

Ratownictwo